ewaen ewaen
100
BLOG

Matrix has you

ewaen ewaen Polityka Obserwuj notkę 17

Wielu polityków i dziennikarzy zajmuje się tworzeniem alternatywnego świata, w którym konkretne zdarzenia i zjawiska  nazywa się w taki sposób, by  ich znaczenie ulegało zmianie w świadomości odbiorców. 

  Na ile robią to świadomie lub nie  – jest to rzecz ich sumienia. Może zdarza się, że wyrażają poglądy zgodne ze swoim najgłębszym przekonaniem, człowiek ma prawo do tego, by się mylić; gorzej jeśli działanie takie jest zaplanowane i polega na  świadomym przekłamywaniu rzeczywistości  w różnych celach – biznesowych, politycznych, społecznych, innych.

 Na temat jednej z takich form manipulacji pisze m.in. politolog M. Karwat.

Według niego istnieje forma walki z przeciwnikiem politycznym polegająca na dyskredytowaniu jego poczynań, poglądów i samej osoby.

Można to robić poprzez stosowanie „różnych metod i płaszczyzn krytyki stosowanej wobec rywali i przeciwników w: sporach ideologicznych, propagandowych, kampaniach wyborczych, konfliktach politycznych, walce o władzę.”(…) Można stosować  „nierzetelne, programowo tendencyjne i podstępne formy dyskredytacji, czyli podważania wiarygodności oponentów przez posługiwanie się dygresjami, pretekstami i pozorami, skrajną przesadą, nawet kłamstwem i widoczną agresją. Uznanie dla własnych poglądów i roszczeń jest wtedy osiągane dzięki deprecjonowaniu statusu i dorobku przeciwników - za pośrednictwem epitetów, etykietek, zniewag, ośmieszania, zniesławiania. Zamiast prezentowania własnych walorów, osiągnięć i zasług, wystarczyć ma atak na godność, cześć, powagę, tożsamość przeciwników.” http://czytelnia.onet.pl/0,21900,0,1,nowosci.html . 

Jeśli takie działanie zaplanowane jest w sposób techniczny, obliczony na wywołanie określonej reakcji w oczach wyborców, mamy do czynienia ze świadomym fałszowaniem obrazu rzeczywistości w celu osiągnięcia wymiernych korzyści w sferze życia społeczno-politycznego. Przy poparciu mediów chętnie nagłaśniających każdą taką rewelację bez refleksji i elementarnej dbałości o wierność prawdzie odbiorca  może być wprowadzany w błąd przyjmując podawane treści za prawdę. 

Krytyce może podlegać profil psychologiczny osoby dyskredytowanej w oczach opinii publicznej – jest ona wtedy pomawiana o posiadanie różnych, negatywnych cech charakteru takich jak  n. p.  podejrzliwość, psychopatię, kompleksy, zazdrość, obsesje. Takie wypowiedzi nacechowane głęboko negatywnym ładunkiem emocjonalnym często bywają   cytowane przez większość mediów ze względu na to, że przyciągają uwagę odbiorców. Najczęściej nikt nie zastanawia się czy taka interpretacja jest uprawniona i uzasadniona.

  Łatwo odwrócić uwagę opinii publicznej od własnego niedoskonałego postępowania poprzez głośną krytykę oponentów – zarzuca się im często takie błędy, których autorem jest pomawiający n.p. stosując wypowiedzi pełne agresji i wywołując ostry spór w debacie publicznej o konfliktowość i niezdolność do kompromisów oskarża się atakowanego. Zdania te można powtarzać publicznie, wbrew faktom, tak często, aż staną się „oczywistością”. 

Atakiem na godność osoby może być insynuowanie, że ma ona nałogi lub zachowała się w sposób  negatywnie oceniany w społeczeństwie. Metoda polega na tym, by zasiać wątpliwość, powiązać insynuację (choćby najbardziej niewiarygodną) z konkretnym przeciwnikiem. Okoliczność, w której musi się on tłumaczyć z tego, czego nie zrobił już zasiewa wątpliwość, czy aby na pewno jest tak, jak to próbuje wytłumaczyć. W okoliczności, kiedy sądy działają w znacznie dłuższym okresie czasu może to być  „świetny” sposób na obniżenie popularności n.p. znanego polityka. 

Można również zajmować się wyszukiwaniem braków w najbliższym otoczeniu osoby pomawianej – podawać n. p. w pogardliwej formie informację na temat „niskiego” statusu członków najbliższej rodziny ( i nazywać ją przykładowo „córką kominiarza” lub „synem śmieciarza”), wyszukiwać afery w najbliższym otoczeniu osoby, którą chce się  zdyskredytować http://czytelnia.pwn.pl/o_zlosliwej_dyskredytacji/index.php . 

Świadome stwarzanie pozorów, nieadekwatne, kłamliwe  nazywanie zjawisk mających miejsce w rzeczywistości jest następnym działaniem mającym więcej wspólnego z manipulacją niż uczciwą działalnością polityczną, społeczną czy dziennikarską. W taki sposób można n.p.   wzrost gospodarczy w kraju  przypisać ogólnej koniunkturze na rynku światowym dyskredytując dokonania tych, którzy w rzeczywistości się do niego przyczynili.

Łatwo znaleźć takie przykłady patrząc chociażby na to jak te same zjawiska są inaczej nazywane, nagłaśniane i interpretowane w zależności od tego, czy miały miejsce przed czy po 21 października 2007 roku. 

Żeby Matrix  nami nie zawładnął potrzebny jest pluralizm i zachowanie równowagi w mediach, które powinny nawzajem się pilnować; weryfikować różnego rodzaju nadużycia i próby manipulacji.         

ewaen
O mnie ewaen

CYTAT DNIA 01.06.2008 Benedykt XVI "Trony możnych świata są prowizoryczne" 22.05.2008 z raportu KE ponad 35% Polaków nie stać na codzienne jedzenie mięsa 17.05.2008 prof. A. Zybertowicz "Szeroko zakrojona lustracja, jaką forsował PiS i której podciął skrzydła Trybunał Konstytucyjny, przyniosłaby społeczeństwu – a zwłaszcza elitom intelektualnym – taką dawkę prawdy, na jaką wiele środowisk nie było gotowych.(..) 07.05.2008 Nasz Dziennik "2 mln 548 tys. 411 zł to kwota, jaką rząd Donalda Tuska przekazał wybranym stacjom telewizyjnym za emisję w dniach 28 kwietnia - 15 maja br. reklamówek promujących przyszłe "sukcesy rządu". Pieniądze przetransferowano w ramach kampanii promocyjnej Narodowej Strategii Spójności - serii telewizyjnych spotów typu "wybudujemy autostrady". Największy kawałek finansowego tortu przypadł mediom należącym do koncernu ITI: łącznie telewizje TVN, TVN 24 i TVN 7 otrzymały ok. 1 mln 270 tys. złotych. Ponad 600 tys. zł przypadło Polsatowi i TV 4, mediom należącym do Zygmunta Solorza-Żaka" 02.04.2008 Norbert Maliszewski na swoim blogu "piwo smakuje tak jak pokazuje to reklama (dowodza to testy slepe), zdarzenia tak sa interpretowane jak mowia o tym media" 26.03.2008r PO "W związku z licznymi komentarzami dotyczącymi wyników sondażu nt. ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego, oraz uzasadnionymi przesłankami wskazującymi na podejmowanie działań celowo zniekształcających wyniki sondy, zostaje ona zawieszona." 10.03.2008r. Rada Duszpasterska i Społeczna Archdiecezji Przemyskiej "Dzienniki, rozgłośnie, stacje telewizyjne oraz witryny internetowe stały się towarem, płaszczyzną inwestycji i dziedziną ostrej konkurencji (..) aby przyciągnąć odbiorców nadawcy posługują się manipulacją i odwoływaniem do najniższych instynktów. Wreszcie media nie zawsze obiektywnie ukazują istniejącą rzeczywistość, często kreując ją według własnych potrzeb." 01.03.2008r. Prof. R. Legutko „W ciągu ostatnich dwóch lat doszło do swoistej uzurpacji słowa inteligencja i faktycznie pewna część tego środowiska uznała się za jedynych i wyłącznych przedstawicieli tego środowiska inteligencji polskiej i zakrzyczała - mówiąc brutalnie - resztę.(...)przed polską inteligencją nadal stoi zadanie stworzenia nowej formuły państwa, alternatywnej dla tej panującej po 1989 roku. " 29.02.2008 WP "Jacek Dubois, pełnomocnik prawny Platformy Obywatelskiej, od wielu lat zasiada w radzie nadzorczej J&S Energy (...)Dubois, który reprezentował Platformę, zasiada również w innych spółkach, związanych z właścicielami J&S. My nie wnikamy w takie rzeczy - mówi Mirosław Drzewiecki (PO), minister sportu." 24.02.2008 T. Witkowski "Służba Kontrwywiadu Wojskowego pod kierownictwem Grzegorza Reszki storpedowała projekt ujawnienia powiązań polskich urzędników z rosyjskimi służbami" 06.02.2008 Kamila Kurowska z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. "W większości przypadków konsumenci ufają komunikatom reklamowym i nie starają się ich sprawdzić" 05.02.2008 T. Sekielski A. Morozowski "Teraz my" Jacek Kurski: Panowie wyciągacie temat. Ciągniecie go już piąty czy szósty dzień w sytuacji, kiedy w Polsce dzieją się rzeczy dramatyczne. Kiedy na przykład podejmuje się decyzję o umorzeniu pół miliarda złotych kary jednej ze spółek paliwowych, nie cieszy się to najmniejszym zainteresowaniem mediów. Natomiast jakiś bzdet, jakiś laptop za 3–4 tysiące złotych jest wałkowany przez panów od ładnych paru dni. W Polsce podejmuje się decyzje na przykład, które jako żywo prowadzą do oddania PZU największego naszego klejnotu rodowego, mniejszościowemu udziałowcowi, jeszcze za jakąś dopłatą i to w ogóle nie jest przedmiotem debaty publicznej. Panowie naprawdę zajmują się jakimiś dyrdymałami, nie rozumiem po co. T.S. BO TAK CHCEMY. Czyli co, dobrze, że zagłuszano te telefony czy nie?" 17.01.2008 J. Pitera w "Polsce" "sprawia mi przyjemność, jak ludzie mnie zaczepiają i mówią, że wreszcie coś zrozumieli, bo ja to wytłumaczyłam. To jest fajne." 21.12.2007 D. Tusk "Chcialbym, żeby Pitera była szefem CBA" J. Pitera " Absolutnie nie widzę się w tej funkcji (...) Działalność służb nie leży w mojej naturze " 04.12.2007 A. Macierewicz "raport zostanie jako dokument państwowy osądzający WSI i ludzi z tymi służbami współpracujących. Już dziś jest podstawową lekturą wszystkich służb zachodnich przy ocenie polskiego systemu bezpieczeństwa do 2006 r. " 02.12.2007 L. Dorn " Oburzam się tym, że brukowiec Fakt zorganizował wielkie reklamowo-promocyjne przedsięwzięcie pt. „ Premier Donald Tusk redaguje wydanie Faktu”; że premier Donald Tusk wziął w tym przedsięwzięciu udział, i że nikogo to nie oburzyło" 30.11.2007 J. Kaczyński "Realnym celem politycznym Donalda Tuska był powrót do epoki przedrywinowskiej, a cała reszta to teatr dla naiwnych, niestety tych naiwnych znalazło się wielu" 28.11.2007 "Dziennik" " O tym, czy materiał ukaże się w "Fakcie", dziś zdecyduje redaktor Tusk." 26.11.2007 GW w sprawie speckomisji "PiS chce być uciskaną, pozbawioną głosu ofiarą władzy." Macierewicz w sprawie "Nie bójcie się panowie!" 25.11.2007 Podawanie w mediach treści plotki jako informacji jest manipulacją

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (17)

Inne tematy w dziale Polityka