Karzo Karzo
369
BLOG

Łacina w notce

Karzo Karzo Polityka Obserwuj notkę 28

 To będzie krótka notka o komentarzach pod notkami.  Oczywiście dobry komentarz a jeszcze wkurwiający jest uroczy i mobilizujący, by natychmiast dojebać dyskutantowi, pokazując swoją wyższość i znajomość tego martwego, ale jakże elastycznego języka.

 Nie lubimy takich zabaw, bo jednak język polski czy śląski są pięknym narzędziem przekazującym nasze emocje i wiedzę. Czasami zajebisty humor też lepiej brzmi po naszemu, bo posiada elementy, które może zrozumieć tylko Polak lub Ślązak. Przechodzimy do konkretnych przykładów.

Cała notka łacińsko-polska jest wspaniała, bo jest łacina, znani blogerzy jak ja i Kula i tzw. tło całej dyskusji.

Łacina wlazła na notkę dzięki janhenryk . 

@KOBIETA KULA: Kulista niewydarzona znowu nadaje.

Następny koment dopadł mnie i powiem szczerze, że lubię tego faceta. Kula też go lubi i zawsze uśmiechem poczęstuje. Kto lubi łacinę, niech idzie, a my tu dodamy komentarze ukazujące determinację naszego umysłu. Szkoda tylko, że Edytce nawalimy wejść, ale naukowcy strat nie liczą.

janhenryk: Stultra femina pila stulta loquitur (Durna kobieta kula głupstwa gada).

                  @Karzo Stultus Karzo stulta loquitur.

 Nigdy nie lubiłem łaciny i z Kulą to samo było, ale nie zmierzyć się z inteligencją to wstyd na siebie ściągnąć. Tym bardziej że zabawa jest, a w temacie to się bujamy na tej samej częstotliwości.

 I padła nasza odpowiedź bo wyjścia innego nie było: "Stultus" to łacińskie słowo oznaczające "głupi" lub "niedomyślny", "loquitur" to czasownik oznaczający "mówić" lub "przemawiać", zaś "stulta" to przymiotnik odnoszący się do rzeczy "głupich" lub "niedorzecznych". Tak więc można było napisać: Karzo wypowiada coś nierozsądnego lub pozbawionego sensu. Prosto i kulturalnie. :-)))

 I następny nasz  koment ukazujący głębię łacińską:  Przepraszam, ale mały błąd został popełniony. Powinno być: Mulier Sphaeram. Warto zauważyć, że tłumaczenie nazw własnych na łacinę może być trudne i czasami nieprecyzyjne, ponieważ niektóre nazwy nie mają jednoznacznych odpowiedników w łacinie. W związku z tym "Kobieta Kula" może być trudna do przetłumaczenia na łacinę w sposób dokładny, ale "Mulier Sphaeram" jest jedną z możliwych opcji.

 Może gdyby autorka też z łaciną nie wyszła to notka nie nabrałaby rumieńców a tak jest jak jest. Zabawa przednia, a i z łaciną można trochę się zapoznać. Ostrzegam jednak, że z chwaleniem się znajomością języków nam obcych trzeba mieć umiar.

 EdithKulpienski: Ego quoque rudis esse non possum ad auctoritatem meam figuras.

 Karzo i Kula: Tekstu nawet nie staramy się ocenić, bo jest całkowicie bez sensu. Nawet usunięcie słowa "figuras" które w takiej konstrukcji jest zbędne, nie pomoże.      Prawidłowa forma powinna brzmieć: Ego quoque esse rudis non possum in auctoritate mea.

 EdithKulpienski: Difficultatem non video, in Polonica scribere possumus.

Karzo i Kula: Poprawna forma powinna brzmieć: "Difficultatem non video, sed Polonice scribere possumus."

"Difficultatem non video" - to jest poprawnie, oznacza "Nie widzę trudności".

"in Polonica" - wyrażenie "in Polonica" jest niepoprawne. "Polonica" jest rzeczownikiem w dopełniaczu, więc powinien być użyty w inny sposób.

"scribere possumus" - to jest poprawne, oznacza "możemy pisać".

 Poprawione zdanie brzmiałoby: "Difficultatem non video, sed Polonice scribere possumus.", co oznacza: "Nie widzę trudności, ale możemy pisać po polsku".

 EdithKulpienski:  Bonum noctis.   

 Karzo i Kula: Poprawna forma to "Bonam noctem", co dosłownie oznacza "dobrą noc". Bonum noctis" jest błędne, ponieważ "noctis" jest formą dopełniacza w liczbie pojedynczej rodzaju żeńskiego. W tym przypadku, aby poprawnie powiedzieć Dobranoc" w języku łacińskim używamy  "Bonam noctem".

Jeśli popełnia się w dwóch słowach dwa błędy, to Edytko powinnaś zmienić translator. 

 Jest też wątek miłosny, ale dostałem kosza. Jeden raz na 64 lata aktywności seksualnej to chyba nie jest dużo, więc mogę się klęską pochwalić.

Delikatnie zaakcentuję znajomość przez Kulę pięknego języka 

image

image

image

 Może przyjdzie taki czas, że Kula na Safari mnie zawlecze to se zamówimy coś w McDonalds. Na razie planuję zakup lampy symulującej wschód i zachód słońca.  Taki jaki jest tylko w Afryce. Piękny. Na zdjęciu widziałem. 

Praca zespołowa: Kobieta Kula i Karzo

image

Do  EdithKulpienski

Nigdy nie zdarzyło się, że zabraniałem komentować na moim blogu.  Nie znalazła pani komentarza dotyczącego mojego bloga i temat uważam za zakończony.  Nie musi pani przepraszać, co podkreśliłem w moim komentarzu u pani. Najważniejsze jest to, że mamy zabawę i drobne spory są zawsze ozdobą każdego bloga, pozwalając na miłe spędzenie czasu. Proszę zobaczyć jak pięknie bawią się Jastrzębowski z Wosiem.  Naprawdę lubię tych chłopaków i ich zabawa to właśnie jest sens blogowania.  Pani pragnienia, by rozpływać się z zachwytu nad pani inteligencją, kulturą czy zdolnościami jest uzasadnione, ale część dla blogerów to arena do zabawy. Tu możemy zostać durniami i udowodnić, że nimi nie jesteśmy.  Tu zakonnica pisząca o seksie musi się liczyć z tym, że ustawia się do niej konnica  wałachów.  To musi pani zrozumieć. 

Marian Karzo



Karzo
O mnie Karzo

W języku istnieją zwroty, które same w sobie nie posiadają określonego znaczenia i dopiero kontekst i sytuacji, w jakiej są wypowiadane, nadaje im znaczenia. By nie zakłócić  rudymentarnego toku myślenia, sensu w bezsensie doradzam nie szukać. Jaką wartość ma człowiek, który nauczył się czytać i pisać, myślenie pozostawiając innym? (Ernst Hauschka) https://sites.google.com/view/karzo24/startseite

Nowości od blogera

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka