20 obserwujących
873 notki
1382k odsłony
817 odsłon

"Pocałuj mnie w buty", czy to nowy nietypowy objaw koronawirusa?

Wykop Skomentuj30

Paranoja w Stanach Zjednoczonych. Biali klękają przed czarnymi i całują ich po butach. Absurd dotarł już do Europy, a symptomy zaczynają być widoczne także w Polsce. Protesty po śmierci George’a Floyda idą w absurdalną stronę. Czarnoskórzy każą białym obywatelom USA klękać i przepraszać, że są biali, a nawet całować im buty. Jak widzimy w sieci na wielu filmach ze Stanów Zjednoczonych, w ramach walki z rzekomym uprzywilejowaniem białych, czarni oczekują od nich klękania i przepraszania. W akcji klękania przed czarnymi udział wzięli też nowojorscy policjanci. We wstydliwej akcji udział biorą też żołnierze amerykańskiej gwardii narodowej.

Paranoja klękania przed czarną mniejszością dotarła już do Europy. Tego typu widoki można zobaczyć  w Wielkiej Brytanii, czy Szwecji. Ponieważ zjawisko ma zasięg ponadnarodowy trudno nie identyfikować go z obecną pandemią koronawirusa, która opanowała wiele krajów. Jego szczególną formę możemy też zaobserwować w Polsce, która raczej czarnoskórych przepraszać nie ma za co, chociażby dlatego, że nie mieliśmy wspólnej z nimi historii. Mimo to jednak, jak widać na poniższym zdjęciu, wielu młodych Polaków szczególnie dotkniętych syndromem przepraszania pobiło na głowę nawet pierwowzór z USA i już nie klęczą, a wręcz leżą pokotem, jak ubita zwierzyna. 

image

Pod ambasadą USA w Warszawie w czwartkowe popołudnie odbył się protest przeciwko rasizmowi w związku ze śmiercią George’a Floyda. Afroamerykanin zmarł w trakcie policyjnego zatrzymania w Minneapolis w stanie Minnesota. Uczestnicy protestu m.in. położyli się na ziemi, aby przeprosić za rasizm. Wcześniej podobna sytuacja miała miejsce w Poznaniu. Mnie osobiscie przypomina to zabawne sceny z filmu "Chłopaki nie płaczą" i fascynacje początkującego gangstera Bolca "czarnymi braćmi" z Ameryki, u których wszystko jest lepsze. Patrząc na tą scenę warto się zastanowić nad kondycją umysłową młodego pokolenia i zapytać, czy to jakiś nieznany trend, nowa moda, stadny pęd, czy uboczny efekt koronawirusa? Ja stawiam na to ostatnie.

Wykop Skomentuj30
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości