hoppla hoppla
39
BLOG

ale ja nie rozumiem dlaczego.. krótka frustracja post-esbecka i

hoppla hoppla Polityka Obserwuj notkę 0

nie rozumiem, dlaczego mam dać spokój tym wystraszonym
tym, którzy wchodzili w trudny okres nie tylko swojego życia, ale życia kraju, którzy, niby nijak nieprzygotowani stawali naprzeciw .. kolegów

autentycznie nie rozumiem, dlaczego trudniejsze rozwiązanie - oparcie się czyjejś (zgoda - nawet bardzo lichej) indoktrynacji, (nawet rozpychana granatami do rozmiarów snów o martyrologii narodu) walka z trudniejszym losem jako skutek wyrzeczenia się państwowych ułatwień
jest określana - jak to idzie?

(za http://tosz.salon24.pl/85475,index.html, http://www.dziennik.pl/gospodarka/wsj/article212613/Tworca_mBanku_rozlicza_sie_z_wstydliwa_przeszloscia.html)

"Nie widzi pan żadnych zagrożeń dla swoich planów? Kilka tygodni temu niezdrowe emocje wzbudziły informacje, że inny znany finansista, Leszek Czarnecki, który też od podstaw budował nową instytucję finansową na naszym rynku, współpracował ze służbami bezpieczeństwa PRL.
Dramat tej sytuacji polega na tym, że teczkami zajmujemy się w Polsce ciągle i na nowo, podczas gdy w sąsiednich krajach uporano się z tym problemem raz na zawsze zaraz po odzyskaniu wolności. Brak otwarcia archiwów w odpowiednim czasie przysłużył się tylko dawnemu aparatowi bezpieczeństwa i fanatykom, dla których każdy środek jest dobry dla realizacji ich celów. Zniszczyć przeciwnika za wszelką cenę to działanie programowe, często wykorzystujące szantaż, prowokację i manipulację dokumentami sporządzonymi przez aparat bezpieki. Przykład Leszka Czarneckiego wpisuje się w ten scenariusz. Na szczęście jego oświadczenie jasno i odważnie wyjaśnia i kończy sprawę. On jest dla mnie nieporównywalnie bardzie wiarygodny niż notatki i sprawozdania esbeków, którzy dorabiali nam drugą gębę, by się wykazać i zarobić. Zastanawiające jest, w jakim celu wprowadza się w obieg medialny tego rodzaju sensacje. Rozumiem dyskusję nad oświadczeniami lustracyjnymi polityków i przedstawicieli życia publicznego zobowiązanych do tego ustawowo. Nie rozumiem i nie akceptuję publicznego prania brudów z archiwów SB. Dla nas, ludzi, którzy żyli i dorastali w okresie państwa totalitarnego, był to czas deprymujący. Każdy w taki czy inny sposób zetknął się z aparatem państwa komunistycznego, wielu ze Służbą Bezpieczeństwa. Towarzyszyły temu zawsze strach, obawa, niepewność. Teraz te demony wracają za sprawą dyskusji o kolejnych przypadkach rzeczywistych i domniemanych współpracowników i donosicieli SB."

beneficja walki z układem, fanatyzm w zakresie jej toczenia
??

strach obawa, niepewność..
tych, którzy nie wiedzieli co wybrać?
a tych, którzy się oparli?

szanowni rodacy, wychodzi na to, że tylko garstka się oparła
tak, WY, potomkowie obrońców Głogowa, potomkowie powstańców, potomkowie wynalazców, listonoszy katyńskich, potomkowie pomordowanych przez niemców, rosjan, upowców
potomkowie zdobywców i potomkowie szmalcowników...
wyście poszli na współpracę

wyście nie pokonali komuny, wyście wsparli towarzyszy, którzy pokonali tę garstkę, co się opierała

tę garstkę, kt. potrzebowała być polakami w powstaniu, kt. żyła w symbiozie z kościołem, kt. kultywowała tradycję..

co się będę rozkręcał - odpowiem adwersarzom ewentualnym od ręki - nie, wcale nie rozciągam nieuczciwie

nikt nie spalił żadnej telewizji, nikt nie pozwał żadnego koncernu, nikt się nie stawia, żadna kula nie świsneła, nikt niesłusznie piłsudczykom zabójstwa niczyjego nie przypisuje..

panie Wałęsa, panie prezydencie

w chuja mnie robisz pół życia

obcych ideologii nie obaliłeś

obcej władzy kurka nie przykręciłeś

nikomu wojny nie wydałeś..

ino jakiś ideowców rozgoniłeś

 

tia, trudno było
weź Pan, Panie Wałęsa, pokaż mi polaka, tfu, takich pełno,

pokaż mi Pan Polaka, kt zebrał 100k podpisów i zgłosił jakąś inicjatywę ustawodawczą ostatnio..

weź mi Pan wytłumacz, po kiego płacimy na służbę zdrowia, skoro najpierw tych wszystkich naiwniaków, którzy onircznie śnią o polskości, a kt UE za chwilę z Tadeusza z historii wymaże, doprowadzamy do palpitacji, a potem wspaniałomyślnie leczymy

jakiś czas temu zastanawiałem się gdzieś tutaj na salonie, pewnie szalenie nieczytelnie, jak to z myślo-odsiewniami bywa, czemuż to taj frajersko bez pomysłu i planu do UE drepczemy

zastanawiałem się, czemu kosowem nikt się nie zajmie, czemu nie serbią

wcześniej bowiem zakładałem, że UE wprowadzi nam .. a) bądź co bądź nierespektujący dotychczasowych pl interesów narodowych plan rozwoju, b) sądy, prawa, mechanizmy.. kt nie pozwolą na to, bym za każdym razem, ilekroć coś mi się dzieje, odchodził z kwitkiem z policji lub prokuratury, by mi żadna pinda-prokurator nie umarzała postępowania z uwagi na niewykrycie sprawców, kiedy sam ich wskazałem, żeby, kiedy sam wreszcie dam komuś w papę, żeby nie musiał siedzieć w areszcie nie wiadomo po kiego czorta

cóż..

głupio się przyznać, ale w podstawówce (bo ja baaaardzo młodo zacząłem pisać programy) wykalkulowałem, że komunizm jednak nie jest zły.. i ludzie tacy, jak ja, prędzej czy później wpadną na to, że wtórne zaprowadzenie komunizmu jest świetnym celem życia

otóż komunizm w ludzkich rękach okazał się katastrofą, ale jaki problem zdać się na rozwiązania sprawnego algorytmu?

taa, matma, którolwa nauk, najlepszy horror w życiu licealisty, co?

dziwne to to wszystko

... mój ojciec ma firmę
zawsze lubił zatrudniać studentów z uwagi zdaje się, na jakieś dziwne z punktu widzenia rachunku ekonomicznego, ciągoty pedagogiczne
2-3 lata pracy i niech idzie w świat
fantastyczny interes dla absolwentów (wiem lepiej od szerokiego grona czytelników, naprawdę wiem lepiej)
ale dla mnie kijowy - przychodzi takie, liczyć nie umie, ja sypiam co drugą dobę, a on nic nie kuma, wymyślić nie chce, sprawdzić też nie, jakiś uczulony na wiedzę..

nie daj boże pokażę któremuś swoje programy (dedykowane ichnym problemom).. to ucieka z kuchni wręcz

blondynki czasem potrafią zdążyć zmienić pracę, zanim zacząć tolerować, że można "coś" "zrobić"

a wszyscy chcą zarabiać wciąż więcej..

Mosza Tadeusza kiedyś lubiłem.. teraz - może zgłupiałem - wydaje mi się, że papkę sprzedaje durnowatą

powiedział kiedyś, że chciałby, że potrzebne to to, by dzieciaków uczyć od dziecka podstaw ekonomii..

panie Mosz, na chuj, kiedyś zdawałem jakąś matmę na AE, ni w ząb nie wiedziałem, jak należy liczyć, co tam chcieli, ale wsio policzyłem, bo umiałem liczyć
koleś, kt to sprawdzał spore miał problemy, coby zaakceptować moje rozwiązania, bo choć matematyk, to jednak doktoryzował się na AE

dupa, panie Mosz

ilu absolwentów z amerykańską maską gombrowicza kupiło mieszkania? jakie? jak zachowały się banki?

słuchałem wywiadu niedawnego z Kołodką na tok fm
fragment o .. liberaliźmie i nieoliberaliźmie się nasuwa na myśl

liberalizm.. to ja mogę symulować w prockach, kt wklejam do moich robotów, ale u ludzi.. to to chyba jak z komuną - może przeżyć, póki ludzie się tam nie dopchają

umie mi Pan, panie Mosz, wytłumaczyć, czemu rozporządzenia, ustawy, takie rózne zwykle korzystają z wzorów, ale operują stałymi?
dlalczego wsio nie jest określanie zależnościami?

eee..tam

koniec marudzenia

cierpliwym gratuluję wytrwałości
dopytam tylko, czy nie wie kto, gdzie na weekend pojechać bike'iem
wymyśliłem castle party +  spanie na hamaku (choć wytypowanego nigdzie sprzedać nei chcą (jakiś taki dwuosobowy sobie wymyśliłem))
ale.. strach się do starości przyznać, nie chce mi się ://

wsiego dobrego, zwłaszcza słuchającym narodu wybrańców

hoppla
O mnie hoppla

przesadnie analityczny, uparty, zabiegany, na raty, mocno zachowawczy, zwykle przynajmniej

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka