Z artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Jarosław Kaczyński postuluje likwidację Komisji Europejskiej
- Na czym polega reforma Parlamentu Europejskiego proponowana przez prezesa PiS
- Jak lider opozycji chce wykorzystać rokowania o wyjściu z Unii jako metodę negocjacyjną
- Dlaczego według lidera opozycji powstało już geopolityczne okno możliwości do przeprowadzenia zmian w UE
Komisja Europejska źródłem problemów. Postulat likwidacji
Jarosław Kaczyński wziął udział w Krynica Forum, występując na konferencji poświęconej przyszłości kontynentu pod hasłem „Europa Państwa i Narodów – Przyszłość Unii Europejskiej”. W swoim wystąpieniu ocenił, że obecny model integracji hamuje rozwój gospodarczy państw członkowskich. Według prezesa PiS Bruksela narzuca centralistyczną władzę, co odbywa się kosztem niepodległości europejskich stolic. Polityk podkreślił konieczność powrotu do koncepcji suwerennych państw narodowych. Głównym celem jego krytyki stał się unijny organ wykonawczy, który w jego ocenie przekracza swoje kompetencje.
- Źródłem zła w wielkiej mierze jest Komisja Europejska - oświadczył wprost Jarosław Kaczyński. Prezes partii opozycyjnej zaznaczył, że instytucja ta jest organem szkodliwym i powinna zostać całkowicie zlikwidowana. Jej dotychczasowe zadania miałaby przejąć Rada Europejska, czyli organ międzyrządowy skupiający bezpośrednio przywódców państw członkowskich. Kaczyński postuluje także, aby nowa Unia Europejska miała w preambule jasny zapis definiujący ją jako porozumienie między państwami o charakterze organizacji międzyrządowej.
Ostateczne rozwiązanie. Rokowania o wyjściu z Unii
Plan reform zaprezentowany w Krynicy zakłada kilka etapów działania. Do metod nacisku Kaczyński zaliczył oddziaływanie na opinię publiczną, kontrole traktatowe, uruchomienie parlamentów krajowych oraz powołanie międzynarodowego zespołu do badania naruszeń prawa przez instytucje unijne. Kluczowym elementem ma być przygotowanie nowego traktatu przez grupę państw dążących do zmian, z odroczonym terminem wejścia w życie.
Jeśli te metody nie przyniosą oczekiwanego rezultatu, na stole ma pojawić się rozwiązanie ostateczne. Chodzi o rozpoczęcie rokowań w sprawie opuszczenia Wspólnoty, co miałoby skłonić europejskich decydentów do ustępstw. - Twarda metoda, ryzykowna, ale jest naprawdę tak źle, tak bardzo źle, że warto zastosować i taką metodę, jeśli by te inne nie dały rezultatu - mówił Jarosław Kaczyński podczas Krynica Forum. - Jeżeli te inne nie dadzą rezultatu, to zawarcia przez te państwa, które chcą zmiany nowego traktatu, o takich wymiarach, o które nam chodzi, tylko z opóźnionym okresem wejścia w życie - doprecyzował.
"Parodia parlamentu" według Kaczyńskiego
Kolejnym punktem wystąpienia była krytyka obecnego kształtu Parlamentu Europejskiego. Prezes PiS nie szczędził mocnych słów pod adresem eurodeputowanych obradujących w Brukseli i Strasburgu. - Parlament Europejski trzeba zreformować. Dzisiejszy Parlament Europejski jest naprawdę, w ścisłym tego słowa znaczeniu, parodią parlamentu. Jeżeli ktoś chciał napisać na przykład jakiś dramat czy lepiej komedię o Parlamencie Europejskim, to nie musiałby właściwie niczego wymyślić. Wystarczyło, żeby pokazywał jak to tam wygląda. To jest kompletny bezsens, marnowanie pieniędzy - ocenił Jarosław Kaczyński w Krynicy.
Receptą na uzdrowienie tej instytucji ma być całkowita zmiana sposobu wyłaniania deputowanych. Zamiast bezpośrednich wyborów europejskich mandaty mieliby obejmować parlamentarzyści delegowani wprost z parlamentów narodowych.
Pomysł Kaczyńskiego zakłada pięcioletnią kadencję delegatów. Liczba miejsc przypisanych poszczególnym ugrupowaniom w PE miałaby odzwierciedlać reprezentację klubów parlamentarnych.
Okno możliwości. Geopolityczny układ sprzyja zmianom
W ocenie Jarosława Kaczyńskiego przeforsowanie tak głębokich modyfikacji staje się realne ze względu na nadchodzące wydarzenia na scenie międzynarodowej. Lider PiS stwierdził, że w Europie powstało już unikalne okno możliwości. Szansę na powodzenie projektu mają dać potencjalne zmiany władz w kluczowych stolicach Wspólnoty. Kaczyński wskazał w tym kontekście na Francję, Hiszpanię, Polskę oraz Niemcy.
Ważnym czynnikiem ma być również uwolnienie władz Włoch z dotychczasowych ograniczeń politycznych. Zdaniem prezesa PiS taka konfiguracja rządów w największych stolicach pozwoli zbudować mniejszość blokującą. Mogłaby ona wymusić na unijnych władzach powrót do modelu integracji opartego na suwerennych państwach.
Tusk: Czeka nas twarda walka, PiS chce Polexitu
Wystąpienie Kaczyńskiego spotkało się z odpowiedzią premiera na portalu X. - Jarosław Kaczyński ogłosił właśnie, że Polska powinna zacząć rokowania o warunkach wyjścia z Unii Europejskiej - napisał Donald Tusk. - O taką między innymi stawkę toczy się dziś w Polsce walka. Twarda walka. Nie zamierzam jej przegrać, nawet jeśli nie wszyscy zagrają ze mną - stwierdził.
Fot. Jarosław Kaczyński na Forum Ekonomicznym w Krynicy-Zdroju/East News
Red.





Komentarze
Pokaż komentarze (95)