Z artykułu dowiesz się:
- Dlaczego prezydent Karol Nawrocki przerwał lot do Afryki?
- Co wywołało reakcję policji na alei Szucha?
- Z jakim apelem przed gmachem sądu wystąpił prezes PiS Jarosław Kaczyński
- Jakie pisma trafiły do policji od Waldemara Żurka i sędzi Anny Korwin-Piotrowskiej
Policyjna akcja na al. Szucha
Podczas protestu przed budynkiem Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie pojawiły się liczne siły policji. Funkcjonariusze podjęli działania zabezpieczające po eskalacji emocji wśród osób zgromadzonych przed gmachem.
Jak poinformowała stołeczna policja w oficjalnym komunikacie na portalu X, interwencję podjęto po incydentach, w tym rzucaniu przedmiotami w mundurowych.
- W związku z incydentami, do których doszło w rejonie zgromadzenia przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie, w tym rzucaniem niebezpiecznymi przedmiotami w funkcjonariuszy znajdujących się w tym miejscu, policjanci podejmują działania mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa osób przebywających na miejscu oraz przywrócenie porządku publicznego – przekazała komenda.
Wzmocnienie ochrony wokół gmachu stanowiło bezpośrednią reakcję na dwa oficjalne pisma, które wpłynęły do służb. Jak podano, pierwsze z nich skierował prokurator generalny Waldemar Żurek, prosząc o szczególną uwagę na bezpieczeństwo instytucji. Drugie złożyła sędzia TK Anna Korwin-Piotrowska, wskazując na możliwość zagrożenia życia lub zdrowia sędziów oraz pracowników Trybunału.
Policja zdementowała pogłoski o wkroczeniu do wnętrza gmachu. Funkcjonariusze podali, że nie ma ich w budynku, a działania prowadzą w jego otoczeniu. W tym samym czasie na stronie Trybunału zamieszczono informację o zarządzeniu przerwy w czynnościach służbowych prezesa Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Witryna TK została przejęta w budynku przy al. Szucha.
Nieoficjalnie: Święczkowski usunięty przez quasi-zgromadzenie
Według Konrada Piaseckiego z TVN24, członkowie TK - w tym niezaprzysiężeni wobec prezydenta - zagłosowali w uchwale za usunięciem prezesa Bogdana Święczkowskiego ze stanowiska. Ustawa o TK precyzuje, że potrzebne do tego jest quorum - 10 sędziów Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK. Zwołuje je prezes Trybunału.
Prezydent przerywa podróż do Afryki
Karol Nawrocki znajdował się na pokładzie samolotu lecącego z oficjalną wizytą do Senegalu. Po otrzymaniu meldunków o sytuacji w stolicy prezydent podjął decyzję o natychmiastowym przerwaniu lotu i powrocie do kraju.
- W takim momencie prezydent musi być w Polsce. Przerywam lot do Senegalu. Wracam – poinformował Karol Nawrocki w krótkim wpisie opublikowanym w piątkowy wieczór na portalu X. Lądowanie prezydenckiej maszyny w Warszawie zaplanowano na godzinę 21:30. Karol Nawrocki prawdopodobnie przybędzie przed siedzibę Trybunału w okolicach godziny 22.
Apel Jarosława Kaczyńskiego
Czołowi politycy opozycji szybko pojawili się na miejscu zdarzeń. Wśród nich był prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, który zwrócił się do powracającej głowy państwa. - Jest wielki apel do pana prezydenta. Powinien zrobić wszystko, co jest w granicach jego uprawnień, żeby to zostało zatrzymane, to co trwa i się posuwa. A uprawnienia ma niemałe – oświadczył przed mikrofonami dziennikarzy.
Lider PiS wezwał prezydenta do wykorzystania dostępnych mu uprawnień, by zatrzymać dalszy rozwój sytuacji.
Miasteczko namiotowe i spór o sędziów
Piątkowa interwencja to kolejny etap kryzysu wokół sądu konstytucyjnego. Już w połowie października doszło do groźnego incydentu, gdy prokurator i policja weszli do TK, co wywołało oskarżenia o zamach na niezależność instytucji.
Przed warszawskim budynkiem od połowy września trwa nieprzerwany protest. Zgromadzeni rozbili tam miasteczko namiotowe i deklarują obronę instytucji przed działaniami obecnej większości parlamentarnej. W demonstracji uczestniczą między innymi przedstawiciele stowarzyszeń społecznych oraz związkowcy.
Fot. East News
Red.


Komentarze
Pokaż komentarze (79)