hipertrofia hipertrofia
600
BLOG

32 sekundy zmarnowane na założenie cyber światowej prezerwatywy.

hipertrofia hipertrofia Rozmaitości Obserwuj notkę 0

 

1 minuta to 60 sekund.

Nie, jedna minuta to jakieś najwyżej 28 sekund. 28 sekund racjonalnego myślenia. Resztę pozostawiasz na zbędne zadręczenia siebie samego.

Więc z naszego życia  dziennie z każdej minuty odejmujemy 32 sekundy? Więc automatycznie żyjemy krócej? 

W minutę może stać się wiele rzeczy. Może ktoś umrzeć, w trakcie tego, gdy ktoś inny spłodzi kolejne niechciane dziecko. Ktoś może właśnie przeżywa apogeum szczęścia, gdy ktoś inny tonie w kałuży własnych, często wymyślonych zmartwień. W ciągu jednej minuty jakaś niewinna Azjatka zda sobie sprawę, że kocha się w koledze z klasy, gdy w trakcie tej samej minuty jakiś otulony chamstwem Europejczyk złamię serce dziewczynce bez fałdy mongolskiej. W czasie tych 28 sekund ktoś osiągnie coś niebywałego, w trakcie gdy inny będzie dyndał nogami do dołu pod uciskiem chropowatego sznurka. Bo podobno coś mu się w życiu nie ułożyło...

I tak jak większość zdesperowanych, wiecznie poszukujących szczęścia nastolatków stracił te swoje 32 sekundy. Stracił, bo w domu nie dawali mu żyć, w Szkole również. Tylko ta niewysoka blondynka dała mu żyć. Dała tylko szkoda, że samemu.

Każdy interpretuje swoje katastrofy wedle siebie samego. Dla jednego przegrana w CS'ie jest końcem świata. Dla innego to, że FC Barcelona znów przegrała mecz. A dla jeszcze innego to, że kumple znów mają po czym poklepać w Piątkowe wieczory, a ja nie.

Statut na Facebooku decyduje do jakiej grupy należymy. Zamężni to banda gówniarzów myślących, że będą ze sobą do końca świata. Ci w związkach to zakochane czubki, które ekscytują się kolejnym, słodkim postem pod ich wspólnym zdjęciem. Wolni, to ci najbardziej „fajni” - oznaczeni na milionach zdjęć, będący duszą towarzystwa, którą tak na prawdę w głębi nie chcą być. Wdowcy i separaci to grupa społeczna nie będąca nigdy w życiu w żadnym prawdziwym związku, ale chociaż na Facebooku chcą wyrazić swoją oryginalność.

Godzinami przesiadujesz na jego profilu analizując każdy jego ruch.

Godzinami siedzisz na jej profilu analizując każdy jej krok.

Codziennie spotykają się w cyberprzestrzeni. Codziennie udają, że nic ich ze sobą nie łączy, a jedno drugiego próbuje przebić w ilości 'lubię to' na profilu tej "taniej szmaty", na profilu "tego frajera". 

Przydała by im się lateksowa, cyber przestrzenna prezerwatywa.

Tak jak i całemu światu łącznie z Markiem Zuckerbergiem na czele. 

hipertrofia
O mnie hipertrofia

próbująca skakać w pogo , w rytm słów Grabaża , upijająca się malinowym Kubusiem ... ; D porywcza, chyba zbyt wrażliwa .

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości