Na Rynku
Na Rynku jeszcze nie padało.
Rozglądam się.
Już na Dużej
(w połowie)
krople ustały (!)
Patrzę w górę i rozumiem..
Mamy kilka minut jeszcze.
Jak pięknie (!)
(zegar Magistratu nie nadąża za czasem)
Było (już) kilka minut po 16-tej.
Nie wiem.
Nowości od blogera
Komentarze
Pokaż komentarze