Kobieta Świadoma
Prawda ponad wszystko
14 obserwujących
309 notek
175k odsłon
  640   0

Berlin - stolica nagości i publicznej orgii


 Berlin od lat postrzegany jest jako stolica nagości i publicznej orgii, w której kluby to miejsca spotkań na szybki, niezobowiązujący seks. Tu na bulwarze nad Sprewą publiczny seks nie należy do rzadkości, nikt nie jest tym jednak aż tak zgorszony. Ponieważ seks na świeżym powietrzu nie jest zabroniony w Niemczech. Należy jednak zachować dyskrecję, ukrywając swoje genitalia. Jeżeli jednak ktoś to zgłosi, kochankom grozi nawet rok więzienia. Obraz dość szokujący jak dla nas.

Nie tylko to zresztą mnóstwo klubów erotycznych w Berlinie, w których tysiące ludzi uprawiają seks grupowy, ludzi opalających się nago w centrum miasta, nad wodą. Prostytucja uznawana jest w Niemczech za normalny zawód. Płaci się za tego rodzaju usługi podatki, ubezpieczenia i składki emerytalne włącznie. Również równość małżeńska dla homoseksualistów jest tu czymś normalnym. To wcale nieprawda, co mówi się o Niemcach, że są wolni seksualnie. 

Większość z nich nie różni się niczym w postrzeganiu życia erotycznego od nas. Niemcy nie są wcale wolni seksualnie, to tylko kraj, w którym kontakty seksualne są uważane za naturalny aspekt życia. Pomimo tego, że niemiecki seks nie jest specjalnie dziwny, to walka z tabu tego tematu zaczęła się ponad 400 lat temu. A to za przyczyną niemieckiego teologa Marcina Lutera, który odmówił posłuszeństwo Kościołowi katolickiemu, inicjując XVI-wieczną reformację. 

Podczas gdy seks był uważany za dzieło diabła przez Kościół rzymskokatolicki, Luter postrzegał go jako ważne ogniwo łączące mężczyznę i kobietę. Wówczas było to możliwe wyłącznie w związku małżeńskim: "Nie może być nieczystości w małżeństwie z powodu jego nominacji, jego zadania i jego godności, bo to wszystko jest dobre". Etyka seksualna Kościoła została z pewnością wywrócona do góry nogami przez zniesienie celibatu i nową rolę kobiet jako żon pastorów. 

Reformowani księża, podobnie jak sam Luter, poślubiali kobiety, więc mieszali sacrum z profanum – uprawiali seks z żonami w nocy, w dzień odprawiali msze. Obecnie niektóre wyznania protestanckie są bardziej konserwatywne niż Kościół katolicki, ale wiele z nich pozwala kobietom być księżmi i zezwala na małżeństwa osób tej samej płci. Luter miał też ciemną stronę, był zwolennikiem prześladowań i palenia czarownic. W 1968 roku rewolucja seksualna przetoczyła się przez cały zachodni świat, również Niemcy. 

Obecnie tysiące ludzi z całego świata gromadzą się na corocznej paradzie Christopher Street Day w Berlinie. Ostatnia miała miejsce przed pandemią w 2019 roku z okazji 100. rocznicy powstania Instytutu Hirschfelda ulicami Berlina przeszło ponad milion osób. Słynny jest również festiwal sceny fetyszowej "Folsom Europe", festiwal gejów i lesbijek w dzielnicy Schöneberg, która znana jest z homoseksualnych barów, klubów czy sex shopów.

Homo, hetero, bi, trans, queer, kink - wszyscy czują się tu, jak w domu. Można tu wybierać spośród kilkudziesięciu sex klubów, w których możesz również tańczyć, ale przede wszystkim uprawiać wszelkiego rodzaju seks, z nieznajomymi i na fetyszowych imprezach. Istnieją kluby swingersów dla par, które lubią wymieniać się partnerami. Są burdele, studia SM, w których można grać uległą i dominę. Tu tolerowani są wszyscy bez wyjątku na swoje preferencje seksualne.

Jednak Berlin to nie tylko kraina rozpusty i tęczowych klubów, to metropolia światowa, gdzie setki tysięcy ludzi walczy o przetrwanie. Mieszkańcy chodzą do pracy, na zakupy czy do kościołów. To zwykli ludzie, tacy jak my, dla których seks to intymność we dwoje. Ludzie, którzy kochają, cierpią, bawią się z dziećmi na placach zabaw. Robią to samo co my. W Berlinie jest duża Polonia, wielu z nas uczy się tu, mieszka i pracuje. Berlin to milionowe miasto, o milionie barw.


Lubię to! Skomentuj65 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo