puresonans
Interwały uważane za zgodnie brzmiące z uchem pióra. Pojęcie puresonansu w coraz swobodniejszym podejściu do harmonii w muzyce poezji jest nadal rozszerzane i nigdy nie będzie jednoznacznie zdefiniowane. Sorry.
5 obserwujących
85 notek
19k odsłon

takie rzeczy

Halo a witam, witam ja tez właśnie myślałam! oczywiście to wspaniale... a pewnie! naprawdę? tak? słucham, słucham z nią tam? ale razem? niemożliwe! kto to widział?! i coś wiadomo dlaczego? tak mówili? to...

Moratorium.

jesienią zamiast na wiosnę bo poskręcane pory roku jak w warkoczu włosy na trzy   miał być odlot a tu comeback na daimoniona zawołanie   lądowanie bocianów a gniazda już nie ma...

O mężczyźnie.

Mężczyzna stworzenie boże, ileż to o kobiecie wiedzieć może? Chciał raz tą wiedzę opisać, autor pewien na swych stronicach. Księgę o pustych kartach wydał niebożę!

O kobiecie.

Dama formatu wielkiego, przyodziana w precjoza od Tiffaniego, kota bez imienia trzymała, gdy miłości szczerej zaznała, nie skąpiła już kotu miana własnego.

Insomnia.

W nocy oddycha mi się najlepiej.   Może zwyczajnie to powietrze jest inne. A może łudzę się tak, bo spać nie mogę?   Policzyłam już wszystkie owce. Nawet tę czarną odnalazłam.   Pigułki wzięłam,...