Urodziny posła PiS wywołały burzę w KO. Arłukowicz nie wytrzymał

Redakcja Redakcja PiS Obserwuj temat Obserwuj notkę 53
Grupa parlamentarzystów Polski 2050 bawiła się w czwartek 22 października w lokalu w pobliżu Sejmu na urodzinach Marcina Ociepy, gdy ich partia pogrążała się w kryzysie po dymisji ministry funduszy. Towarzyskie spotkanie z politykami opozycji wywołało oburzenie w Koalicji Obywatelskiej i na Lewicy. Bartosz Arłukowicz z KO oczekuje deklaracji od Polski 2050, czy uczestniczyli w imprezie z politykami PiS.

Z artykułu dowiesz się:

  • O imprezie wiceprzewodniczącego klubu PiS
  • Co wywołało wściekłość u koalicjantów
  • Jak goście tłumaczyli wizytę u jubilata
  • Co pogłębiło kryzys Polski 2050

Urodziny u polityka PiS w cieniu dymisji

Wiceprzewodniczący klubu Prawa i Sprawiedliwości Marcin Ociepa świętował urodziny w lokalu położonym w pobliżu Sejmu. Wśród zaproszonych znaleźli się Przemysław Czarnek, Jacek Sasin oraz Mariusz Błaszczak.

Czwartkowy wieczór przyciągnął również parlamentarzystów Polski 2050. Udział w przyjęciu potwierdzili w rozmowie z TVN24 Wioleta Tomczak, Paweł Śliz, Adam Luboński i Bartosz Romowicz. Jak ustaliła stacja, na przyjęciu bawiła się także Ewa Schadler. Politycy tłumaczyli wizytę u jubilata względami towarzyskimi. Zapewniali, że była krótka i prywatna, a na miejscu nie prowadzono rozmów o współpracy politycznej.

– Wyłącznie koleżeńskie relacje zrodzone we wspólnym członkostwie w komisji obrony narodowej. Nie było i nie ma żadnych planów wspólnych działań PL2050 i PiS – tłumaczyła wiceprzewodnicząca Polski 2050 Wioleta Tomczak.

To nie pierwszy raz, gdy drogi tych posłów przecinają się z Ociepą. Podczas głosowania 18 września sześciu parlamentarzystów Polski 2050 poparło jego kandydaturę na wicemarszałka Sejmu z ramienia PiS. Ostatecznie funkcję objął wówczas Marcin Horała ze stowarzyszenia Rozwój Plus. Szymon Hołownia uczestniczył w 2025 r. wielu spotkaniach w mieszkaniu Adama Bielana. Obecny na nich był też Jarosław Kaczyński.  


Reakcja Koalicji Obywatelskiej i Lewicy

Informacja o spotkaniu parlamentarzystów Polski 2050 z politykami opozycji wywołała oburzenie wśród partnerów z rządu. Krytykę wyrazili posłowie Koalicji Obywatelskiej i Lewicy. Zastrzeżenia pojawiły się także wewnątrz samego ugrupowania. Koalicjanci zarzucali gościom brak wyczucia w czasie poważnego kryzysu politycznego. Wskazywali, że posłowie Polski 2050 świętowali z politykami PiS w dniu, w którym ich liderka ogłosiła odejście z rządu.

– W sumie to nic dziwnego, bo widzieliśmy, jak dwoje posłów Polski 2050 już w Sejmie. Tańczyli z radości, gdy tylko przeczytali o odejściu Pełczyńskiej – stwierdził z przekąsem jeden z polityków koalicji rządzącej. 

- Czy państwo posłowie z Polski 2050 uczestniczyli w prywatnej imprezie polityka PiS, posła Marcina Ociepy? Poproszę o info. Trzeba takie info prostować - grzmiał europoseł Bartosz Arłukowicz z KO. Polityk nie dawał za wygraną we wtorek na portalu X. Domagał się wyjaśnień, bo uważa, że z politykami PiS nie wolno utrzymywać kontaktów, gdyż - jego zdaniem - są złymi ludźmi. 

 


Chaos w Polsce 2050 i odejście Pełczyńskiej-Nałęcz

Tego samego wieczoru, 22 października, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz ogłosiła w mediach społecznościowych rezygnację ze stanowiska ministry funduszy i polityki regionalnej oraz odejście z gabinetu Donalda Tuska. Jak opisywał Salon24 w artykule „Trzęsienie ziemi w rządzie. Pełczyńska-Nałęcz i Szyszko odchodzą”, krok ten doprowadził do napięć i kolejnego odejścia z resortu. Parlamentarzyści i władze Polski 2050 nie wiedzieli wcześniej o planach ministrer. O jej decyzji dowiedzieli się dopiero z mediów.

Kryzys pogłębił się w kolejnych dniach. W sobotę zarząd partii postanowił usunąć ją z ugrupowania, zarzucając działanie na jego szkodę. Pełczyńska-Nałęcz zrezygnowała z funkcji szefowej partii, a w ugrupowaniu zapanował chaos z powodu braku przewodniczącego. Według TVN24, objęcie tej funkcji przez Szymona Hołownię jest mało prawdopodobne.

Poczucie bezradności w partii narasta. – Katarzyna wprowadziła nas w śmiertelny zakręt – ocenił informator TVN24 z Polski 2050. Sytuacja w ugrupowaniu jest fatalna. 

Rozłam i przyszłość Polski 2050

Źródła TVN24 wskazują, że część polityków Polski 2050 rozważa odejście z partii. Niektórzy szukają miejsca na listach KO, PiS lub Konfederacji. Inni rozważają pracę w organizacjach międzynarodowych albo odejście z polityki. Bezpośrednim powodem rezygnacji Pełczyńskiej-Nałęcz był spór o dwukadencyjność samorządowców. W czwartek Sejm odrzucił projekt PSL znoszący limit dwóch kadencji dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Tym samym utrzymał obowiązujące przepisy.

Była szefowa resortu uzasadniła dymisję tym, że część posłów Polski 2050 oraz większość koalicji poparła zniesienie limitu. Oceniła, że oznacza to przedkładanie układów nad dobro obywateli i wolę 75 proc. Polaków.   


Fot. Marcin Ociepa w Sejmie/East News

Red.

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj53 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (53)

Inne tematy w dziale Polityka