4 obserwujących
11 notek
18k odsłon
  1295   0

Paradoksy nauki: Neutrino – co to za zwierz?

 

"I am confidnet that the future of the neutrino physics
will be as exciting and fruitful as the past has been." 
-
Frederick Reines

 

"Nic nie jest takie, jakim się wydaje." - Nefertari

 

 

OPIS I ANALIZA PROBLEMU

Neutrino, nazwane "Bandą Trojga" wg autora  artykułu  w "Wiedza i Życie" Michała Czernego ("W i Ż Numer Specjalny" 2/2010) ponieważ występuje w trzech odmianach – jako neutrino elektronowe, mionowe i taonowe, zostało zakwalifikowane przez świat nauki w Modelu Standardowym jako cząstka elementarna z rodziny leptonów o zerowym ładunku, spinie połówkowym i masie mniejszej od 1eV dla neutrina elektronowego. Nie będę opisywał szczegółów historii jej odkrycia ani własności (zainteresowanych odsyłam do strony internetowej Warszawskiej Grupy Neutrinowej), podam tylko te dane które są istotne z punktu widzenia potrzeb niniejszej notki. Dane szczegółowe na temat tej cząstki (np. jej masy oraz tzw. "oscylacji") są w dalszym ciągu niepewne, kontrowersyjne i mogą się zmienić w miarę dalszych badań. Okazuje się bowiem, że cząstka ta może zmieniać swoją masę a także tzw. zapach, czyli może się przeistaczać w trakcie przemierzania swojej drogi, pędząc z prędkością prawie równą prędkości światła, w inny rodzaj neutrina np. elektronowe w mionowe, a mionowe w taonowe. Neutrina produkowane są podczas rozpadu beta jądra atomowego, podczas którego emitowane są także elektrony, a źródłem ich są takie procesy jak reakcje syntezy termojądrowej w gwiazdach, wybuchy supernowych, rozpad pierwiastków promieniotwórczych w ziemi a także promieniowanie kosmiczne po wtargnięciu do atmosfery ziemskiej. Przy czym co ciekawe okazało się, że neutrin "kosmicznych" jest dwa razy więcej od strony atmosfery niż tych samych lecz od drugiej strony, czyli spod ziemi. To właśnie przy przejściu pod ziemią następowała ta dziwna przemiana jednych w drugie, czyli tzw. "oscylacja" neutrin.

Z tych i innych jeszcze przesłanek o których napiszę poniżej zaczął się dla mnie wyłaniać bardzo niespójny i niewiarygodny obraz nowo odkrytych cząstek. To nie tak, że jestem zwolennikiem teorii spiskowych i nie wierzę w istnienie tych osobliwych cząstek zwanych neutrinami (jak nie wskazując palcami jeden z blogerów na salonie24). Po prostu w pewnym momencie, jeszcze zanim przeanalizowałem wszystkie dane ICH dotyczące, zaczęła mi ta sprawa, brzydko mówiąc, śmierdzieć. Nie ukrywam także, że nie jestem zwolennikiem Modelu Standardowego i uważam całą koncepcję tzw. cząstek przenoszących oddziaływania czyli bozonów (wirtualnych fotonów, W+, W-, Z0, gluonów, grawitonów) za zupełnie nietrafioną i niepotrzebną (z punktu widzenia oczywiście mojej teorii NTW). Uważam także, że kwarki, o ile istnieją, są integralną częścią każdego jądra atomowego i nie istnieją poza nim, a przemian jednych kwarków w drugie, takich jak przy rozpadzie swobodnego (i nie tylko) neutronu podczas zamiany w proton i elektron nie ma i nie było. A to dlatego, że neutron składa się z protonu i ciasno (ciasno tzn. w pobliżu jądra) krążącego wokół niego elektronu. A co z neutrinem – ano to napiszę we wnioskach.

 

WNIOSKI

Wziąwszy powyższe pod uwagę i fakt, że okazało się że czas połowicznego rozpadu promieniotwórczego pierwiastków na Ziemi zależy od odległości Ziemi od Słońca i prawdopodobnie aktywności słonecznej, wnoszę że przyczyną tej zmiany może być różna liczba neutrin docierająca ze Słońca i wpływająca na rozpad tych pierwiastków. Podsumowując właściwości neutrin, ich prawdopodobny brak masy spoczynkowej i poruszanie się z prędkością praktycznie równą prędkości światła, fenomenalną przenikliwość czyli słabe oddziaływanie na materię, brak neutrin prawoskrętnych (czyli prawdopodobne zrównanie neutrin z antyneutrinami), przemianę jednych w drugie spowodowaną moim zdaniem oddziaływaniem neutrin elektronowych na elektron zmieniając go w mion i neutrin elektronowych na mion zmieniając go w pion i w ten sposób tworząc kaskadę różnych typów neutrin, a nie przemianę jednych w drugie, wnoszę co następuje:

 

  • Postuluję zmianę kwalifikacji leptonu zwanego neutrino z cząstki na kwant promieniowania elektromagnetycznego o wysokiej częstotliwości odpowiadającej kwantowi tego promieniowania o energii większej od 1MeV, czyli o częstotliwości większej od 1ZHz (1 zettaherc=10^21 Hz co odpowiada długości fali poniżej 1 fm)(dla neutrina elektronowego i odpowiednio mniejszych dla pozostałych).

 

Dlaczego tak sądzę? Dlatego, bo dokładnie wiem jak powstaje fala elektromagnetyczna o różnych częstotliwościach. W przypadku neutronu elektron wpada w coraz większe oscylacje wzdłuż osi rotacji jądra co doprowadza do jego uwolnienia, podczas którego emituje foton o wysokiej częstotliwości promieniowania elektromagnetycznego zwanego neutrinem. CBDO.

 

Prosząc szanownych fizyków o rozpatrzenie zmiany kwalifikacji cząstki zwanej neutrino chciałbym jednocześnie aby ta notka była traktowana jako dokument zaświadczający tu i teraz na salonie24 o mojej interpretacji tego osobliwego zjawiska fizycznego. Kasjopejanin.

 

Lubię to! Skomentuj33 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Technologie