JaJakub JaJakub
521
BLOG

Redaktor Sakiewicz, Paduranu polskiego pióra

JaJakub JaJakub Rozmaitości Obserwuj notkę 6

 Autor notaki: 

A GDYBY TO BYŁ ZAMACH,

mógł nie zauważyć postępującej paranoi, która spustoszyła jego zdolność postrzegania, doprowadziła umysł do całkowitego zaniku. Nie rozumiem, dlaczego jego bliscy, zakładam, że nie był sierotą, nic nie zrobili w początkowej fazie, przy pierwszych objawach tej choroby? Skąd u rodziców redaktora taka całkowita obojętność, wobec ich potomka? Teraz jest już zbyt późno na leczenie i pomoc!

Pamiętam, kiedyś był pewien arbiter piłkarski, rodem z Rumunii, nazwiskiem Paduranu. Jego sposób sędziowania, opierał się na zasadzie podobnej autorowi. Nie ważne kto z kim gra, jak gra, kto lepiej, kto gorzej, ważny jest wynik meczu, a ten ustalam ja, Paduranu. Muszę przyznać, że nazwisko sobie wyrobił. Na stadionach piłkarskich, każdego idiotę z gwizdkiem w zębach , prowadzącego spotkanie według własnej interpretacji przepisów, wołano; ty Paduranu. Niestety, nie był to komplement, raczej obelga. Podejrzewam, że jeszcze chwila i każdy redaktor o podobnych zdolnościach co autor powyższej notki zostanie wyzywany per Sakiewicz. Na pana miejscu byłbym trochę ostrożniejszy przy określeniach "moi koledzy". Niektórzy mogą potraktować taką poufałość, jako obelgę.
JaJakub
O mnie JaJakub

Taki a nie inny

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Rozmaitości