Z artykułu dowiesz się:
- Jakie zastrzeżenia zgłosił prezydent wobec zmian w ordynacji
- Dlaczego ustawa o orzeczeniach ETPC wywołała kontrowersje
- Które ustawy podpisał Karol Nawrocki, w tym nowe stawki akcyzy i środki na renty wdowie
- W jaki sposób premier Donald Tusk ocenił decyzje głowy państwa
Prezydenckie weto dla nowelizacji Kodeksu wyborczego
Do kosza trafiła nowelizacja Kodeksu wyborczego, którą Sejm uchwalił 4 września 2026 roku. Głównym założeniem odrzuconej przez prezydenta regulacji była reforma liczby posłów wybieranych w poszczególnych okręgach wyborczych. Projekt zakładał dostosowanie mandatów do zmian demograficznych w kraju - skutkowałaby tym, że m.in. Warszawa czy Wrocław zyskałyby większą liczbę mandatów (obecnie 20) do wyboru kosztem mniejszych okręgów. Zwolennicy zmian tłumaczą to stosunkiem liczby mieszkańców na jednego posła. Zwiększenie liczby mandatów w największych okręgach mogłoby wzmocnić liczbę mandatów dla partii obecnej koalicji rządowej, która notuje w nich lepsze poparcie.
Odrzucony projekt zakładał, że Państwowa Komisja Wyborcza co roku ogłosi w drodze obwieszczenia liczbę posłów wybieranych w każdym okręgu. Jak wynika z zapisów nowelizacji, na które powołuje się prezydencka administracja, w razie niedopełnienia tego obowiązku przez PKW uchwałę w tej sprawie podejmowałby Naczelny Sąd Administracyjny. Nowe przepisy miały także zmniejszyć maksymalną liczbę mieszkańców przypadających na jeden obwód głosowania z 4 tysięcy do 3 tysięcy.
Głowa państwa sprzeciwiła się wprowadzaniu zmian na rok przed wyborami parlamentarnymi. Swoje motywy prezydent przedstawił w nagraniu opublikowanym w czwartek na portalu X.
– Wybory są fundamentem demokracji. Ich reguły muszą być jasne, stabilne i budzić zaufanie obywateli. Nie można wprowadzać głębokich zmian w administracji wyborczej bez przekonującej analizy ich skutków – mówił Karol Nawrocki. Prezydent wskazał również na pytania o podział mandatów, nadzór nad wyborami i rozpatrywanie protestów. Jego zdaniem zmiany reguł na rok przed wyborami mogłyby wywołać społeczne emocje.
Spór o orzeczenia ETPC i reklamę polityczną
Kolejny sprzeciw głowy państwa wywołała ustawa o wykonywaniu orzeczeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, którą prezydent uznał za niebezpieczną. Zgodnie z jej zapisami to minister spraw zagranicznych miał decydować o przydzieleniu wykonania wyroku ETPC danemu organowi publicznemu. Podmiot zobowiązany miał z kolei dwa miesiące na przedstawienie polskiego tłumaczenia wyroku oraz jego ewentualnego streszczenia.
Głowa państwa uznała te rozwiązania za zagrożenie dla niezależności wymiaru sprawiedliwości i porządku konstytucyjnego. W nagraniu argumentował, że ustawa nie określała sposobu postępowania, gdy wykonanie wyroku ETPC byłoby sprzeczne z polską konstytucją. Mówił też o bezprecedensowym prawie wpływu na funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości.
Według Nawrockiego minister spraw zagranicznych mógłby żądać akt sądowych. Obejmowało to żądania wydania akt przez sądy powszechne, Sąd Najwyższy oraz Trybunał Konstytucyjny. Zdaniem prezydenta tworzyłoby to bezpośrednie zagrożenie dla niezależności wymiaru sprawiedliwości.
Trzecią zawetowaną regulacją jest ustawa o postępowaniach w sprawach reklamy politycznej. W ocenie prezydenta nowe przepisy narzuciły Państwowej Komisji Wyborczej funkcje represyjne oraz prawo do nakładania drakońskich kar administracyjnych w szczycie kampanii i w trakcie ciszy wyborczej. Karol Nawrocki argumentował, że nowe prawo ma osłabić konkurencję polityczną i tłumić krytykę opozycji. – Wolność słowa nie polega na tym, że obywatel może mówić wyłącznie to, na co pozwoli mu urzędnik – podkreślał prezydent.
Osiem podpisanych ustaw. Zmiany w podatkach i fundusze na renty
Tego samego dnia prezydent podpisał osiem innych aktów prawnych, które trafiły na jego biurko. Wśród zatwierdzonych regulacji znalazły się m.in. nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym oraz ustawy o prawach konsumenta, nowelizacja ustawy o odnawialnych źródłach energii dotycząca biogazu i biometanu oraz nowelizacja ustawy o podatku akcyzowym. Wcześniej, pod koniec sierpnia, Nawrocki zawetował e-Dziennik i Prawo energetyczne, a rząd przygotował korekty.
Według rządowych wyliczeń przyjętych w nowej ustawie, od 1 stycznia 2027 r. stawka akcyzy na płyn do papierosów elektronicznych ma wzrosnąć z 1,80 zł do 2,20 zł za każdy mililitr. Karol Nawrocki sygnował również zmiany w ustawach o PIT i CIT oraz nowelizacje Prawa wodnego i Prawa energetycznego.
Ważna z perspektywy świadczeniobiorców jest także nowelizacja ustawy okołobudżetowej na 2026 rok. Umożliwia ona przekazanie z budżetu państwa dodatkowych środków w wysokości do 1 mld zł na zwiększenie dotacji dla Funduszu emerytalno-rentowego KRUS. Pieniądze mają posłużyć do finansowania wypłat tak zwanej renty wdowiej dla osób uprawnionych do rolniczych emerytur i rent z tytułu niezdolności do pracy.
Ostra reakcja Donalda Tuska i sejmowa arytmetyka
Czwartkowe decyzje Pałacu Prezydenckiego spotkały się z natychmiastową odpowiedzią szefa rządu. Premier Donald Tusk w opublikowanym wpisie na platformie X ocenił, że weta Karola Nawrockiego wpisują się w strategię "im gorzej, tym lepiej”.
Los zawetowanych regulacji zależy teraz od posłów. Konstytucja przewiduje, że Sejm może odrzucić weto większością 3/5 głosów, przy obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Jeśli rządzącej większości nie uda się zgromadzić wymaganego poparcia, odrzucone przez Karola Nawrockiego ustawy nie wejdą w życie.

Fot. Prezydent Karol Nawrocki/East News
Red.




Komentarze
Pokaż komentarze (41)