Polityka 4.10.2014, 22:49 Kłamią w dzień, kłamią w nocy... Zaryzykuję tezę, że gdyby PZPR dysponowała takimi medialnymi środkami technicznymi, jak dziś i gdyby miała takich speców od PR, jak dziś ma PO, to trwałaby w najlepsze, a slogan "program partii programem Narodu" i...
Polityka 1.10.2014, 21:26 Palikot miał orgazm Nie, nie - nie mam zielonego pojęcia o życiu seksualnym Janusza Palikota i mieć nie chcę. Niemnniej jednak dziś na mównicy sejmowej, najwyraźniej szef Twojego Ruchu szczytował, a nawet oświadczył, że kocha ... Boga. Co...
Polityka 26.09.2014, 22:01 ch...,d... i kamieni kupa, czyli co k... jest z taśmami??? Koniec wakacji Anno Domini 2014 miał oznaczać nie tylko czas dzwonków w tysiącach szkół, ale też rozliczenie/ wyjaśnienie/konsekwencje (niepotrzebne skreślić) tzw. afery taśmowej. Ponieważ afera (nazwa umowna) od...
Polityka 25.07.2014, 23:52 Macierewicz Picnic Ja pier..... W myśl powiedzenia, że 'tonący brzytwy się chwyta" zabierają się za Antka Policmajstra. Na służbach specjalnych, wywiadach, MI6, CIA, Mosadzie i WSI - się nie znam. Wiem jednak - jako szary człowiek z tego...
Rozmaitości 10.07.2014, 00:37 Wstawaj, już siódma, czyli zmierzch bogów Wtorkowego wieczoru byliśmy świadkami zmierzchu bogów , a właściwie ich upadku. Oto najbardziej utytulowana drużyna narodowa świata, została rozszarpana na strzępy – bezdyskusyjnie, szybko i boleśnie. W dodatku rzeź...
Polityka 5.07.2014, 18:13 PIS czeka na konkurs rzutów karnych? Mundial w pełni, dlatego terminologię piłkarską warto chyba przypiąć do aktualnych wydarzeń politycznych. Wszak na naszym politycznym boisku od lat toczą się boje o takim ładunku emocji, że śmiało mogą – pod tym względem...
Polityka 1.07.2014, 08:26 Murzyństwo po polsku Minister Sikorski siłował się kilka dni temu z definicją terminu „murzyństwo”, uprawiając karkołomne wygibasy słowne. Zupełnie niepotrzebnie – wystarczyło zwyczajnie powiedzieć, że „murzyństwo”...
Polityka 28.06.2014, 14:20 Czas na emigrację (wewnętrzną) Po ostatnich wydarzeniach związanych z aferą taśmową, pomyślałem sobie, że czas najwyższy odkurzyć peerelowskie określenie emigracji wewnętrznej - wszak nie każdy chce/może uciekać z tego kraju, tam gdzie pieprz rośnie -...