4 obserwujących
19 notek
46k odsłon
  4414   0

Nowe taśmy

Las - fot. Rafał Momot
Las - fot. Rafał Momot

8 czerwca 2015 roku spadły resztki przegnitych zasłon, kryjących dotąd skutecznie patologie III RP. W dniu dzisiejszym Telewizja Republika – chyba jedyna wolna od kłamstw i manipulacji telewizja informacyjna w Polsce – ujawniła kolejne zapisy rozmów. Rozmawiają panowie Sikorski, Kwiatkowski, Wawrzynowicz  oraz nieżyjący już Kulczyk. Tym razem treść nagrań jest całkowicie jasna i nie pozostawiająca złudzeń co do intencji oraz motywów działań zarządców naszego państwa. 

Panowie rozmawiają głównie o transakcji sprzedaży akcji Ciechu, który został zakupiony przez pana Kulczyka. W jednej z rozmów chwali się on, że rozmawiał z kluczowymi oligarchami w Polsce i potwierdzili oni iż nie wejdą do transakcji podbijając tym cenę – czyli typowa z definicji zmowa, którą UOKiK powinien ścigać. Lobbysta pracujący dla pana Kulczyka chwali się że latając samolotem z jakimś „Kierownikiem” co tydzień do Gdańska usłyszał od niego iż jest mafią ale miło mu się z nimi rozmawia. W innej scenie pan Kwiatkowski tłumaczy jak udało się wyrzucić z kodeksu spółek handlowych sankcję karną dla osób działających na szkodę spółek. Wywołuje to wielkie zadowolenie u pana Kulczyka. Panowie bez ogródek rozmawiają o ukrywaniu nieczystych interesów. Pan Kwiatkowski przywołuje również osobę Tuska, który dał zielone światło na sprzedaż Ciechu, ale z pewną niepewnością czy sprawa przypadkiem nie wyjdzie na jaw. Jednak tym razem udało się, panowie Kulczyk i Kwiatkowski zachwycają się tym faktem, kreśląc plany, że teraz to już doszliśmy jako Polska do „normalności” i można takie nielegalne działania robić w przyszłości nie bojąc się, że ktoś będzie to roztrząsał. Pan Kwiatkowski z dumą mówi, że nikt poza oczywiście tym złym PiSem nie odważył się powiedzieć nic przeciwko tej haniebnej dla instytucji państwowych transakcji. Pan Kulczyk przywołuje też liczbę górników w Polsce – „chyba sto  tysięcy jeszcze?” – jako marginalny problem w realizacji dogodnych interesów. Cóż tam dla takiego człowieka los stu tysięcy ludzi i ich rodzin, widać w tym niebywały wręcz rozmach w interesach. Panowie psioczą też na decyzję Tuska, który przez jakiś czas pozostawił na stanowisku szefa CBA pana Kamińskiego. Pan Kulczyk posuwa się nawet do stwierdzenia, iż nie byłoby by tych afer gdyba nie akcje Kamińskiego. Pozostawiono go niepotrzebnie na stanowisku, zostawiając mu dostępnych wiele narzędzi dzięki którym mógł „knuć” i ujawniać kolejne afery. Panowie nie poruszają tematu wolnych mediów, uznając go już chyba za załatwiony. Dla nich „normalność” to stan gdzie nikt nie odważy się powiedzieć prawdy o podejrzanych interesach.

Z ujawnionych w dniu dzisiejszym taśm jasno widać, iż państwo zarządzane przez Platformę Obywatelską to tak naprawdę prywatny folwark kilku oligarchów z ministrami i czołowymi urzędnikami w roli pastuchów na zlecenie. Ale w świetle późniejszych zdarzeń, w tym śmierci pana Kulczyka, wyziera coś podobnie groźnego. Pan Kulczyk, kreśli plany budowy wielkiego koncernu chemicznego, który podbije Ukrainę i Afrykę Północną. W innej rozmowie zdradza plany zawojowania energetyki na poziomie europejskim nawet, przejęcia jednego z największych koncernów energetycznych w Niemczech jakim jest firma E.ON. Mówi to z wielką pewnością, dodając „dmuchnę nimi”. Jak się okazuje jego nagła śmierć krzyżuje te plany, które zagroziłyby interesom czołowych niemieckich i rosyjskich firm energetycznych i chemicznych. Jeśli istnieje związek między tymi zdarzeniami, to oznacza to iż polskie firmy mają jasno wyznaczone korytko a każde wyjście poza nie będzie srogo karane. Ponadto czy można by się wówczas obrażać na pewnego polityka, który kiedyś nazwał Polskę rosyjsko – niemieckim kondominium? W tym wypadku niestety również osoby stojące na czele naszego państwa, które mają bronić jego suwerenności okazują się być niedojrzałymi do roli mężów stanu cwaniaczkami.

Lubię to! Skomentuj62 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale