4 obserwujących
19 notek
46k odsłon
  244   0

…a to przepraszam.

Ruiny kamiennego zamku krzyżackiego w Papowie Biskupim - fot. Rafał Momot
Ruiny kamiennego zamku krzyżackiego w Papowie Biskupim - fot. Rafał Momot

Grawitacja.

Od poniedziałkowego wieczora dynamika akcji przyśpiesza z każdą godziną, upublicznienie akt – tak naprawdę niewiele wnoszących w obecnej sytuacji poza paroma istotnymi wątkami, następnie tańce nad kotłem z panem Seremetem, aż dzisiaj po południa bomba.  Jak w dobrym thrillerze albo zgodnie z zasadą przyśpieszenia grawitacyjnego. W tym drugim wypadku oznacza to, iż niedługo nastąpi spotkanie z przyciągającym ciałem, zapewne z wielką siłą, tym większą im później to zderzenie nastąpi. Zgodnie z tą logiką aby siła była mniejsza, należy szybciej doprowadzić do zderzenia – wyborów. Kolejne dni pokażą szanse na ten scenariusz.

Kasa misiu.

Moim zdaniem groźniejsza jest potencjalna roszada na stanowisku prezesa NBP jeszcze przed 6 sierpnia, a więc przed zaprzysiężeniem nowego prezydenta. Umożliwi to wpływanie na całą gospodarkę i politykę przez kilka lat, nawet po potencjalnym odsunięciu od władzy jesienią tego roku. Stanowi to również nieograniczone pole do nowych geszeftów, w zakresie wrabiania obywateli i firm w nowe toksyczne instrumenty oparte na kursach walut obcych – kilkunasto miliardowy wałek z opcjami albo kolejne produkty w stylu kredyt we franku. Obawiam się, iż dzisiejsze zmiany są tylko uwerturą do tej roszady, bo kasa się liczy misiu.

Poza tymi celami, do zrealizowania jest jeszcze podział miejsc na listach. Pan Sikorski wykazał się refleksem i pośpiesznie obsikał swoje drzewko w Bydgoszczy, pan Biernat zapewne ustąpi miejsca panu Grabarczykowi, a pan Gawłowski jako potencjalna jedynka w najsilniejszym okręgu dla PO czyli zachodniopomorskim zrobi miejsce kilku wpływowym spadochroniarzom.

…a to przepraszam.

Pani premier Kopacz podkreśliła, iż to ofiary podsłuchów podają się do dymisji. Nie rozumiem logiki tego kompletnie, bo skoro ofiary to dlaczego muszą odejść? Widocznie to stres wpływa na tak niespójne formułowanie wypowiedzi. Bo chyba nie można tego nazwać racjonalnym usprawiedliwieniem.

Ale największą zagadką jest dla mnie przekaz związany z przeprosinami. Pani Kopacz przeprosiła wyborców PO, tak jakby w jej bajce nie było innych ludzi, albo nie byli godni aby ich przeprosić. W tej sytuacji reszta Polaków, może poczuć się zwolniona z obowiązku płacenia podatków na tę szajkę. Zagadką jest dla mnie, czy to rzeczywiście świadomy zabieg na przypodobanie się części zabetonowanego i sfrustrowanego elektoratu PO, który może poczuć się wyróżniony spośród reszty społeczeństwa. W tym wypadku to oznacza grę na maksymalnie 10-20% głosów w wyborach. Ale wydaje mi się, iż to raczej kompletny brak klasy jaki wyszedł z pani Kopacz. 

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale