ewaen ewaen
23
BLOG

Co z telewizją publiczną?

ewaen ewaen Polityka Obserwuj notkę 0

 

 Nowy rząd wysyła zdecydowane komunikaty w sprawie konieczności  przeprowadzenia zmian w mediach publicznych.

Robi to od momentu przejęcia władzy, wygląda więc na to, że sprawę traktuje jako priorytetową.  

Powód takich zamiarów wydaje się dość przejrzysty uwzględniając powiedzenia „kto ma media ten ma władzę” oraz „ media są czwartą władzą w państwie”. 

Brak jest równocześnie ze strony rządu  przedstawienia  jasnej i jednoznacznej koncepcji jak takie zmiany mogłyby wyglądać. Kolejne wysyłane przez posłów PO i PSL komunikaty można odebrać jako sondowanie społeczeństwa, na ile jest gotowe bez sprzeciwu przyjąć zmiany w mediach publicznych.  

Pierwsze słowa polityków, którzy doszli do władzy mówiły o sprywatyzowaniu mediów publicznych, później oswajano nas z likwidacją abonamentu, teraz premier napomyka o zwolnieniu z opłat emerytów i rencistów. 

Może jestem zbyt podejrzliwa, ale przypomina mi to  „masowanie społeczeństwa” i powolne urabianie gruntu pod radykalne zmiany, jakie chce się przeprowadzić bez  przygotowania szerszej debaty na ten temat. Debaty, która  uwzględniałaby  argumenty różnych środowisk w Polsce.

 Wszak pracownicy TV mediów publicznych mówią, że likwidacja abonamentu oznacza koniec ich działalności, podają konkretne przykłady podobnych sytuacji w państwach Europy Zachodniej. Jest wiele innych ważkich argumentów na temat wypełniania misji w sferze kultury, tworzenia w społeczeństwie poczucia wspólnoty i tożsamości narodowej, przestrzegania zasady pluralizmu w mediach koniecznej dla zachowania wolności i demokracji. 

Argumenty te  padają ostatnio w kierunku telewidzów, bo nieobecnym w tej poważnej rozmowie na argumenty jest rząd.

 

 

 

Ostatnia wypowiedź premiera Tuska w tej sprawie miała miejsce w Gdańsku 01.12.2007r. – stwierdził on, że „powstał zespół, który pracuje nad tym jak zmienić media publiczne” tak, by, jak to określił, wypełniały misję publiczną. Wyraził również opinię, że Telewizja Publiczna zawsze stawała się „łupem jakiejś partii politycznej” i że on chciałby z tym skończyć, bo „dlaczego Polacy mają płacić na polityczny propagandowy biznes jakiejś partii” .

Stwierdzenie to wydaje mi się obłudne, ponieważ gdyby premier rzeczywiście był tak wrażliwy na to, by żadne media nie  wspierały politycznego propagandowego biznesu jego partii, to powinien odebrać koncesję kilku prywatnym mediom w Polsce. Z ręką na sercu i zamkniętymi oczami. Za zajadły lub zawoalowany  „antykaczyzm” i świetlany  „protusksizm”. Zamiast tego ukłony w stronę dziennikarzy i, można dyskutować, czy nie zbyt przesadzone zabieganie o ich względy jak to miało ostatnio miejsce w przypadku przyjęcia zaproszenia do redakcji „Faktu”.

Poza tym jaki zespół zostal powołany? Kto wchodzi w jego skład? Czy znajdą się w nim przedstawiciele wszystkich zainteresowanych stron? Jaka jest gwarancja, że będzie on działał w obiektywny sposób a nie tylko interesie partii rządzących?

Niepokojące jest również to, co się dzieje w mediach prywatnych w związku z tworzeniem atmosfery „oczywistej oczywistości” na temat tego, że w TV publicznej dzieje się źle.

 Prywaciarze mogliby być bardziej ostrożni w sposobie tworzenia przekazu na ten temat, bo łatwo posądzić ich w tym przypadku o stronniczość.

Wszak w przypadku likwidacji mediów publicznych znikłby im potężny konkurent a poszerzyłby się być może własny rynek. Jeśli są jakieś zastrzeżenia, to powinny pojawiać się w towarzystwie niezbitych dowodów na ich zasadność.

Najpierw były stwierdzeniam o zaangażowanie w kampanię wyborczą. Teraz mowa jest o nadużyciach. Nagłówki wiadomości  nie powinny orzekać o winie (takie jak np. "Korupcja w TVP") jeśli nie jest ona udowodniona.

Konsekwencje likwidacji abonamentu, sprywatyzowania mediów, zmian dokonywanych w ich funkcjonowaniu mogą być ogromne i nieodwracalne.

Dla dobra interesu publicznego zamiast sprzecznych i niejasnych komunikatów wysyłanych do tej pory przez przedstawicieli władzy, tworzenia atmosfery „oczywistości” w sprawie tego, że media publiczne źle funkcjonują, powinno się moim zdaniem znaleźć miejsce dla szerokiej dyskusji społecznej, która pomogłaby wybrać model funkcjonowania mediów najkorzystniejszy dla wypełniania misji potrzebnej narodowi.

 Wszak jest to dobro wspólne, będące do tej pory własnością całego społeczeństwa, nie tylko wyborców reprezentowanych przez PO i PSL. 

ewaen
O mnie ewaen

CYTAT DNIA 01.06.2008 Benedykt XVI "Trony możnych świata są prowizoryczne" 22.05.2008 z raportu KE ponad 35% Polaków nie stać na codzienne jedzenie mięsa 17.05.2008 prof. A. Zybertowicz "Szeroko zakrojona lustracja, jaką forsował PiS i której podciął skrzydła Trybunał Konstytucyjny, przyniosłaby społeczeństwu – a zwłaszcza elitom intelektualnym – taką dawkę prawdy, na jaką wiele środowisk nie było gotowych.(..) 07.05.2008 Nasz Dziennik "2 mln 548 tys. 411 zł to kwota, jaką rząd Donalda Tuska przekazał wybranym stacjom telewizyjnym za emisję w dniach 28 kwietnia - 15 maja br. reklamówek promujących przyszłe "sukcesy rządu". Pieniądze przetransferowano w ramach kampanii promocyjnej Narodowej Strategii Spójności - serii telewizyjnych spotów typu "wybudujemy autostrady". Największy kawałek finansowego tortu przypadł mediom należącym do koncernu ITI: łącznie telewizje TVN, TVN 24 i TVN 7 otrzymały ok. 1 mln 270 tys. złotych. Ponad 600 tys. zł przypadło Polsatowi i TV 4, mediom należącym do Zygmunta Solorza-Żaka" 02.04.2008 Norbert Maliszewski na swoim blogu "piwo smakuje tak jak pokazuje to reklama (dowodza to testy slepe), zdarzenia tak sa interpretowane jak mowia o tym media" 26.03.2008r PO "W związku z licznymi komentarzami dotyczącymi wyników sondażu nt. ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego, oraz uzasadnionymi przesłankami wskazującymi na podejmowanie działań celowo zniekształcających wyniki sondy, zostaje ona zawieszona." 10.03.2008r. Rada Duszpasterska i Społeczna Archdiecezji Przemyskiej "Dzienniki, rozgłośnie, stacje telewizyjne oraz witryny internetowe stały się towarem, płaszczyzną inwestycji i dziedziną ostrej konkurencji (..) aby przyciągnąć odbiorców nadawcy posługują się manipulacją i odwoływaniem do najniższych instynktów. Wreszcie media nie zawsze obiektywnie ukazują istniejącą rzeczywistość, często kreując ją według własnych potrzeb." 01.03.2008r. Prof. R. Legutko „W ciągu ostatnich dwóch lat doszło do swoistej uzurpacji słowa inteligencja i faktycznie pewna część tego środowiska uznała się za jedynych i wyłącznych przedstawicieli tego środowiska inteligencji polskiej i zakrzyczała - mówiąc brutalnie - resztę.(...)przed polską inteligencją nadal stoi zadanie stworzenia nowej formuły państwa, alternatywnej dla tej panującej po 1989 roku. " 29.02.2008 WP "Jacek Dubois, pełnomocnik prawny Platformy Obywatelskiej, od wielu lat zasiada w radzie nadzorczej J&S Energy (...)Dubois, który reprezentował Platformę, zasiada również w innych spółkach, związanych z właścicielami J&S. My nie wnikamy w takie rzeczy - mówi Mirosław Drzewiecki (PO), minister sportu." 24.02.2008 T. Witkowski "Służba Kontrwywiadu Wojskowego pod kierownictwem Grzegorza Reszki storpedowała projekt ujawnienia powiązań polskich urzędników z rosyjskimi służbami" 06.02.2008 Kamila Kurowska z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. "W większości przypadków konsumenci ufają komunikatom reklamowym i nie starają się ich sprawdzić" 05.02.2008 T. Sekielski A. Morozowski "Teraz my" Jacek Kurski: Panowie wyciągacie temat. Ciągniecie go już piąty czy szósty dzień w sytuacji, kiedy w Polsce dzieją się rzeczy dramatyczne. Kiedy na przykład podejmuje się decyzję o umorzeniu pół miliarda złotych kary jednej ze spółek paliwowych, nie cieszy się to najmniejszym zainteresowaniem mediów. Natomiast jakiś bzdet, jakiś laptop za 3–4 tysiące złotych jest wałkowany przez panów od ładnych paru dni. W Polsce podejmuje się decyzje na przykład, które jako żywo prowadzą do oddania PZU największego naszego klejnotu rodowego, mniejszościowemu udziałowcowi, jeszcze za jakąś dopłatą i to w ogóle nie jest przedmiotem debaty publicznej. Panowie naprawdę zajmują się jakimiś dyrdymałami, nie rozumiem po co. T.S. BO TAK CHCEMY. Czyli co, dobrze, że zagłuszano te telefony czy nie?" 17.01.2008 J. Pitera w "Polsce" "sprawia mi przyjemność, jak ludzie mnie zaczepiają i mówią, że wreszcie coś zrozumieli, bo ja to wytłumaczyłam. To jest fajne." 21.12.2007 D. Tusk "Chcialbym, żeby Pitera była szefem CBA" J. Pitera " Absolutnie nie widzę się w tej funkcji (...) Działalność służb nie leży w mojej naturze " 04.12.2007 A. Macierewicz "raport zostanie jako dokument państwowy osądzający WSI i ludzi z tymi służbami współpracujących. Już dziś jest podstawową lekturą wszystkich służb zachodnich przy ocenie polskiego systemu bezpieczeństwa do 2006 r. " 02.12.2007 L. Dorn " Oburzam się tym, że brukowiec Fakt zorganizował wielkie reklamowo-promocyjne przedsięwzięcie pt. „ Premier Donald Tusk redaguje wydanie Faktu”; że premier Donald Tusk wziął w tym przedsięwzięciu udział, i że nikogo to nie oburzyło" 30.11.2007 J. Kaczyński "Realnym celem politycznym Donalda Tuska był powrót do epoki przedrywinowskiej, a cała reszta to teatr dla naiwnych, niestety tych naiwnych znalazło się wielu" 28.11.2007 "Dziennik" " O tym, czy materiał ukaże się w "Fakcie", dziś zdecyduje redaktor Tusk." 26.11.2007 GW w sprawie speckomisji "PiS chce być uciskaną, pozbawioną głosu ofiarą władzy." Macierewicz w sprawie "Nie bójcie się panowie!" 25.11.2007 Podawanie w mediach treści plotki jako informacji jest manipulacją

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka