Warto zapoznać się ze stanowiskiem lekarzy z dnia 03.01.2007w sprawie ostatnich konferencji prasowych PiS i E. Kopacz.
K. Bukiel w imieniu OZZL wydał dziś specjalne oświadczenie na temat tego co sądzi o pomysłach opozycji i ekipy rządzącej na reformę służby zdrowia http://www.ozzl.org.pl/index.php?option=com_pressroom&view=one&id=544&r=2008&Itemid=99999999&lang=pl.
Jestem bardzo ciekawa jak stanowisko lekarzy zrelacjonują niezależne media - kilka ciekawych nagłówków możnaby na podstawie takiego oświadczenia spokojnie zmontować ;) i akcję medialną p.t. "katastrofalna sytuacja w służbie zdrowia - i co na to rząd" albo "Pustka programowa PO w sprawie służby zdrowia" od nowa zacząć. Jeszcze jakby w tle puścić te reklamówki wyborcze PO z obrazkami ze szpitali i lekarzami zaglądającymi do pustych lodówek.......
Treść oświadczenia jest w skrócie taka:
"Zarząd Krajowy OZZL popiera inicjatywę PiS zwiększenia wysokości składki na Powszechne Ubezpieczenie Zdrowotne do 13%". Za właściwe uznaje również planowane przez poprzedni rząd przekazanie ok. 4 mld złotych z Funduszu Pracy na NFZ, co mogłoby być elementem doraźnej poprawy sytuacji w ochronie zdrowia, który dałby czas na przygotowanie właściwych kroków reformujących system opieki zdrowotnej.
Równocześnie za niezbędne uważa " wprowadzenie tzw. współpłacenia za niektóre świadczenia zdrowotne, czyli dopłat do leczenia ze środków prywatnych, w takim zakresie, w jakim brakuje środków publicznych na zapewnienie pełnego zakresu świadczeń."
Inne propozycje posunięć w reformie służby zdrowia to
demonopolizacja platnika, wprowadzenie rzeczywistej konkurencji między świadczeniodawcami (zasada: pieniądze idą za pacjentem), funkcjonowanie zakładów opieki zdrowotnej (także szpitali) w formie spółek prawa handlowego.
Za działania propagandowe obecnej minister zdrowia lub takie z jakimi nie zgadza się zarząd OZZL uznał:
"Twierdzenie, że można zbudować sprawny system opieki zdrowotnej przy całkowitej bezpłatności świadczeń jest błędne i ma charakter bardziej ideologiczny niż merytoryczny."
" Rezygnacja z możliwości (przekazania 4mld z Funduszu Pracy na służbę zdrowia)przez obecny Rząd jest kompletnie niezrozumiała, jeśli ocenić ją pod względem merytorycznym"
"Nie jest prawdą, iż zwiększenie składki musi oznaczać podniesienie podatków i zwiększenie obciążenia finansowego obywateli.(...)tłumaczenie przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia, iż wzrost składki oznacza podniesienie podatków lub nałożenie dodatkowych ciężarów na obywateli jest zwykłą dezinformacją, upowszechnianą w nadziei, że zwykli obywatele są nieświadomi tej manipulacji. "
"OZZL nie uważa, że sytuację, jaka zaistniała w polskich szpitalach po 01 stycznia 2008 roku można nazwać „normalną” ani „optymistyczną”. Naszym zdaniem takie określenia, których używa pani Minister Zdrowia są nieuprawnione i stanowią element zwykłej propagandy"
"propozycje Ministerstwa Zdrowia (pakietu ustaw, które mają zreformować służbę zdrowia) są dalece niewystarczające i niespójne. Trudno również doszukać się w nich racjonalnych podstaw, które uzasadniałyby zapowiedzi uzyskania znaczącej poprawy obecnej sytuacji"
"przedstawiony przez Ministerstwo Zdrowia program zmian w ochronie zdrowia jawi się jako zbiór haseł, które – chociaż brzmią atrakcyjnie – nie mają tak naprawdę żadnej treści. Obawiamy się, że ministerstwo zdrowia, poprzez hałaśliwą propagandę sukcesu, odnoszącą się do aktualnej sytuacji w ochronie zdrowia chce ukryć tę pustkę programową. "
Tu już sam PR nie wystarczy. Konkretów domaga się rzeczywistość.



Komentarze
Pokaż komentarze (6)