JaJakub JaJakub
383
BLOG

Lizus Sakiewicz marzy

JaJakub JaJakub Rozmaitości Obserwuj notkę 13

Jak zwykle teksty redaktora Sakiewicza są dla mnie cudownym źródłem inspiracji. Każdy nowy artykuł, to rarytas  któremu nie mogę oprzeć się by nie podziekić się z innymi swoimi uwagami na temat psychogramu tegoż redaktora. Egocentryzm zaślepiający zdolność rozróżniania rzeczy realnych od tych, powstałych w głowie osoby , uprawiającego sztukę surrealizmu w chaotycznym przemieszaniu z socrealizmem. Może to i głupe,  ale jakże prawdziwe w odniesieniu do "twóczości" tegoż pana. Szczególnie po przeczytaniu ostaniego wpisu na blogu Salonu24 pod frasującym tytule NAGŁE NAWRÓCENIA. 

Tyle tytułem wstępu

 

 Panie Tomaszu Sakiewiczu, kiedy Pan w końcu dorośnie i skończy pisać te bajki?

Pisze Pan o prawicowych publicystach, którzy co i rusz zmieniają swój, przepraszam za wyrażenie, stosunek do PiS i jego prezesa. Wygląda mi, że stosują tzw. stosunek przerywany. Czy może Pan uchylić rąbka tajemnicy i podać nam ich nazwiska? Skoro to są publicyści, to przecież nie strzeże ich żaden immunitet. Czyżby strach przed ich reakcją zamknął Panu usta (czyt. komputer).
Z Pana tekstu, jako redaktora nieomylnej, jasnowidzącej Gazety Polskiej, nie dając im możliwości żadnej obrony wyłania się obraz jawnego lizusa i donosiciela. Pisze Pan bez ogródek; ja i tylko ja panie prezesie Kaczyński, jestem Panu wierny jak piesek merdający ogonkiem.
Tylko czy pan prezes kocha takie pieski?
Teraz sprawa pańskich marzeń. Tych o P.O. i PiS.
Marzy Pan, że przyjdzie taki dzień, w którym Prawo i Sprawiedliwość dojdzie powtórnie do władzy. Na czym opiera Pan te marzenia? Naprawdę wierzy Pan w to, że PiS otrzyma w wyborach parlamentarnych ponad pięćdziesiąt procent poparcia wyborców? Tylko taki wynik mógłby urealnić Pańską wizję. Przecież to zupełnie nierealne! Tak samo jak nierealna jest koalicja tej partii z jakąkolwiek inną. Wszak przystawki zostały zjedzone. Czyż nie? 
Jedyny sposób na odzyskanie władz, to chwycić się za sposoby nie mające nic wspólnego z demokracją i konstytucją R.P.
To również utopia. Nie myślę by prezes Kaczyński chciał popełnić publiczne samobójstwo. Aż taki głupi nie jest, czego nie mogę niestety napisać o Panu. Czas zacząć patrzyć oczami osoby sprawnej umysłowo a nie naiwnym wzrokiem dziecka. Marzenia nie mogą stać się obseją (bez szkody dla zdrowia).
Pozdrawiam

 

JaJakub
O mnie JaJakub

Taki a nie inny

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Rozmaitości