Polityka 30.10.2008, 16:56 Panie Prezydencie - ułaskaw! Szanowy Panie Prezydencie RP! Zapewne słyszał Pan o rozpalającej ostatnio do białości serca i umysły niektórych środowisk sprawie Marka W. - internauty, który był łaskaw zażartować sobie z Pana i Pańskiego urzędu...
Polityka 30.10.2008, 16:35 Kretynizm dnia - 22.X. red: Co poatriarchat ma wspólnego z prawem do znieczulenia podczas porodu? Wanda Nowicka: Ależ jak najbardziej ma! Proszę zauważyć, że nikt nie neguje na przykład kwestii znieczulenia u stomatologa. Poród jest sprawą,...
Polityka 27.10.2008, 20:47 Jak konstruuje się przekaz w TVN24 "Jak twierdzą politycy PiS-u, w dniu dzisiejszym mamy rzekomo październik. 'PiS mija się z prawdą, wszyscy wiedzą, że jest styczeń' - odpowiada Platforma". Takie "fakty" serwują nam Ministerstwo Prawdy...
Polityka 25.10.2008, 22:22 Kretynizm dnia - 23.X. Koniec drogiego dostępu do sieci. Żeby bezpłatnie surfować, wystarczy przyjść w okolice redakcji "Gazety Wyborczej" i uruchomić laptopa albo włączyć internet w komórce. Sławomir Skomra, gazeta.pl, 23.10.2008.
Polityka 23.10.2008, 17:29 Przyganiała dziurawa konewka pękniętemu szlauchowi Ukochany Przywódca Milionów Polaków, Geniusz Kaszub, Słońce Peru i Mistrz Środka Ataku, Pierwszy Sekretarz Komitetu Centralnego Platformy Obywatelskiej, Prezes Rady Ministrów Donald Tusk z okazji piątych urodzin...
Polityka 23.10.2008, 16:36 Kretynizm Dnia - 13.X. Można się jeszcze zastanowić, czy gdyby Polacy przestrzegali masowo papieskich nauk, byłoby nam lepiej. Jest to pytanie retoryczne. Katarzyna Chmielewska, redaktorka "Bez dogmatu", Przegląd z 19.10.2008.
Polityka 22.10.2008, 20:34 Kretynizm Dnia - 21.X. Kiedy ktoś głośno krzyczy "Polska!", "Patriotyzm!", "Jan Paweł II!" itd., nikt już mu nie może powiedzieć, że mówi bez sensu. Seweryn Blumsztajn, gazeta.pl, 21.10.2008
Polityka 20.10.2008, 17:45 Co wolno wojewodzie i profesorce Środzie... Wszyscy mamy jeszcze, mam nadzieję, w pamięci byłego ministra edukacji narodowej Romana Giertycha. I wszyscy mamy w pamięci, mam jeszcze większą nadzieję, kakofonię (bo koncertem tego nazwać nie sposób) jaką urządziły...