hipertrofia hipertrofia
104
BLOG

Różowego nieba możesz mi kawałek dać.

hipertrofia hipertrofia Rozmaitości Obserwuj notkę 1

Chodź tutaj...

Tak! Teraz! Chodź!

Nie przyjdziesz?

Czemu?

Upiekłam ciastka, zrobiłam herbatę nawet jej nie przypalając, nie zpaliłam ani jednego papierosa, nie wypiłam ani grama wódki. Więc czemu nie chcesz przyjść? Przecież jestem dzisiaj czysta. Fizycznie i duchowo. Jestem gotowa na to by zedrzeć ze mnie każdy kawalontek materiału, jestem gotowa na to by zjeść moje myśli, jestem gotowa na to, by siedząc na parapecie oglądać różowe niebo...

Obejrzymy?

Tak?

To miłe z Twojej strony, że pozwalasz mi obejrzeć wraz sobą niebo. To kiedy? Jutro? Dobrze, Jutro. Jutro usiądziemy na parpecie, w oknach mojego bloku na dziesiątym piętrze. Albo wiem! Wejdziemy na dach! Tak wejdziemy na dach. Będzie sttrasznie zimno. Zrobię nam w termos herbaty. Będę ubranan w sukienkę, bo podobno ładnie w nich wyglągam. Założysz śledzia? Założysz. Założysz po to bym go z Ciebie zerwała, a potem przednimi zębami otwierała powolotku guziczki Twojej koszuli. I będziesz miał spodnie. Ciemne, dobrze? Tak, założysz ciemne spodnie, a buty... W sumie powinnieneś być na bosaka. Wejdziemy na dach bloku. Obejrzymy niebo. Bedzię różowe. Skąd jestem tego pewna? Hmm, dobre pytanie. Jestem w sumie bo jestem. Po prostu wierzę...

A co jeśli nie będzie różowe nieba?

Zostanę w łóżku. Przecież nie będę się zrywać z niego jak nienormalna tylko po to by obejżeć nic nie znaczące chmury.

hipertrofia
O mnie hipertrofia

próbująca skakać w pogo , w rytm słów Grabaża , upijająca się malinowym Kubusiem ... ; D porywcza, chyba zbyt wrażliwa .

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Rozmaitości