ewaen ewaen
20
BLOG

Troska "Dziennika"

ewaen ewaen Polityka Obserwuj notkę 7

"Dziennik"  troszczy sie w dzisiejszym wydaniu  o pieniądze podatnika, a ściślej mówiąc wszystkich tych, którzy placą abonament tv.

Taki  argument podał  R. Krasowski w odpowiedzi na to, dlaczego jego pismo zajmuje się wysokością kontraktu T. Lisa negocjowanego z tv publiczną http://www.dziennik.pl/opinie/article107531/Nie_chodzi_o_Lisa_ale_o_Urbanskiego.html.

"DZIENNIK nie interesuje się jego portfelem, lecz wydawaniem pieniędzy przez telewizję publiczną. "

To pewnie w imię  zasad i troski o to, by nasze pieniądze nie były wyrzucane w błoto. W takim razie, należy rozumieć, że jest to  bardzo szlachetna misja społeczna, jaką stara się spełniać "Dziennik".

Nie cenię sobie wysoko T. Lisa ani nie mam ochoty oglądać go w przyszłości na "jedynce" lub "dwójce", tak jak wcześniej na "Polsacie". Co z tą Polską" był dla mnie ukierunkowanym politycznie programem, formuły political show też nie trawię - rzecz gustu. Uważam też, że  zachowanie Lisa jest  - bardzo delikatnie mówiąc - wysoce niewiarygodne  - najpierw krytykować tvp a później przy odpowiednio wysoko wynegocjowanej stawce przechodzić do niej.  Jest dziennikarzem zaangażowanym w promowanie negatywnego PR PiSu, choć za takiego oficjalnie nie uchodził, co mogło być mylące dla tych, którzy po dziennikarzach spodziewają się obiektywizmu. Aktywnie angażował się w tego typu działalność podczas kampanii wyborczej. Jego parodiowanie "rżącej" J. Lichockiej uważam, że było zwykłym chamstwem.

Jednak argumentacja naczelnego Dziennika tłumaczącego "ludowi" dlaczego temat kontraktu Lisa jest dla nich tak interesujący prawdę mówiąc "nie powala mnie na kolana", a wręcz przeciwnie - prowokuje do zastanowienia o co właściwie  chodzi i znowu w jakiej formi się to robi?

R.K. podkreśla raz jeszcze:

 "DZIENNIK nie tropi dochodów Lisa z próżnej ciekawości. Problemem jest Andrzej Urbański. Gdyby Piotr Walter zatrudnił Kamila Durczoka za milion dolarów miesięcznie, DZIENNIK by się sprawą nie zajmował. Bo ITI jest firmą prywatną. Z telewizją publiczną jest zupełnie inaczej."

A to niby właściwie dlaczego? Pakiety programów ITI i Polsatu sprzedawane są we wszystkich liczących się sieciach kablowych w Polsce. Większość Polaków kupuje dostęp do nich. Czy chce czy nie chce oglądać - w większości z nich MUSI się znaleźć taki serwis informacyjny jak  np.  tvn24 czy wiadomości Polsat i siłą rzeczy widz czy chce czy nie chce MUSI  zapłacić za występy takich gwiazd dziennikarskich jak Durczok, Morozowski czy Pochanke. Bo to jest wliczone w opłatę "kablówki" i nikt nie pyta klienta czy życzy sobie drożej pakiet z ITI, czy taniej "bez".

Podstawową zasadą newsa jest rzetelne i pełne opisanie problemu - skoro gażę Lisa określa się jako taki wydatek dla kieszeni widzów to jaka jest skala w porówniu do  kontraktów innych podobnie  "produkujących" - zabrakło tej informacji.

Wg Dziennika "Urbański zaproponował Tomaszowi Lisowi warunki nieznane w historii polskiej telewizji, zarówno prywatnej, jak i publicznej. Lis dostanie 70 tysięcy miesięcznie jako autor (to się nazywa w języku branży kontraktem gwiazdorskim) i 76 tysięcy tygodniowo dla swojej firmy producenckiej, co jego kwotą olbrzymią"

- na jakiej podstawie to stwierdzenie?

Nadal właściwie nie wiemy kto kłamie w kwestii wysokości przyszłych uposażeń Lisa - (bo zdania są przciwne i ktoś tym razem na pewno kłamie).

Dzisiejsza potwierdzona w Dzienniku informacja dotyczy tylko tego, że Lis rzeczywiście otrzyma podwójną pensję -

"Informację o podwójnym płaceniu Lisowi potwierdza dziś DZIENNIKOWI członek zarządu telewizji Sławomir Siwek"

Na temat stawek znowu wiemy tylko tyle, że wypowiadali się na ich temat bliżej nie znani informatorzy.

 "A wysokość stawek ujawniło nam kilku informatorów."  http://www.dziennik.pl/opinie/article107531/Nie_chodzi_o_Lisa_ale_o_Urbanskiego.html

 

Następne uzupełnienie informacji potrzebne.

