krótko mówiąc (chociaz jakos niepotrzebnie wyniosle ://):
1)szp. autor uprawia retorykę dyrdymału akurat w miejscu, w kt zupełnie skutecznie (moim glupim zdaniem) mozna podwazyc pomysly prof R.
w interesie p. autora, jak i jego sympatyków jest raczej odejscie od tego rodzaju szermierki - bowiem - nadstawianie piersi za nieznane w pełni prawdy ma chyba we wszystkich obozach politycznych "nowej" pl dluga tradycję
podobnie z tą szermierką - gadamy, debatyjemy, gardła wreszcie nadstawiamy, choć wciaz nie wiemy do końca, o co komu chodzi
2) gorzej, często argumentacje są niepełne, bazują na niedopowiedzianych treściach, bądź nawet, o zgrozo, na ideologicznych aksjomatach
do pewnego momentu w ten sposób działały wszystkie obozy .. "ideowe"/ dyskutujące w pl
w którymś momencie (powiedzmy ze w ciągu kilku/kulkunastu lat) zaczęły pojawiać się rozwarstwienia
(do tego pojawił się nowy target przywódców - wyborcy lat najmłodszych)
niejaki prof. R. musi mieć stuprocentową rację, przytoczone wypowiedzi są w pelni spojne i logiczne..
do momentu, kiedy zapytamy o to, co sie w kraju tychze niepolitycznych ekspertow dzieje - otoz caly kraj się notorycznie wscieka, raz jedni, raz drudzy, raz trzeci, potem a piac od nowa
38 milionow pieniaczy
niejaki prof. M? rzekomo GW wskazuje na rozbieżności dot. istnienia "piwnicy"?
i czego ja mam się dowiedzieć od p., p. Bazak? jest tam ta piwnica? zamurowali? kiedyś nie było?
a moze należy dopytac - jesli p. P. nie został zamordowany, to co z tą piwnicą? śmiercią?
drążeniem się to nazywa?
p. oponenci "drążą" w swoich kierunkach, p. i p. stronnicy raczej niebardzo
zresztą spójrzcie p. stronnicy p. Bazaka na argumentacje swoich przeciwnikow - np. takiego .. jak on.. foltyn? - wobec waszych niedopowiedzeń sami konstruują zarzuty.. w sam raz do waszych ust dopasowane
a może wy z nimi? cooo?
i tylko ja sam chciałbym wiedziec, jak to z tym wałęsą było?
albo z moją rodziną?
albo z kimkolwiek innym?
a może mi nie wolno?
bo tak nie do końca rozumiem - tacy gorliwi reprezentanci RP odrzuconej (e?, m?) dokładnie w powyższe się wpisują
(milego popoludnia)



Komentarze
Pokaż komentarze