hipertrofia hipertrofia
268
BLOG

Niedoszła, ślubna superbohaterka.

hipertrofia hipertrofia Rozmaitości Obserwuj notkę 2

 

Ktoś kiedyś powiedział, że nie ma drogi do szczęścia, bo już sama droga jest szczęściem.

Ktoś kiedyś powiedział, że gdy oni wkroczą do walki, zatrzęsie się ziemia.

Ktoś kiedyś kazał jej podjąć decyzję, czy jest na tyle silna by złapać upadającego.

Rozłożyła wtedy swoje ramiona i z całej siły próbowała wziąć na swoje barki grzechy całego świata. Chodziła zćpana problemami, upita niepowodzeniami, wszystko przytłaczało ją z dnia na dzień. A ona każdego ranka znów wstawała, by ponownie zbawić choćby fragment swojego podwórka. Uratować jednego kota, pomóc starszej pani z czwartego piętra i wybawić od życia tego niewiernego samemu sobie chłopca.

Była aniołem stróżem, coś w deseń chodzącego i oddychającego "112", będąca na każde zawołanie i na każde skinienie. Odporna na łzy, podatna na płacz. Chłonęła złe historię. W im większe gówno się wpakowałeś tym jeszcze głębiej ona w nim tonęła wraz z Tobą.

Lecz któregoś dnia ta kryzysowa narzeczona nie wypiła tego nawarzonego piwa. Spakowała walizki, zebrała się w sobie, na wieszaku po sukni ślubnej z niedoszłego ślubu powiesiła swoją duszę i uciekając taksówką uciekła z jego życia.

Mogła uderzać z nim w gaz, mogła słuchać duszących od środka nowin. Mogła przebiedować, na starej wersalce jeszcze raz unikać bliższego kontaktu z jego chudymi palcami. Mogła być jego. A tymczasem wysłała mu kartkę na Boże Narodzenie z niedokładnie przybitym stemplem.

Nie wiedział gdzie jest, jakim powietrzem teraz oddycha. Wiedział, że już go nie zbawi, ani nie zabawi. Znalazł sobie inne zabawki, zainteresował się koleją, a dokładniej rzecz biorąc wagonami. Bardzo go interesowały. Takie wypełnione po brzegi wagony dobrowolnej astmy.

Nie zadzwonił. Nie dociekał, gdzie zniknął jego anioł stróż. Nie szukał. Nie pytał innych.

A jej "112" już nigdy nie zadzwoniło.

Pelerynę super bohaterki powiesiła na wieszaku zaraz obok sukni ślubnej.

hipertrofia
O mnie hipertrofia

próbująca skakać w pogo , w rytm słów Grabaża , upijająca się malinowym Kubusiem ... ; D porywcza, chyba zbyt wrażliwa .

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Rozmaitości