Zohydzenie opozycji, przyprawianie gęby, czyli
nowe szaty post-cesarza, czyli praktyczny post-makiawelizm w polskiej polityce
Post-makiawelizm symuluje klasyczne cele dobrej polityki: zgodę, pokój, sprawiedliwość – w taki sposób, że ludzi najbardziej wiarygodnie reprezentujących te wartości czyni swoimi przeciwnikami i wrogami „na śmierć i życie”; to osobliwa burleska: symulowanie pokojowego nastawienia, z jednoczesnym oskarżaniem o agresję, bezlitośnie i bezwzględnie atakowanych przez siebie. Oto nowe szaty post-nowoczesnej tyranii. Zohydzenie opozycji, jej de-estetyzacja, wyjęcie z kręgu szanującego się towarzystwa. To wszystko jest wykonalne w świecie i środkami mediów, lecz nie przekłada się w żaden sposób na odpowiedzialne kierowanie państwem i służbę publiczną na rzecz obywateli. Oznacza wypłukiwanie tradycji i zastępowanie moralnego spoiwawspólnotowego (historycznej wspólnoty losów) postmodernistycznymi reklamami w medialno-plastikowej oprawie.
Pisałam już o tym wcześniej (17 maja 2010):
http://aldina.salon24.pl/183357,polityka-milosci-polityka-zacieklosci-czyli-wilki-lisy-szaka


Komentarze
Pokaż komentarze (9)