Z oczu lecą łzy, głos się zmienia nie do poznania, nos jest spuchnięty, a głowa boli - pyłki kwitnących roślin to zmora alergików. Możemy jednak złagodzić dokuczliwe objawy.
- Starajmy się zamykać okna w mieszkaniu, zwłaszcza gdy jest wietrzna lub słoneczna pogoda. Jeśli chcemy je uchylić, najpierw spryskajmy firanki wodą. Wilgotna tkanina zatrzyma większość pyłków.
- Chrońmy oczy przed słońcem, ponieważ ostre światło nasila łzawienie. Wychodząc z domu, nakładajmy ciemne okulary, najlepiej z filtrem przeciwsłonecznym.
- Po powrocie do domu dokładnie spłuczmy z siebie pyłki; dobrze byłoby wziąć prysznic i umyć włosy, pamiętajmy o zmianie ubrania.
- Jedzmy więcej produktów bogatych w wapń i magnez, bo działają przeciwalergicznie.
- Na długie spacery najlepiej wychodzić po deszczu - wtedy zagęszczenie pyłków w powietrzu jest najmniejsze.


Komentarze
Pokaż komentarze