30 obserwujących
550 notek
152k odsłony
  102   3

niedziela

mężczyzna który wrócił z misji

nie mówi milczy o jednym papierosie

a w oczach ma czerwony zapłon

wchodzę do sklepu nie chcę wiele

jednego albo dwa

ekspedientka wybiega wrzeszczy do widma

spierdalaj wtedy ja zaczynam krzyczeć za niego

i ręce mi się trzęsą za niego

płacę dwa dwadzieścia

na dym na spokój ta chwila potrwa tylko chwilę


powroty nie do opisania

trzask rozkazów

na cichej ulicy w słońcu

Lubię to! Skomentuj19 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura