Zdjęcie ilustracyjne, źródło: flickr.com
Zdjęcie ilustracyjne, źródło: flickr.com

Ustawa antyalkoholowa utknęła w Senacie. Poważne zastrzeżenia do przepisów

Redakcja Redakcja Sejm i Senat Obserwuj temat Obserwuj notkę 0
Senackie komisje nie zakończyły prac nad nowelizacją ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Podczas posiedzenia 28 października przedstawiciele przedsiębiorców, samorządów i związków zawodowych zgłosili szereg zastrzeżeń do nowych przepisów. Wątpliwości dotyczą m.in. kosztów dla branży gastronomicznej, ograniczeń sprzedaży alkoholu w obiektach leczniczych oraz zgodności procesu legislacyjnego z prawem Unii Europejskiej. Senatorowie zdecydowali o kontynuowaniu prac 3 listopada.

Nowelizacja ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, uchwalona przez Sejm 8 października 2026 roku, trafiła pod obrady senackiej Komisji Zdrowia oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej. Wspólne posiedzenie odbyło się 28 października.

Nowe przepisy przewidują m.in. całkowity zakaz reklamy i promocji alkoholu, w tym piwa, ograniczenia jego sprzedaży w godzinach nocnych oraz podwyższenie opłat za zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych.

W obradach uczestniczyli przedstawiciele administracji publicznej, środowisk medycznych, organizacji społecznych oraz przedsiębiorców reprezentujących branże, na które nowe regulacje mogą mieć bezpośredni wpływ. Dyskusja koncentrowała się zarówno na skutkach gospodarczych projektowanych rozwiązań, jak i na zastrzeżeniach dotyczących procesu legislacyjnego. 

Ustawa antyalkoholowa w Senacie. Gastronomia ostrzega przed kosztami

Jednym z najważniejszych tematów posiedzenia były konsekwencje wprowadzenia całkowitego zakazu reklamy i promocji alkoholu. Przedstawiciele branży gastronomicznej i hotelarskiej wskazywali, że nowe przepisy mogą wymagać wymiany znacznej części wyposażenia lokali.

Chodzi między innymi o parasole, kufle, lodówki, nalewaki i inne przedmioty oznaczone znakami towarowymi producentów napojów alkoholowych. W świetle nowych regulacji ich wykorzystywanie mogłoby zostać uznane za niedozwoloną formę promocji.

Krzysztof Szadurski z Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego oszacował, że łączne koszty dostosowania lokali do nowych wymogów mogą sięgnąć niemal pół miliarda złotych. To szacunek przedstawiciela branży, a nie potwierdzony ostateczny koszt wprowadzenia regulacji.

Przedsiębiorcy zwracali również uwagę na krótki okres przewidziany na dostosowanie działalności do nowych przepisów. Ich zdaniem konieczność wymiany sprawnego wyposażenia w tak krótkim czasie mogłaby stanowić istotne obciążenie, szczególnie dla małych i średnich firm.

Zastrzeżenia zgłosili także przedstawiciele pracowników branży piwowarskiej. Marzena Kiliam ze związku zawodowego Sierpień '80 w Browarach Tyskich określiła nowelizację jako „bubel prawny”. Wskazywała na zbyt krótki okres vacatio legis oraz ryzyko zwolnień grupowych w branży.

Podczas posiedzenia pojawiły się postulaty wydłużenia okresów przejściowych, nawet do 12-24 miesięcy, aby przedsiębiorcy mogli stopniowo dostosować się do nowych wymogów.


Zakaz sprzedaży alkoholu w sanatoriach i hotelach? Samorządowcy zgłaszają wątpliwości

Kolejne zastrzeżenia dotyczyły planowanego zakazu sprzedaży i podawania alkoholu na terenie zakładów leczniczych.

Przedstawiciele branży hotelarskiej i samorządów zwracali uwagę, że regulacje mogą objąć również obiekty, które oprócz działalności leczniczej prowadzą restauracje, organizują konferencje, wesela i inne wydarzenia.

Problem dotyczy przede wszystkim sanatoriów oraz obiektów hotelowych świadczących jednocześnie usługi medyczne. W takich miejscach działalność lecznicza bywa prowadzona na podstawie kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia, natomiast gastronomia i organizacja wydarzeń stanowią dodatkowe źródła przychodów.

Wójt gminy Darłowo Radosław Głażewski wskazywał, że nowe ograniczenia mogą wpłynąć na sposób funkcjonowania takich obiektów. Jego zdaniem część przedsiębiorców może rozważyć rezygnację ze świadczenia usług w ramach NFZ na rzecz działalności wyłącznie komercyjnej.

Podczas prac komisji podnoszono również potrzebę jednoznacznego określenia, które placówki zostaną objęte zakazem i w jakich okolicznościach sprzedaż napojów alkoholowych będzie nadal dopuszczalna.

Nowelizacja ustawy antyalkoholowej a prawo UE. Problem z notyfikacją przepisów

Istotna część dyskusji dotyczyła zgodności procedury uchwalania ustawy z przepisami Unii Europejskiej.

Zgodnie z dyrektywą 2015/1535 państwa członkowskie mają obowiązek notyfikowania Komisji Europejskiej projektów krajowych regulacji technicznych. Procedura ta umożliwia ocenę, czy proponowane przepisy nie tworzą nieuzasadnionych barier na jednolitym rynku europejskim.

Wątpliwości w tej sprawie zgłosiło Biuro Legislacyjne Kancelarii Senatu. Jego przedstawicielka Iwona Rytel-Kozera wskazała, że podczas prac sejmowych do projektu wprowadzono istotne zmiany, m.in. dotyczące branży winiarskiej i sprzedaży alkoholu na odległość. W ocenie Biura Legislacyjnego może to powodować konieczność ponownego przeprowadzenia procedury notyfikacyjnej.

Zastrzeżenia dotyczyły także możliwego naruszenia zasady równego traktowania poszczególnych branż oraz zbyt krótkich terminów wejścia nowych regulacji w życie. 

Na problem zwrócił również uwagę Tomasz Kaczyński, reprezentujący Związek Przedsiębiorców i Pracodawców.

- Dialog z UE nie został zatem zakończony przed uchwaleniem ustawy przez Sejm RP - wskazywał podczas posiedzenia.

Przedstawiciel ZPP argumentował, że pominięcie wymaganej procedury notyfikacji może prowadzić do problemów ze stosowaniem części przepisów.

- Stanowisko Trybunału Sprawiedliwości UE (w tej sprawie) jest jasne i utrwalone – naruszenie obowiązku notyfikacji oznacza niemożność powoływania się na nienotyfikowane przepisy techniczne, wobec jednostek, także w sporach między podmiotami prywatnymi - przekonywał.

Kaczyński zaapelował o rozważenie wstrzymania dalszych prac do czasu wyjaśnienia, czy przyjęty przez Sejm tekst wymaga ponownej notyfikacji Komisji Europejskiej.

Zwrócił również uwagę na doświadczenia związane z regulacjami dotyczącymi reklamy aptek, które stały się przedmiotem postępowania przed Trybunałem Sprawiedliwości UE.

Zgłoszone zastrzeżenia nie oznaczają automatycznie nieważności całej ustawy. Ewentualne skutki naruszenia obowiązku notyfikacji zależą od charakteru konkretnych przepisów i oceny prawnej.

Joanna Wicha odpowiada na zarzuty. Wskazuje na poprawki dotyczące winiarzy

Podczas posiedzenia stanowisko wnioskodawców przedstawiała posłanka Lewicy Joanna Wicha. Przekonywała, że zmiany w przepisach dotyczących wychowania w trzeźwości są potrzebne ze względu na obecną sytuację społeczną i gospodarczą.

Odnosząc się do zastrzeżeń legislacyjnych, Wicha podkreślała, że pierwotna wersja projektu przeszła procedurę notyfikacji i uzyskała pozytywną ocenę Ministerstwa Zdrowia.

Według posłanki problemy pojawiły się wskutek przyjęcia w Sejmie poprawek zgłoszonych przez Polskie Stronnictwo Ludowe, odnoszących się do branży winiarskiej.

- Ta ustawa niestety została, no, zepsuta, nie oszukujmy się, bo gdyby nie te poprawki, to nadal byłaby to ustawa spójna i niewymagająca notyfikacji Unii Europejskiej po raz kolejny - mówiła Wicha.

Posłanka zaznaczyła, że poprawki zostały przyjęte wbrew rekomendacjom sejmowej Komisji Zdrowia. Wskazała również, że odrębne przepisy dotyczące branży winiarskiej są już przedmiotem prac parlamentarnych.

Jej zdaniem regulacje dotyczące tego sektora nie powinny być rozpatrywane w ramach nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości. 


Senatorowie przerwali prace nad ustawą antyalkoholową. Kolejne posiedzenie 3 listopada

Po wysłuchaniu uczestników dyskusji przewodniczący senackiej Komisji Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej Zygmunt Frankiewicz zapowiedział konieczność przygotowania poprawek.

- Padły bardzo poważne głosy, które powinny być uwzględnione w formie poprawek, chętnie przejmę niektóre z nich. (...) Proponuję przerwać posiedzenie komisji i przygotować się do kolejnego - powiedział senator.

Frankiewicz zwrócił także uwagę na zbyt krótki okres przewidziany na dostosowanie się do nowych regulacji. Ocenił, że „vacatio legis w tej formie jest nie do przyjęcia”.

Senackie komisje nie zakończyły zatem rozpatrywania nowelizacji. Przed kolejnym posiedzeniem mają zostać przygotowane propozycje zmian, uwzględniające zgłoszone uwagi prawne, gospodarcze i organizacyjne.

Kontynuację wspólnego posiedzenia Komisji Zdrowia oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej zaplanowano na 3 listopada 2026 roku o godz. 20.00.

Dalsze prace pokażą, które z proponowanych zmian zostaną uwzględnione i czy konieczne będzie ponowne przeprowadzenie unijnej procedury notyfikacyjnej.

red.

Zdjęcie ilustracyjne, źródło: flickr.com

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka