las birnamski las birnamski
188
BLOG

W przyszłym roku ta wojna się skończy, albo wciągnie wszystkich. Rok 2027 rokiem przełomu

las birnamski las birnamski Polityka Obserwuj notkę 6

Za niedługo wojna na Ukrainie będzie trwać dlużej niż IIWŚ. Niektórym jednak się wydaje, że może ona trwać wiecznie. Ukraińcy będą bić się i przelewać krew, żeby rosyjska armia nie stanęła na naszej granicy gotowa do kolejnej operacji specjalnej pod jakimś wyświechtanym pretekstem, a my będziemy bić u siebie Ukraińców. I wszystko będzie cacy.

Putin nie ulegnie, bo rozpętując tę wojnę położyć na szali swoje życie i nie ulegną Ukraińcy, bo tu również na szali leży ich istnienie jako narodu. Doprowadzenie do zawieszenia broni i jakiejś ugody z agresorem za Donbas i inne okupowane ukraińskie terytoria to iluzja pokoju i powtórka historii z ustępstwami na rzecz Hitlera: Anschluss (przyłączenie Austrii do Niemiec), aneksja Kraju Sudetów.

Apetyty dyktatorów nie zmniejszają się w trakcie jedzenia. Owszem, mają swoje granice w przypadku tych zdolnych do racjonalnego myślenia, ale do tych granic w przypadku Putina, tak jak w przypadku Hitlera, jeszcze daleko. Celem Putina nie był i nie jest Donbas, ale cała Ukraina. Po Ukrainie Białoruś i atak na państwa bałtyckie, bo po czymś takim NATO byłoby już historią. Częściowo już jest, bo jedność państw sojuszu jest podważana na najwyższym szczeblu i tu na dole, głównie przez europejską skrajną prawicę.

Stawiam tutaj tezę, którą najbliższe kilka miesięcy zweryfikują: w przyszłym roku ta wojna się skończy, albo wciągnie wszystkich. Ukraina nie może upaść i w NATO to wiedzą. Nie wiem czy wie to Donald Trump. Na szczęście jego rządy dobiegają końca, bo nic nie wskazuje na to, żeby Republikanie zachowali większość w Kongresie po listopadowych wyb. uzup. Putin już się do tego przygotowuje. Trump w Białym Domu to m.in. jego sukces (Trump był urabiany przez rosyjskie służby już od wczesnych lat 90') i gwarancja tego, że Ukraina nie dostanie skutecznej do wyparcia jego armii pomocy a on  będzie mógł dalej grać na czas. Aż ta nie padnie. Możliwe, że Putin tuż po ogłoszeniu katastrofalnych dla Trumpa i Republikanów wyników list. wyb. dokona jakiegoś spektakularnego aktu dywersji u nas, albo w którymś z państw bałtyckich, żeby wywołać efekt mrożący i konsolidację amerykańskiej opinii społecznej wokół osoby Donalda Trumpa, który zacznie zarzucać Demokratom usilującym przeprowadzić wobec niego skuteczną procedurę impeachmentu sianie dodatkowego chaosu i działanie na rzecz Rosji.

Spodziewam się również jakichś prób sfałszowania bądź podważenia wyników wyborów przez administrację Trumpa, bo coś za spokojni i pewni siebie wydają się być wobec katastrofalnych sondaży. Możliwe, że to tylko robienie dobrej miny. W przyszłym roku rozstrzygną się losy nie tylko Ukrainy, ale wspólczesnego świata. Rok 2027 będzie rokiem przełomowym pod każdym względem. Również u nas w związku mającymi się odbyć wyb. parl. Jeśli Ukraina przegra wojnę to przez nas, nie przez Rosję. Naszą bierność i ustępliwość wobec Putina. Dzięki nam się utrzymała i dzięki nam może ją przegrać. Następni będziemy my.

PS Znalazłem artykuł w sieci z listopada 2021 na O2 , w którym autorzy odnoszą się do zdjęć rosyjskich czolgów przy granicy z Ukrainą. Wiele mówiące fragmenty:

Urzędnicy zaznaczają, że medialne doniesienia mogą być tylko prowokacją i elementem specjalnych działań informacyjno-psychologicznych. Resort dodaje, że prawdopodobnie sprzęt był wykorzystywany do ćwiczeń i obecnie jest przemieszczany z powrotem na swoje miejsce.

Doniesienia Politico skomentował rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Zapewnił, że Rosja nie stwarza żadnego zagrożenia dla innych państw.

https://www.o2.pl/informacje/szokujace-zdjecia-satelitarne-rosyjskie-czolgi-przy-granicy-z-ukraina-6700479516212160a

Trzy mieiące poźniej te czołgi wjechału na Ukrainę. Słuchajmy dalej zapewnień Kremla i powtarzającego je naiwnie Trumpa.

Bo nikt Makbeta sił wprzódy nie skruszy, Póki birnamski las się nie poruszy - W. Szekspir, Makbet, tł. Leon Ulrich; logo: lustro Twardowskiego, na ramie napis po łac. Luserat hoc speculo magicas Twardovius artes, lusus at iste Dei versus in obseqvium est [Bawił się tym lustrem Twardowski, magiczne sztuczki czyniąc, teraz przeznaczone jest na służbę Bogu]; lustro przechowywane jest w zakrystii kościoła parafialnego w Węgrowie, woj. mazowieckie. Wykonane jest z białego metalu, stopu złota, srebra, cynku i cyny, i wiąże się z nim niejedna legenda. Przeglądającemu się w nim miało pokazywać jego przyszłość; https://www.facebook.com/watch/?v=631561589173502 ...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka