Tysiace duskusji czy katastrofa smolenska była efektem zamachu czy nie , mamy już za sobą... Jedna i druga strona sporu mając swoje argumenty okopała się na swoich pozycjach a cały spor polega głównie na powtarzaniu w kołko tych samych zaklęć. Nie sądze ,żeby komisja Millera przyniosła jakąś rewolucje w tej materii ale z nastepnymi wnioskami wypada poczekać na wyniki jej raportu....Skupmy się zatem na tym co wiemy na pewno a wiemy niestety niewiele...
Dowodow na istnienie zamachu poki co nie mam , przyjmuje zatem w dobrej wierze (chwilowo) założenie, ze zamachu nie było.
I co dalej? Ano dalej rodzi się proste pytanie...
Skoro zamachu nie było to dlaczego nasi wschodni sąsiedzi z taką konsekwencją utrudniają śledztwo w sprawie katastrofy. ?
...Bo ,ze utrudniają to chyba nikt nie ma wątpliwosci.Zarowno akredytowany przy MAK-u E. Klich jak i przedstawiciele prokuratury nie raz , nie dwa , skarzyli się opinii publicznej ,ze strona rosyjska wstrzymuje przepływ waznych dla śledztwa dokumentów , nie wywiazuje się ze swoich obowiązkow , blokuje dostep do najwazniejszych dowodow –pisząc najkrocej -utrudnia śledztwo...
Odpowiedzi na to pytanie może być z tysiąć...pierwsza ,która przychodzi do głowy to taka ,ze w jakimś stopniu Rosjanie czują się odpowiedzialni za wypadek polskiego samolotu...W jakim ? Tu już mamy zagadke....
Zamach? Dowodow jak pisałem nie ma.. Poza tym ,żeby nie utknąc w tym samym miejscu , w którym ta dyskusja zwykła utykać przyjmujemy ćwiczebnie ,ze zamachu nie było.I co wtedy?
Może chodzi o błedy popełnione na wiezy kontrolnej (złe nakierowywanie) , może o złe przygotowanie lotniska (ogolny charakterystyczny dla tej „kultury” bałagan) , może chodzi o ukrycie intencji zdeprecjonowania wagi wizyty prezydenckiej w Katyniu , może jeszcze o coś o czym się w przyszłosci dowiemy bądź nie dowiemy ...?
Druga przyczyna stosowania obstrukcji jaka przychodzi na myśl ,to rozgrywaka polityczna. Strona rosyjska doskonale rozczytuje konflikty jakie budzą w Polsce niejasnosci związanie z efektami śledztwa i swiadomie , jak to ma w swoim zwyczaju utrwala tę linie sporu słusznie kalkulując ,ze osłabia w ten sposób stanowisko skłoconych jak zawsze Polakow. Mit smolenskiej tajemnicy pozwalał będzie rozgrywać opinię publiczną w naszym kraju jeszcze przez dziesiatki lat.
Przyczyna kolejna związana być może z ostatnią decyzją rosyjskich władz o wycofaniu samolotow Tu 154 z użycia. Co się za tym kryje ? Na razie nie wiadomo. Dziwnym zrzadzeniem losu w rok po katasrofie smolenskiej Rrosjanie podejmują wazną decyzje o wycofaniu bardzo popularnych jednostek powietrznych. Czy ma ta decyzja zwiazek z katastrofą na Siewiernym ? Czy wykryto w tych samolotach wade , ktorej wczesniej ktoś miał swiadomość i ją ignorował? To będzie pytanie kolejne do ekspertow lotniczych w przyszłosci.
Podałem trzy głowne powody , którymi może kierować się strona rosyjska spowalniając smolenskie śledztwo. Pewnie jest ich duzo wiecej-jeżeli ktoś ma jakiś pomysł, to z chęcia wysłucham.
Sprobujmy wytłumaczyć zachowanie Rosjan inaczej niż chęcia ukrycia zamachu czy „ruskim bałaganem”...Przyjmijmy do wiadomosci ,ze przyczyny takiego stanu rzeczy mogą być bardziej złozone i kiedy ich nie dostrzegamy skupiając się jedynie na wersji zamachowej , może nam umykać coś istotnego.
Weźmy pod uwage te okoliczności a dopiero potem , kiedy uznamy te powody za niewystarczające bądź niedorzeczne -odrzućmy je i kalkulujmy w kierunku jedynie słusznym - zamachu.
A wszystkim swięcie przekonanym o słusznosci tezy zamachowej powiem tak...
-Zamach może ale wcale nie musi być powodem opoźniania śledztwa przez strone rosyjską..


Komentarze
Pokaż komentarze (26)