W kim naprawdę warto się zakochać?
Blondynka? Brunet? Niebieskooka? Muskularny? Zgrabna?
Idiotka? Mądrogłupek?
Warto. W nich warto. Ale nie warto zakochiwać się we mnie. I pomyśli sobie ktoś, że ta dziewczynka, jak na dziewczynki przystało powinna sobie robić reklamę, a Ona robi zupełnie inaczej. Wmawia wszystkim dookoła, że jest brzydka, że jej prawa brew rośnie krzywo, a usta nie są na tyle rozpracowane...
Po co to robisz Kretynko?!
Wypraszam sobie, żeby ktoś tak sie do mnie zwracał. Mam parę utartych szlaków i tyle...
W porządku, nie tylko tyle... Rozpracowałaś mnie faszystowska szmato! Mam parę utartych szlaków, szlaków wyobraźni i seksulanych popędów... Żaden facet by ich nie zniósł, więc nie każe żadnemu ich znosić. Proste? Jak słonko, chmurka, co tylko zapragniesz...
Bujam sobie w obłokach. Myślę sobie o niebieskich migdałach. " Niebieskie migdały? W tym przypadku jesteś to Ty. " ... Mówisz to każdej, czy wymyśliłeś akurat na poczekaniu zdzierając ze mnie płchatę mojej skawalonej niedostępności...
Nie zmienię samej siebie. Chyba nie potrafię.
A może zwyczajnie nie chcę?
Nie lubię swojego EGO, a z drugiej strony je ubóstwiam. Krótko mówiąc jest zajebiste, tyle, że rozkłada się na za dużo czynników pierwszych.
Wiecie co? Powiem Wam coś.
Na koniec mojego żywota powinnam wylądować w ostatnim kręgu piekła Dantego, jako zdrajczyni samej siebie...


Komentarze
Pokaż komentarze (4)