4 obserwujących
185 notek
76k odsłon
  198   0

Gdzie ja żyję?

Śląsk - kraj który zawsze był sobą, nigdy nie był sprzedajny. Czasy gdy był pod okupacjami  odcisnęły piętno braku zaufania do obcych. Wiele, sporo lat trwało nim Ślązacy zaczęli tolerować "goroli". Z doświadczenia wiem że gdy zamieniłeś słowo z rówieśnikiem z Bytomia czy potomkiem "gorola" byłeś przez długi czas wyśmiewany przez Ślązaków. Nawet za czasów Gierka nie sprowadzano tu obcych lokując ich w Zagłębiu. A dzisiaj? Dzisiaj PIS rusyfikuje Śląsk. Wejdziesz do Aldii słyszysz ruski język, w Kauflandzie to samo nie mówiąc o ulicy. Jednym słowem Komuniści PIS przebili  protoplastów PZPR w rusyfikacji Śląska. Biedny naród Śląski zmuszony wysłuchiwać ruskiej gadki. Dlaczego nie biorą ich na Żoliborz, na Mickiewicza gdzie puste domy stoją? Świat się zmienia, taka prawda. Tyle że czarni byliby miłej widziani od ruskich.




Lubię to! Skomentuj17 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale