hipertrofia hipertrofia
102
BLOG

Struktura przyjaźni tysiące mil stąd.

hipertrofia hipertrofia Rozmaitości Obserwuj notkę 0

Nie można żyć samą miłością. Są też przyjaciele.

Idiotą jest ten kto tak uważa. - Tak kiedyś powiedziałam. Teraz tak nie uważam.

Z perspektywy przebiegających sekund, minut, godzin, dni, zdaję sobie sprawę, że już dłużej nie wytrzymam. Nie przypuszczałam, że można tak tęsknić za kimś, z kim nie łączą Cię więzy łóżkowe, ani choćby nawet te doustne... Z tą osobą łączą Cię pieczone ciastka, sterta durnych komedii romantycznych, umornialające rozmowy gdzie powinna postawić krok, a gdzie nie stawiać... Trzy spalone fajki na balkonie przy wielkiej górze gadania, że tak nie może być.. Potem z braku sił przyzwolenie na każdego typu 'dmuchanie'. Wieczory podczas, których udawałam, że wszystko jest okej i ona, która nigdy nie zauważała, że jest źle. Dopiero gdy zaśorbałam nosem, łaskawie odwracała głowę zza komputera i zadawała te swoje słynne ' Co jest?'. Nie znosiłam tej jej ignorancji... Zresztą nawet jak pocieszała to jaką radochę miałam z tych 'damskich ramion'?

Wtedy żadną. Dziś. Dziś mi ogromnie ich brakuje.

Bo to tymi schodami pożarowymi, gdzie ziemia niczyja, biegałam co sił w nogach, by powiedzieć jej, że ON NAPISAŁ, że ONA ZDRADZIŁA TAMTEGO Z TAMTYM, że JUTRO MAM RANDKĘ.

To był nasz ten mały świat, w którym kręciłyśmy się po swojemu. Miałyśmy swoje tajemnice, swoje na pozór jakby nie patrzeć, inne poglądy. Każda z nas była inna, ale każda na swój sposób dodawała coś do tego naszego wspólnego kotła. I któregoś dnia, ktoś ten kocioł rozpieprzył... Wylała się lawa, która gotowałyśmy przez tyle lat.

Twoja własna matka. Sterta jej nieudolnych ambicji. Chęć pojęcia świata. Te trzy czynniki rozdzieliły nas na siedem przekładań kartek kalendarza. Na pozór nie jest to dużo, ale pozór to jednak pozór.

Zostały dwa przekładania.

Wróć Ty mój marnotrawny, mały palcu lewej stopy. Wróć, bo ktoś mi go uciął, a ja bez tego jak kiedyś myślałam nic nieznaczącego palca, nie potrafię żyć.

Miłość potęguje namiętność. Seks ją wyładowywuje.

Przyjaźń potęguje marzenia. I nic tych marzeń nie jest w stanie wyładować...

Wynikiem tego jest także logiczny wykaz, iż nie istnieje przyjaźń damsko-męska... Więc nie każ mi chłopcze iść z Tobą do łóżka. Nie chcę wyładować naszych marzeń..

hipertrofia
O mnie hipertrofia

próbująca skakać w pogo , w rytm słów Grabaża , upijająca się malinowym Kubusiem ... ; D porywcza, chyba zbyt wrażliwa .

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości