9 obserwujących
295 notek
406k odsłon
1012 odsłon

PIS z problemami, ale mniejszymi niż to się wydaje

Wykop Skomentuj18

Komentarze polityczne mają tendencję do balansowania od euforii do rozpaczy. Od przekonania o miażdżącej przewadze i braku alternatywy do uznania, pod wpływem kilku nieprzewidzianych wydarzeń, że klęska jest nieuchronna. Często te wahania nastrojów dotyczą tych samych komentatorów.

Kilka sondaży pokazało wyraźny spadek notowań PISu. Liczba błędów, począwszy od premii dla członków rządu, poprzez działania nieszczęsnej PFN, aż do kolejnych ustaw grzecznie poprawianych w Sejmie w kontraście do pompatycznej narracji w chwili ich uchwalania, to wszystko nie może pozostać bez kary. Możliwe, że wprowadzenie zakazu handlu w niedziele okazało sie dodatkowych ciosem. Wprawdzie ponad 50% popiera ten pomysł, ale istotny nie jest rozkład na całe społeczeństwo, ale ocena wolnych niedziel przez te kilka % wahających się wyborców PIS. Całkiem możliwe, że w tej grupie przeważa niechęć do "wolnych niedziel", a skoro są to nieprzekonani wyborcy, to łatwo odpłynęli od PISu.

Lista problemów jest długa, ale jak powszechnie wiadomo: przyszłość jest najważniejsza. A tu najbliższe miesiące mogą być korzystne dla rządzących:

  • Konflikty międzynarodowe zdają się wygasać, a przynajniej tracić na swojej intensywności. Z UE szykuje się jakiś kompromis. Izrael łagodzi retorykę, Polska zapewne dokona drobnej korekty ustawy IPN (np. wprowadzi zakaz ścigania za granicą). Z USA - pojawiają się głosy, że wkrótce zostanie ustalony termin spotkania prezydentów: Dudy i Trumpa. USA popiera Izrael, ale wielomiliardowe kontrakty zbrojeniowe z Polską mają znaczenie fundamentalne. 
    Z Litwą po latach chłodu, stosunki międzynarodowe zaczynają przypominać sielankę. Z Rosją konflikt będzie trwał, ale na szczęście dla Polski, dotyczy on większości krajów UE oraz USA. W sprawie Ukrainy PIS zaczyna zachowywać się rozsądniej, nie tylko daje, ale zaczyna też żądać, to współgra z opinią większości Polaków zirytowanych ciągłym nadskakiwaniem wobec Kijowa.
    Wyborcy po prawie 2 latach sporów w polityce międzynarodowej oczekują spokoju, z radością przyjmą nadchodzące uspokojenie.
  • Premie dla członków rządu.
    Sposób przeprowadzenia tej sprawy świadczy o skrajnej nieodpowiedzialności. PIS ma jednak poważny atut: "nieprzekupnego" Jarosława Kaczyńskiego. Nawet niechętni wobec PISu przyznają, że JK działa w polityce nie dla pieniędzy. Jego ostra połajanka (zapewne zostanie ogłoszona na konwencji PIS w połowie kwietnia) zostanie odebrana jako wiarygodna. Zaś wiara (przesadna) w siłę jego władzy w partii rządzącej, przekona wielu wątpiących, że owe premie to był tylko wypadek przy pracy.
  • Program Cela+
    Rośnie liczba zatrzymanych za różne przekręty. Jak dotąd wielu może irytować brak skazanych, jednakże machina sprawiedliwości wydaje się rozpędzona i spektakularne procesy sądowe zaczną się wkrótce. Dzisiejsza opozycja, rządząca przez 8 lat, nie obroni się przed zarzutami, że albo ma w swoich szeregach złodziei albo nieudaczników.
  • Programy:  Mieszkanie+, 500+ itd.
    Mieszkanie+ toczy się w żółwim tempie, ale jednak istnieje. PIS będzie miał łatwą narrację: będzie przekonywał, że tylko ich rządy gwarantują to co dla milionów Polaków jest ważne, tj. nadzieja na mieszkanie dla tych, których nie stać na kupno oraz 500+. 
  • Nic nie wskazuje na kryzys gospodarczy, przynajmniej do 2020. Rekordy w ściągalności VAT oraz wzrost gospodarczy wynika tylko w części z działań rządzących, ale szczęście w polityce zawsze poprawia notowania. Do tego niskie bezrobocie i wysoka dynamika wzrostu płac. Pojawiają się głosy, że w 2007 PIS przegrał wybory, mimo pędzącej gospodarki. Tak, ale wtedy nie miał większości w parlamencie. 2019 to inna historia. 
  • Polityka historyczna ma dziś nadmierny przechył w kierunku martyrologii. Nadejdzie czas, gdy zacznie to już nieco nużyć, ale PIS ma dziś czas na lekką korektę. Historia Polski to także czasy chwały i wielkości.
  • Opozycja ugrzęzła w walce o "demokratyczne sądy", broniąc instytucji mającej minimalny poziom zaufania społecznego. Ten męczący temat zaczyna odchodzić w przeszłość, "zamach na sądownictwo" kończy się zwycięstwem rządzącym. Teraz wystarczy trochę pozytywnej propagandy i zapału w pracy, by zaufanie do nowego sądownictwa wzrosło, windując także notowania PIS.
  • Wybory samorządowe.
    To największe i najtrudniejsze wyzwanie dla PIS w 2018. Dotkliwa porażka może okazać się kosztowna w wyborach parlamentarnych 2019. Jednak początek kampanii, nowi kandydaci (np. w Warszawie), to może dać impuls dla PIS. Paradoksalnie impuls nowości, bo wielu kandydatów to będą umiarkowanie znane twarze. 
  • Trwająca nadal degrengolada opozycji. Na niej bardziej wzrośnie SLD niż PIS, ale pojawia się fundamentalne pytanie: na kogo rozczarowani wyborcy PIS mieliby przerzucić głosy? Naturalnie mogą zostać w domu. To jedyne realne ryzyko. 

PIS dostał bardzo zdrowy zimny prysznic. Tym co PISowi bardzo mogłoby pomóc to jakaś nowa, znacząca idea. Z tym partia rządząca ma chyba problem. Jeśli jednak następne 2 lata to będzie: "partia nieco bardziej umiarkowana w granicach zdrowego rozsądku", opisane powyżej trendy będą przypływem podnoszący okręt PIS z drobnej mielizny, na jakiej znalazł się w marcu 2018.

Istotne będą sondaże za 2-3 miesiące. Wtedy okaże się, czy faktycznie okręt podnosi się na wodzie.

Wykop Skomentuj18
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka