7 obserwujących
2192 notki
317k odsłon
  12   1

Czytajcie Pismo Święte - największy skarb świata!

"Lecz Pan Bóg zawołał na Adama i rzekł do niego: Gdzie jesteś? A on odpowiedział: Usłyszałem szelest Twój w ogrodzie i zląkłem się, gdyż jestem nagi, dlatego skryłem się". 

1. Księga Mojżeszowa 3,9-10

       Słowa te stanowią część dialogu między Bogiem a człowiekiem po upadku w grzech. Każdemu z nas znana jest to historia, której skutki w bolesny sposób odczuwamy po dziś dzień. Widzimy tu pierwszą parę ludzi, która po przekroczeniu przykazania Bożego otrzymała poznanie dobra i zła. Zwiedzeni przez szatana, nadzy, nieszczęśliwi ukrywają się przed Bogiem, który woła: "Gdzie jesteś?". Odpowiedź człowieka pokazuje nędzny stan, w jakim się znalazł. Ale Bogu niech będzie chwała! Istnieje coś ponad świadomość tego, kim jesteśmy. Jest to objawienie tego, jakim jest Bóg - to zostało objawione właśnie przez upadek człowieka. Bóg pokazał w stworzeniu swą "wiekuistą moc i bóstwo" [Rzym. 1,20], ale nie odkrył wszystkich tajemnic swojej natury. Dlatego też szatan popełnił straszny błąd, przychodząc by zaingerować w stworzenie Boga. Sam przyczynił się do swojej klęski. Jego okrucieństwo obróciło się przeciwko niemu, każąc mu na zawsze ponosić konsekwencje swojej zuchwałości. Kłamstwo szatana starającego się przedstawić Boga jako tyrana, otworzyło jedynie drogę, na której Bóg mógł pokazać pełnię swej wzniosłej natury. W Nim kryją się o wiele większe skarby niż jedynie moc i mądrość. W nim jest miłość, zlitowanie, świętość, sprawiedliwość, cierpliwość. Gdzie cechy te mogłyby zostać lepiej ujawnione, jak nie w smutnym, nędznym świecie grzeszników. Bóg przyszedł najpierw jako Stwórca. Potem, gdy wąż ośmielił się zaingerować w Jego stworzenie, przyszedł jako Bóg - Zbawiciel. Jego pytanie: "Gdzie jesteś?" dowodzi dwóch rzeczy: że człowiek był zgubiony i że Bóg zstąpił, by go szukać. Pokazuje ono winę człowieka i łaskę Boga. Człowiek zbłądził, ale Bóg przyszedł, aby wyprowadzić go z jego nędznej kryjówki, aby w radosnej ufności mógł znaleźć w Nim bezpieczny azyl. Jakaż łaska! Akt stworzenia człowieka z prochu ziemi dowodzi ogromnej mocy Boga, ale szukanie go w jego nędznym stanie było dowodem Jego łaski. Kto jest w stanie wyrazić to wszystko, co zawiera się w myśli, iż Bóg szuka grzesznika? Cóż takiego znalazł w człowieku, że zechciał szukać tak marnej istoty? To samo, co pasterz widzi w zgubionej owcy i co ojciec w swym marnotrawnym synu: grzesznik stanowi w oczach Boga nieocenioną wartość!

Źródło: Kalendarz Chrześcijański

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale