Wicepremierów będzie jak na pęczki. Nie tylko Domański zgłasza akces

Redakcja Redakcja Rząd Obserwuj temat Obserwuj notkę 2
Andrzej Domański został zaproponowany przez Donalda Tuska na stanowisko wicepremiera. Zamieszanie po dymisji Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz chce wykorzystać Szymon Hołownia, który zamierza wrócić do rządu z teką ministra. Interesuje go również funkcja wicepremiera rządu.

Z artykułu dowiesz się:

  • Jaki jest scenariusz wejścia Szymona Hołowni do rządu
  • Kim są potencjalni następcy w resorcie funduszy
  • Jakie są nowe kompetencje ministra finansów
  • Którzy ministrowie mogą stracić stanowiska

Szymon Hołownia wicepremierem? Nowe rozdanie w koalicji

W koalicji rządzącej szykują się poważne przetasowania personalne. Jak donosi dziennik "Rzeczpospolita”, Szymon Hołownia chciałby objąć stanowisko ministra kultury w randze wicepremiera. Premier dąży do uniknięcia przedłużających się sporów przed zbliżającymi się wyborami. Wzmocnienie lidera Polski 2050 mogłoby symbolizować ponowne zjednoczenie czterech liderów obozu władzy.

Co ciekawe, na taki ruch zgadzają się już pozostali partnerzy z koalicji. Do sprawy odniósł się lider Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty. - Nie mamy nic przeciwko temu - zadeklarował Czarzasty, pytany o ewentualny awans lidera Polski 2050. 


Awantura o resort funduszy. Ostra gra Polski 2050

Katalizatorem obecnego kryzysu stało się nagłe trzęsienie ziemi w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz ogłosiła rezygnację w czwartek, 22 października, za pośrednictwem portalu X. - Odchodzę z rządu Donalda Tuska, bo wartości są dla mnie ważniejsze niż stołki - napisała w sieci. Razem z nią z rządu odchodzi wiceminister Jan Szyszko, o czym informował już Salon24, opisując jak Pełczyńska-Nałęcz i Szyszko odchodzą z gabinetu.

Zaledwie dwa dni później zarząd Polski 2050 zdecydował o usunięciu byłej minister z partii. Pełczyńska-Nałęcz skomentowała to w gorzkich słowach pod adresem dawnego lidera. - Zostałam skazana na wygnanie za myśl o zbrodnię. Drogi Szymonie, wiem, że się starasz, ale kierownik i tak nie doceni - stwierdziła była minister.

Teraz trwa twarda walka o obsadę zwolnionego gabinetu. Szymon Hołownia przypomina o zapisach umowy koalicyjnej. Zapowiedział, że jeśli resort funduszy nie pozostanie w rękach Polski 2050, partia nie wyjdzie z koalicji, ale nie będzie uczestniczyć w pracach rządu.

Szef rządu wskazał jednak na dwie bezpartyjne kandydatki, do których ma pełne zaufanie. W medialnych spekulacjach pojawiają się nazwiska Elżbiety Bieńkowskiej, Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej, Agnieszki Bartol, Renaty Calak oraz Moniki Dołowiec. O tym, że premier nie zamierza ustępować, pisaliśmy w tekście relacjonującym, jak Tusk reaguje na dymisję Pełczyńskiej-Nałęcz.

Domański rośnie w oczach Tuska

Podczas gdy Polska 2050 walczy o utrzymanie stanu posiadania, pozycję w rządzie błyskawicznie buduje minister finansów Andrzej Domański. Już 20 października premier Donald Tusk zapowiedział złożenie wniosku do prezydenta Karola Nawrockiego o powołanie szefa resortu finansów na stanowisko wicepremiera.

Szef resortu finansów ma koordynować politykę gospodarczą i zyskać realną kontrolę nad strategicznymi decyzjami finansowymi państwa. Pojawiają się też kuluarowe pomysły, by nadzór nad funduszami europejskimi trafił bezpośrednio pod jego skrzydła. Wzmocnienie Domańskiego to wyraźny sygnał premiera, że w sprawach gospodarczych zamierza postawić na najbliższych mu ludzi.  


Czarna lista Donalda Tuska. Szykuje się "rekonstrukcja taktyczna”

Odejście Pełczyńskiej-Nałęcz to zaledwie początek większych zmian w rządzie. Z informacji RMF FM wynika, że w koalicji planowana jest tak zwana rekonstrukcja taktyczna. Donald Tusk zamierza rozliczyć te działy administracji, które radzą sobie najgorzej i nie realizują kluczowych obietnic. Stanowisko ma ponoć stracić minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda. Jej projekty reform, w tym dotyczące szpitali powiatowych, wywołały ogromny opór i w ocenie koalicjantów okazały się niemożliwe do politycznej obrony.

Na liście zagrożonych znajduje się także minister edukacji Barbara Nowacka, krytykowana przez środowiska nauczycielskie m.in. za zamieszanie wokół prac domowych. Z kolei w kontekście Ministerstwa Aktywów Państwowych wymieniane jest nazwisko Wojciecha Balczuna. Najbliższe tygodnie pokażą, jak głębokie cięcia ostatecznie przeprowadzi Donald Tusk.  

 

Fot. Szymon Hołownia, powracający do gry lider Polski 2050/East News

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj2 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka