54
BLOG
Uwielbiam ministranta Jurka, że tak służy swojemu Kościołowi, że gotów nawet przyjaciół i kolegów poświęcić dla idei ochrony życia nienarodzonego. Jest w tym konsekwentny. Co z tego, że jego myślenie programuje Ojciec Dyrektor? On uważa że jest wolny i niezależny. Nawet jakby się chciało uświadomić takim jak on ich zniewolenie i poddaństwo, które nie jest warte tych trudów to spełznie nasz pomysł na panewce. Uświadamianie starego już Jurka na nic. Nawet gdyby zesłać nań cały harem najpiękniejszych dziewic w IV RP on pozostanie nieugięty i nie powstanie jak facet do boju. Na baczność! O swoje. On będzie walczył tylko dla swego pana. Taki z niego samuraj Ojca Dyrektora. Z drugiej strony Tusk z Gronkiewiczową czyli najbardziej wredne typasy platformy, bo chcieliby być katoliccy i jednocześnie liberalni, a tak na prawdę to chcą zgody ze wszystkimi i kasy. Ludzie PRL-u po prostu. Nikt w platformie nie jest tak pozbawiony gustu jak ta para. Manipulują nimi możni tacy jak Wejchert z Walterem czy Krauze i oni wykonują ich zalecenia. Charakteru niestety nie uświadczysz. Nie piszę więcej na ten temat, bo mam w głębokim poważaniu służących gotowych zrobić każde świństwo dla swojego pana.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)