0 obserwujących
40 notek
73k odsłony
32768 odsłon

Pan Marcinkiewicz zepsuł Isabell ? Uwaga - od lat 18 !

foto Viva pl
foto Viva pl
Wykop Skomentuj38

Sprawa jest poważna, młoda kobieta poznaje znanego i majętnego zapewne po pracy w Goldmanie Sachsie Pana Kazika, co prawda Pan Kazik porzucił żonę i najwyraźniej dzieci w o ile pamiętam Gorzowie, gdzie był o ile pamiętam nauczycielem w szkole z której o ile pamiętam łaskawca Pan Prezes wyciągnął go za przysłowiowe uszy na świeczniki RP

Mimo wielkiego zaangażowania potwierdzonego trzykrotnym Yes Yes Yes! Dla wiadomej partii Pan Kazimierz porzuca dobroczyńcę i dzisiaj już go nie popiera delikatnie pisząc.

TO tak gwoli przypomnienia skąd wzięła się domniemana majętność Pana Kazimierza a nie tylko bo i rozpoznawalność co też jest dużą wartością samą w sobie.

Wracajmy do Isabell.

Wygląda na to, że, gdyby Pan Kazik nie był majętny i rozpoznawalny to nigdy nie spotkałby na swojej drodze  zacnej i uroczej Isabell ona pewnie dzisiaj byłaby szczęśliwą żoną i matką a i zdrowie posiadałaby zapewne także lepsze.

Być może także przez Pana Kazika Isabell zasmakowała bogatszego życia i teraz trudno powrócić do prozy życia, czasami tak bywa,

Jak by nie patrzeć, być może Pan Kazik zepsuł Isabell?  


Są sposoby na takie nawet trudne sprawy, ale jak o nich piszę to mimo wielu czytających nikt nie chce mnie posłuchać, przynajmniej nic o tym nie wiem.


I jeszcze, tak per saldo szkoda Isabell, również jako potencjału społeczeństwa, które jak na razie poniosło szkodę a może raczej nie uzyskało jak dotąd społecznego pożytku np w nowych obywatelach, jak domniemam bo przecież nie muszę wiedzieć wszystkiego.


I nie mówcie, że to czy tamto bo... Kobiety już takie są z natury. Kobiet nawet same mogą wierzyć w to, że np pokochały 80 letniego starca z czystej miłości. Mechanizmy w tej materii są ugruntowane i stare jak świat i nie ma co tutaj winić kobiet, one podświadomie zabiegają i  myślą o m.in zabezpieczeniu bytu potomstwu, tak więc nie ma tutaj ich winy drodzy panowie.


A i jeszcze coś, prawo jest prawo, trzeba płacić Panie Kaziu co sąd nakazał, no chyba, że nie ma się z czego to usprawiedliwiam, kiedyś Kuroń czy Michnik powiedział: " Jeśli chcesz walczyć z komuną to nie możesz jeździć tramwajem bez biletu..."

Tu jest podobnie - Jeśli chcesz Pan walczyć z PIS to nie możesz Pan nie płacić alimentów...


Ps Kiedyś widziałem Was na Długiej w Gdańsku, kto by wówczas przypuszczał...


Ps 2 I jeszcze coś, w tym świecie szatana nie dojdziesz na świeczniki bez jego zgody a cena za to czasami jest wysoka a co gorsza końcowy rachunek niejednego zwali z nóg...  także dosłownie.



Wykop Skomentuj38
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo