Wszyscy demokratyczni, których dzielnie reprezentuje na pisoskim salonie Stary d. tyż Stary wiedzą, że wybory w Bawarii spowodowały straszliwy wzrost zachorowań na covida tamże.
Zaciekawiło mnie z czego zostały wyciśnięte te wstrząsające informacje..
bo ambasada Niemiec twierdzi, że "nie ma ten temat odpowiednich statystyk".

Pytanie o źródło informacji, którym wsparł sie Stary d. tyż Stary
zakończyło sie pouczeniem by "czytać nie tylko słuszne źródła" i banem.
Ambasada Niemiec okazała się być słusznym pisowskim źródłem.
a to cholerni faszyści kolaborujący z kaczystowskim reżimem!
A jednak o takich "badaniach" donosi oko.press. Twierdząc przy tym, że "Ochrona źródeł nie pozwala nam podać szczegółów kolejnej analizy, ani jej cytować. Badacze przedstawili wyrafinowane analizy statystyczne, na które nie możemy się powołać".
https://oko.press/bawarskie-wybory-poniosly-koronawirusa/
Oczywiście można przyjąć, że w demokratycznych do bula Niemczech takie informacje ukrywa się przed opinią publiczną (każdy demokratyczny potwierdzi...). Ale w reżimowej Polsce są dostepne. DeMOkratom. Okazało sie bowiem, że nie zważając przeciwności, zaangażowane dziennikarstwo okopressowe dotarło do tych utajnionych danych (których nie mozna cytować ani szczegółów ujawniać), ba.. wykradło je z biurka min. Szumowskiego.
Brawo oko.press!
Ale jednak nie... niestety nie.
Okazało sie , że Stary d. tyż Stary okopressa też zaliczył o "słusznych"
- tam tyz zalęgli sie cholerni faszyści.
No nie jest letko być deMOkratom
faszyzm, fszyndzie faszyzm :(((
Niesłusznych nie wskazał.
Dzielnie, do końca, nie ujawnił źródeł.
Stary Zuch!
d. tyż Zuch.
Tu z odsieczą przybył Staremu d. tyź Staremu bloger Magel i niezawodna w takich razach
Końkluzja, przytaczając radosną twórczość deMOkratycznego Flisa:
https://www.tygodnikpowszechny.pl/wirus-i-bawarskie-wybory-162837
https://www.batory.org.pl/wp-content/uploads/2020/04/G%C5%82osowanie-korespondencyjne-%E2%80%93-wzory-i-ostrze%C5%BCenia-z-Bawarii.pdf
Pierwszy link jest ciekawy, bo odnosi się do blogu Flisa, a pod nim do dyskusji
w której tenże Flis, gdy udowodniono mu nieuprawnioną żonglerke danymi
płynnie przechodzi od "wydaje się wyjaśnieniem wysoce prawdopodobnym"
do "To jest bardzo ostrożna hipoteza".
W podobnie zakuglowanej produkcji dla fundacji Batorego nie robi tego,
bo tam nie ma opcji dyskusji. Tam jest deMOkracja.
Tam prawdy objawione nie są kwestionowane.
Może być, że Flis z TP jest faszystą, a Flis z FB demokratą.
Jeden Flis słuszny, a drugi niesłuszny. Dialektyczny taki.
O wyjaśnienie proszę pytać Starego d. tyż Starego.
Dobry jest w te klocki :)
A zainteresowanych szczegółami odsyłam via link TP do blogu Flisa.
Generalnie, rzecz polega na odpowiednim wyselekcjonowaniu danych,
oraz na picu, który uparcie pompują deMOkratyczni w tenkraju:
Podczas gdy Niemcy są precyzyjni w wypowiedzi i twierdzą, że nie ma danych
pozwalających twierdzić o konkretnym wpływie wyborów na stan epidemiczny,
nasi totalni uparcie forsują demagogiczną tezę,
że każdy kto umrze/zachoruje po wyborach
niewątpliwie umrze/zachoruje z powodu wyborów.
Proste?
Proste.
Każdy demokratyczny to łyknie bez popitki :)))
-


Komentarze
Pokaż komentarze (30)