Małpki są największym problem. Ustawa antyalkoholowa je pomija [SONDAŻ], fot. Eryk Stawinski/REPORTER
Małpki są największym problem. Ustawa antyalkoholowa je pomija [SONDAŻ], fot. Eryk Stawinski/REPORTER

Małpki są największym problemem. Ustawa antyalkoholowa je pomija [SONDAŻ]

Redakcja Redakcja Sondaż Obserwuj temat Obserwuj notkę 71
Aż 38 proc. Polaków uważa sprzedaż tzw. małpek za najpoważniejszy problem związany z alkoholem. Reklamę piwa bezalkoholowego wskazuje zaledwie 1,8 proc. badanych. Tymczasem uchwalona przez Sejm ustawa antyalkoholowa nie wprowadza nowych ograniczeń dotyczących małych butelek z mocnym alkoholem, ale przewiduje zakaz reklamy piwa 0%. Tak wynika z zestawienia nowych przepisów z wynikami badania SW Research przeprowadzonego na zlecenie Salon24.pl

Przygotowana przez Lewicę Ustawa antyalkoholowa, uchwalona przez Sejm 8 października, trafiła do Senatu. Senatorowie analizują przepisy, a w toku dalszych prac niewykluczone są poprawki. Już podczas debaty sejmowej pojawiały się wątpliwości dotyczące zakresu proponowanych ograniczeń, zwłaszcza kwestii zakazu reklamy piwa bezalkoholowego i braku uregulowania sprzedaży tzw. małpek.

O zmiany apelują również przedstawiciele branży piwowarskiej, w tym właściciele browarów rzemieślniczych. Zwracają uwagę na konsekwencje nowych regulacji dla mniejszych producentów i kwestionują zasadność obejmowania piwa bezalkoholowego ograniczeniami reklamowymi.

Małpki problemem numer jeden. Reklama piwa daleko w tyle

Z badania przeprowadzonego przez pracownię SW Research wynika, że Polacy mają dość wyraźną hierarchię problemów związanych z alkoholem. Na pierwszym miejscu znalazła się sprzedaż małpek, wskazana przez 38 proc. respondentów.

Kolejne miejsca zajęły promocje piwa, np. akcje typu 12+12 (17,4 proc.), możliwość kupowania alkoholu w godzinach nocnych (9 proc.) oraz sponsoring klubów sportowych przez producentów piwa (7 proc.).

Reklamę zwykłego piwa za najpoważniejszy problem uznało 5,8 proc. badanych, a reklamę piwa bezalkoholowego zaledwie 1,8 proc. Oznacza to, że małpki są wskazywane jako największy problem ponad dwudziestokrotnie częściej niż reklama piwa 0%.

Co więcej, 54,8 proc. respondentów zgadza się ze stwierdzeniem, że sprzedaż małpek jest poważniejszym problemem niż reklama piwa i promocje wielopaków. Przeciwnego zdania jest 25 proc. Tymczasem ustawa uchwalona przez Sejm koncentruje się m.in. na ograniczeniach reklamy i promocji alkoholu, nie wprowadzając nowych przepisów dotyczących sprzedaży mocnych trunków w małych opakowaniach.


Piwo bezalkoholowe pomaga ograniczać picie? Większość Polaków tak uważa

Wyniki badania pokazują, że Polacy nie postrzegają piwa bezalkoholowego jako źródła problemów związanych z nadużywaniem alkoholu. Takiego zdania jest 66,8 proc. respondentów, podczas gdy przeciwną opinię wyraża 16,5 proc.

Co istotne, większość ankietowanych dostrzega w piwie bezalkoholowym alternatywę dla napojów zawierających alkohol:

  • 57,7 proc. uważa, że wybór piwa bezalkoholowego pozwala ograniczyć ilość spożywanego alkoholu.
  • 57,1 proc. sądzi, że konsumenci zastępują nim tradycyjne piwo.
  • 56,7 proc. dostrzega jego pozytywny wpływ na ograniczenie liczby nietrzeźwych kierowców.
  • 53,2 proc. uważa, że wybór piwa 0% sprzyja ograniczaniu spożycia także innych napojów alkoholowych, w tym alkoholi mocnych.

To deklaracje dotyczące postrzegania piwa bezalkoholowego, a nie wyniki badań jego rzeczywistego wpływu na konsumpcję. Pokazują jednak, że w świadomości Polaków piwo 0% jest przede wszystkim zamiennikiem alkoholu, a nie źródłem problemu.

Polacy chcą zachowania możliwości reklamy piwa 0%

Wyniki sondażu dostarczają również argumentów do dyskusji o jednym z najbardziej kontrowersyjnych zapisów ustawy. 49,1 proc. badanych uważa, że reklama piwa bezalkoholowego powinna pozostać dozwolona. Przeciwnego zdania jest 31,7 proc. respondentów.

Jeszcze wyraźniejszy sprzeciw budzi ewentualny zakaz sprzedaży piwa bezalkoholowego. Nie zgadza się na niego 71,5 proc. ankietowanych, a popiera go 12,4 proc. Procedowana ustawa nie przewiduje jednak takiego zakazu.

Zwolennicy ograniczeń reklamowych wskazują na ryzyko pośredniego promowania marek alkoholu za pomocą ich bezalkoholowych odpowiedników. Przeciwnicy przekonują natomiast, że takie przepisy mogą utrudnić rozwój rynku produktów stanowiących alternatywę dla alkoholu.

Badanie SW Research przeprowadzono na zlecenie Salon24 w dniach 20–21 października 2026 roku metodą CAWI na reprezentatywnej próbie 801 dorosłych Polek i Polaków, z uwzględnieniem płci, wieku i wielkości miejscowości zamieszkania.

 mp

Małpki są największym problem. Ustawa antyalkoholowa je pomija [SONDAŻ], fot. Eryk Stawinski/REPORTER

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj71 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (71)

Inne tematy w dziale Polityka