 

 

ewaen
O mnie ewaen

CYTAT DNIA 01.06.2008 Benedykt XVI "Trony możnych świata są prowizoryczne" 22.05.2008 z raportu KE ponad 35% Polaków nie stać na codzienne jedzenie mięsa 17.05.2008 prof. A. Zybertowicz "Szeroko zakrojona lustracja, jaką forsował PiS i której podciął skrzydła Trybunał Konstytucyjny, przyniosłaby społeczeństwu – a zwłaszcza elitom intelektualnym – taką dawkę prawdy, na jaką wiele środowisk nie było gotowych.(..) 07.05.2008 Nasz Dziennik "2 mln 548 tys. 411 zł to kwota, jaką rząd Donalda Tuska przekazał wybranym stacjom telewizyjnym za emisję w dniach 28 kwietnia - 15 maja br. reklamówek promujących przyszłe "sukcesy rządu". Pieniądze przetransferowano w ramach kampanii promocyjnej Narodowej Strategii Spójności - serii telewizyjnych spotów typu "wybudujemy autostrady". Największy kawałek finansowego tortu przypadł mediom należącym do koncernu ITI: łącznie telewizje TVN, TVN 24 i TVN 7 otrzymały ok. 1 mln 270 tys. złotych. Ponad 600 tys. zł przypadło Polsatowi i TV 4, mediom należącym do Zygmunta Solorza-Żaka" 02.04.2008 Norbert Maliszewski na swoim blogu "piwo smakuje tak jak pokazuje to reklama (dowodza to testy slepe), zdarzenia tak sa interpretowane jak mowia o tym media" 26.03.2008r PO "W związku z licznymi komentarzami dotyczącymi wyników sondażu nt. ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego, oraz uzasadnionymi przesłankami wskazującymi na podejmowanie działań celowo zniekształcających wyniki sondy, zostaje ona zawieszona." 10.03.2008r. Rada Duszpasterska i Społeczna Archdiecezji Przemyskiej "Dzienniki, rozgłośnie, stacje telewizyjne oraz witryny internetowe stały się towarem, płaszczyzną inwestycji i dziedziną ostrej konkurencji (..) aby przyciągnąć odbiorców nadawcy posługują się manipulacją i odwoływaniem do najniższych instynktów. Wreszcie media nie zawsze obiektywnie ukazują istniejącą rzeczywistość, często kreując ją według własnych potrzeb." 01.03.2008r. Prof. R. Legutko „W ciągu ostatnich dwóch lat doszło do swoistej uzurpacji słowa inteligencja i faktycznie pewna część tego środowiska uznała się za jedynych i wyłącznych przedstawicieli tego środowiska inteligencji polskiej i zakrzyczała - mówiąc brutalnie - resztę.(...)przed polską inteligencją nadal stoi zadanie stworzenia nowej formuły państwa, alternatywnej dla tej panującej po 1989 roku. " 29.02.2008 WP "Jacek Dubois, pełnomocnik prawny Platformy Obywatelskiej, od wielu lat zasiada w radzie nadzorczej J&S Energy (...)Dubois, który reprezentował Platformę, zasiada również w innych spółkach, związanych z właścicielami J&S. My nie wnikamy w takie rzeczy - mówi Mirosław Drzewiecki (PO), minister sportu." 24.02.2008 T. Witkowski "Służba Kontrwywiadu Wojskowego pod kierownictwem Grzegorza Reszki storpedowała projekt ujawnienia powiązań polskich urzędników z rosyjskimi służbami" 06.02.2008 Kamila Kurowska z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. "W większości przypadków konsumenci ufają komunikatom reklamowym i nie starają się ich sprawdzić" 05.02.2008 T. Sekielski A. Morozowski "Teraz my" Jacek Kurski: Panowie wyciągacie temat. Ciągniecie go już piąty czy szósty dzień w sytuacji, kiedy w Polsce dzieją się rzeczy dramatyczne. Kiedy na przykład podejmuje się decyzję o umorzeniu pół miliarda złotych kary jednej ze spółek paliwowych, nie cieszy się to najmniejszym zainteresowaniem mediów. Natomiast jakiś bzdet, jakiś laptop za 3–4 tysiące złotych jest wałkowany przez panów od ładnych paru dni. W Polsce podejmuje się decyzje na przykład, które jako żywo prowadzą do oddania PZU największego naszego klejnotu rodowego, mniejszościowemu udziałowcowi, jeszcze za jakąś dopłatą i to w ogóle nie jest przedmiotem debaty publicznej. Panowie naprawdę zajmują się jakimiś dyrdymałami, nie rozumiem po co. T.S. BO TAK CHCEMY. Czyli co, dobrze, że zagłuszano te telefony czy nie?" 17.01.2008 J. Pitera w "Polsce" "sprawia mi przyjemność, jak ludzie mnie zaczepiają i mówią, że wreszcie coś zrozumieli, bo ja to wytłumaczyłam. To jest fajne." 21.12.2007 D. Tusk "Chcialbym, żeby Pitera była szefem CBA" J. Pitera " Absolutnie nie widzę się w tej funkcji (...) Działalność służb nie leży w mojej naturze " 04.12.2007 A. Macierewicz "raport zostanie jako dokument państwowy osądzający WSI i ludzi z tymi służbami współpracujących. Już dziś jest podstawową lekturą wszystkich służb zachodnich przy ocenie polskiego systemu bezpieczeństwa do 2006 r. " 02.12.2007 L. Dorn " Oburzam się tym, że brukowiec Fakt zorganizował wielkie reklamowo-promocyjne przedsięwzięcie pt. „ Premier Donald Tusk redaguje wydanie Faktu”; że premier Donald Tusk wziął w tym przedsięwzięciu udział, i że nikogo to nie oburzyło" 30.11.2007 J. Kaczyński "Realnym celem politycznym Donalda Tuska był powrót do epoki przedrywinowskiej, a cała reszta to teatr dla naiwnych, niestety tych naiwnych znalazło się wielu" 28.11.2007 "Dziennik" " O tym, czy materiał ukaże się w "Fakcie", dziś zdecyduje redaktor Tusk." 26.11.2007 GW w sprawie speckomisji "PiS chce być uciskaną, pozbawioną głosu ofiarą władzy." Macierewicz w sprawie "Nie bójcie się panowie!" 25.11.2007 Podawanie w mediach treści plotki jako informacji jest manipulacją

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka