15 obserwujących
43 notki
71k odsłon
  541   0

Nie znamy cyfrowego świata i nie ufamy mu. Jak zwiększyć kompetencje cyfrowe Polaków?

Nie znamy cyfrowego świata i nie ufamy mu. Jak zwiększyć kompetencje cyfrowe Polaków?


Jedynie 44% Polaków w wieku od 16 do 74 lat posiada co najmniej podstawowe umiejętności cyfrowe, podczas gdy średnia dla UE wynosi 58%.
78% dyrektorów gimnazjów było przed pandemią przekonanych, że nauczyciele potrafią nauczać zdalnie. Praktyka pokazała coś zgoła innego.

Dzięki cyfryzacji danych można by skuteczniej konsultować leczenie pacjentów, jednak lekarze nie korzystają z tych rozwiązań.

Firmy nie inwestują w rozwój technologiczny między innymi z powodu niskich kompetencji cyfrowych swoich pracowników.

Kluczowe jest podnoszenie kompetencji cyfrowych Polaków i zwiększenie ich zaufania do udostępnia danych instytucjom państwa.

Pandemia COVID-19 przyspieszyła proces cyfrowej rewolucji w gospodarce, funkcjonowaniu państwa i relacjach społecznych. Wymogi dotyczące zachowania dystansu i ograniczenia kontaktów społecznych, które ustanawiano w celu walki z pandemią, wymusiły przeniesienie znacznej części życia społecznego i gospodarczego w inny cyfrowy wymiar. Pierwsze pandemiczne doświadczenia pokazują, że sukces transformacji cyfrowej nie będzie zależeć wyłącznie od wybudowania i integracji niezbędnej infrastruktury telekomunikacyjnej, ale również od zbudowania wysokiego poziomu świadomości cyfrowej obywateli, urzędników oraz pracowników i zarządów firm.

Pandemia zweryfikowała umiejętności cyfrowe Polaków

W najnowszej edycji rankingu gospodarki cyfrowej i społeczeństwa cyfrowego DESI z 2020 r. na 28 państw członkowskich UE Polska plasuje się na 23. miejscu. Mimo że w ostatnich latach poczyniliśmy znaczne postępy w podłączeniu gospodarstw domowych do sieci o dużej przepustowości, to deficyt umiejętności cyfrowych Polaków stanowi obecnie największą barierę w cyfryzacji kraju.

Jedynie 44% Polaków w wieku od 16 do 74 lat posiada co najmniej podstawowe umiejętności cyfrowe (średnia UE wynosi 58%). Mimo dobrej dostępności sieci szerokopasmowych aż 15% ludności Polski nigdy nie korzystała z internetu (średnia dla UE wynosi 9%).

Pandemia w praktyce zweryfikowała posiadane kompetencje cyfrowych Polaków. Nauczyciele i nasze dzieci zmuszeni byli do przejścia na system nauki zdalnej. Polacy, by móc skorzystać z e-recept oraz e-skierowań w publicznej opiece zdrowotnej, rejestrowali swoje cyfrowe tożsamości niezbędne do założenia Internetowego Konta Pacjenta. Wiele przedsiębiorstw zmuszonych było do przejścia na pracę zdalną, co wymagało od ich pracowników odpowiednich umiejętności cyfrowych.

Pandemia (szczególnie jej pierwsza fala) w praktyce zweryfikowała faktyczny poziom kompetencji cyfrowych wszystkich uczestników życia społeczno-gospodarczego. Okazało się, że to brak odpowiedniego poziomu tych umiejętności stanowił dużą barierę w przenoszeniu naszego życia zawodowego i społecznego w inny cyfrowy wymiar.

Ministerstwo nie wsparło nauczycieli w uzyskaniu kompetencji cyfrowych

Polski Instytut Ekonomiczny opublikował w grudniu 2020 r. ciekawy raport dotyczący tego, jak poradziły sobie polskie szkoły i polscy uczniowie w zdalnej rzeczywistości. Przed pandemią według badań przeprowadzonych przez PISA (Programme for International Student Assessment) dyrektorzy polskich szkół byli przekonani o posiadaniu przez nauczycieli odpowiednich umiejętności do kształcenia na odległość. Taką deklarację złożyło aż 78% dyrektorów ówczesnych gimnazjów, co robiło wrażenie na tle 65% pozostałych krajów OECD biorących udział w badaniu. Zupełnie inne światło na stan cyfryzacji polskich szkół, a w szczególności na ocenę cyfrowych kompetencji nauczycieli, uczniów i rodziców, rzucają przedstawione w raporcie wyniki badań przeprowadzonych już po pandemii. Praktyka zweryfikowała deklaracje.

Według badań Zdalna edukacja – gdzie byliśmy, dokąd idziemy?, przeprowadzonych w 2020 r., aż 85,4% nauczycieli zgłosiło brak doświadczenia w wykorzystaniu narzędzi zdalnej edukacji. Z kolei w badaniach Edukacja zdalna w czasach COVID-19 z 2020 r. autorzy dowodzą, że brak doświadczenia nauczycieli powodował, że ich rola w nauce zdalnej ograniczała się wyłącznie do wykładania i wskazywania zadań do wykonania (co z kolei angażowało w większym stopniu rodziców w proces zdalnej edukacji). W II edycji raportu Edukacja zdalna w czasie pandemii z listopada 2020 r. podkreślono, że pandemia odsłoniła problem niskich kompetencji cyfrowych nauczycieli.

Przejście na zdalną edukację zmobilizowało wielu nauczycieli do podniesienia swoich umiejętności w tym zakresie, ale brakowało im wsparcia centralnego z Ministerstwa Edukacji Narodowej. W raporcie zwrócono uwagę, że to nie specyfika przedmiotu, ale czynnik ludzki, czyli motywacja i poziom kompetencji cyfrowych, miał decydujący wpływ na realizację edukacji zdalnej. Zaskoczeniem czasu e-nauki były również ograniczenia wynikające z rażąco niskich kompetencji cyfrowych uczennic i uczniów.

Tylko 5% nauczycieli określiło swoje przygotowanie do prowadzenia zdalnych zajęć jako bardzo dobre, a ok. 40% czuło się przygotowanych w stopniu małym lub umiarkowanym. Pokrywa się to z oceną umiejętności nauczycieli dokonaną przez uczniów. Zaledwie 8% z nich oceniło umiejętności swoich nauczycieli na wysokim poziomie, a aż 26% oceniło je jednoznacznie źle. Jedynie 5% nauczycieli ma poczucie, że otrzymało od MEN wsparcie merytoryczne w trakcie edukacji zdalnej. W efekcie opisanych problemów ze wdrażaniem e-nauki w polskich szkołach aż 62% przebadanych uczniów postrzegało edukację online za nieefektywną w procesie uczenia się, a ponad połowa nie chciałaby kontynuować nauki zdalnej.

Lubię to! Skomentuj35 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Technologie