0 obserwujących
1 notka
903 odsłony
353 odsłony

Kiedy odczujemy skutki koronawirusa.

Wykop Skomentuj3



Według ostatnich informacji z Chin,

1. Na dzień dzisiejszy, Chiny potwierdziły ponad 75 000 zachorowań oraz ponad 2 000 osób zmarłych na koronowirusa.

2. Z powodu dużego ryzyka rozprzestrzeniania się epidemii, większość fabryk nie zostało zatwierdzonych przez rząd do wznowienia produkcji. Nie działają fabryki z wielu obszarów produkcji – zarówno producenci finalnych produktów, jak i ich podwykonawcy. Fabryki gotowe do wznowienia działalności, nie są w stanie tego zrobić, ponieważ nie są gotowi ich podwykonawcy – producenci opakowań, baterii, itd.

3. Duże obszary Chin są odizolowane i poddane kwarantannie. Rząd zablokował drogi, pociągi, nie działa komunikacja miejska, a do ruchu (za specjalnym pozwoleniem) są dopuszczane tylko transporty żywności i produktów pierwszej potrzeby. Każda najmniejsza wioska jest monitorowana przez oddziały wojska 24/7, żeby upewnić się, że nikt nie opuści wyznaczonej strefy.

4. Większość restauracji jest zamknięta, nie działa KFC, McDonalds, Starbacks oraz wszelkie lokalne restauracje.

5. Zamknięte są banki, dworce, poczta, biblioteki, teatry i kina.

6. Większość pracowników, którzy wyjechali do rodzinnych miast na Chiński Nowy Rok, nie jest w stanie wrócić do pracy.

7. Rząd zakazał fabrykom prowadzić rekrutację pracowników. W momencie gdy cofnie zakaz, czyli gdy uda się opanować rozprzestrzenianie się wirusa, fabryki rozpoczną rekrutację, jednak koszty pracy znacząco wzrosną, ponieważ w każdej z fabryk będzie brakowało siły roboczej.

8. Indywidulanie w każdym z miast, lokalne władze zatwierdzają wybrane fabryki do uruchomienia w nich produkcji w pierwszej kolejności. W tych fabrykach trwa właśnie proces przygotowania się na powrót pracowników. Trwa w nich odkażanie miejsc pracy, przygotowanie środków dezynfekujących, maseczek do twarzy, wdrażanie procedury kontroli zdrowia pracowników oraz plany ochrony pracowników na wypadek stwierdzenia przypadku zarażenia.

9. Jeśli/Jak pracownicy wrócą do fabryk, to w pierwszej kolejności będą poddani 14 dniowej kwarantannie, zanim będą mogli przystąpić do pracy.

Wszystkie powyższe informacje, pokazują nam skalę potencjalnych opóźnień w dostawach do Polski. Już w tym momencie, możemy przyjąć jeden miesiąc, ale jest to bardzo optymistyczne założenie.

Kiedy możemy się spodziewać pierwszych problemów w Polsce? Od kwietnia, kiedy to powinny do nas zacząć docierać dostawy towaru standardowo wysyłane po CNY – co już teraz nie jest fizycznie możliwe.

Czego możemy się spodziewać? Naprawdę trudno to szacować, ale na pewno zauważalnego braku w zaopatrzeniu w bardzo różne produkty. Poczynając od np. baterii (ponad 50% światowej produkcji w Chinach), leków, odzieży i butów, elektroniki, …, a na zabawkach kończąc.

Dodatkowo, nie mamy tu co liczyć na naszych Polskich producentów. Gdyby problemy w Chinach się przedłużały, to nasza krajowa produkcja zostanie wykupiona przez bogatsze kraje z UE.

Jak sytuację postrzega nasz rząd?

„Sprawę monitoruje, wraz z właściwymi instytucjami, Ministerstwo Rozwoju. "Jak dotychczas nie otrzymaliśmy jednak bezpośrednich sygnałów od polskich przedsiębiorców prowadzących biznes w/z Chinami, które świadczyłyby, iż kryzys związany z szerzeniem się zakażeń wirusem SARS-CoV-2 wpłynął w istotny sposób na ich sytuację biznesową, łańcuchy dostaw itp. W tym kontekście warto podkreślić, że towary zaopatrzeniowe dla przemysłu, części i akcesoria stanowią ponad 40 proc. polskiego importu z Chin." - piszą urzędnicy ministerstwa w mailu przesłanym do redakcji tvn24bis.pl.”

Wykop Skomentuj3
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości