Wiersze 19.04.2020, 15:04 Poeci świrują z wirusem Środowisko poetyckie rozgadane na Facebooku w okienku Youtube, Zapomnieli o piórze? Boleję, bo mój komputer głuchy. Fonia funkcjonuje za pomocą słuchawek, a które nie wiem gdzie są… OCZEKIWANIE Ominęłam mnie wiosna w...
Wiersze 18.04.2020, 13:44 Cichociemny demon w koronie - pandemia Już wracam, a na odreagowanie powstało dziś coś, tak ad hoc, bo jakże inaczej witać dzień... LEŻAKOWANIE Korony bez głowy nie straszne, gdy niedługo maj bzem zapachnie. Bez maski gość siądzie w ogrodzie, zaparzę z czarnego...
Święta, rocznice 12.04.2020, 10:10 Ksiądz Jan Twardowski z wielkanocnym słowem Wielkanocny pacierz Ksiądz Jan Twardowski Nie umiem być srebrnym aniołem - ni gorejącym krzakiem - tyle zmartwychwstań już przeszło - a serce mam byle jakie. Tyle procesji z dzwonami - tyle już Alleluja...
Wiersze 10.04.2020, 07:42 SMOLEŃSKIE CIERNIE SMOLEŃSKIE CIERNIE @ ANNO DOMINI 2010 Ranek dziesiątego kwietnia był pogodny. Samolot, w którym leciała żona siostrzeńca był daleko od Warszawy. Spoglądając przez okno powtarzam jak mantrę: - jeszcze nie znamy...
Wiersze 9.04.2020, 14:33 Hulała dusza, więc mamy koronę wirusa Wczoraj minęło 15 lat od uroczystości pogrzebowych Papieża Jana Pawła II, które odbyły się 8.04.2005 roku na placu św. Piotra w Watykanie. W sieci pojawiło się wiele wspominkowych zdjęć, jedno załączam. Pamiętamy wiatr, który...
Wiersze 8.04.2020, 14:12 Przylot wiosny. Czekam na odlot koronywirusów Koronkowy cud natury, czyli dziergany pledzik na delikatne płatki fiołków. Ileż tajemnic odkrywa to zdjęcie? Porwałam go Monice Michalczewskiej z jej profilu na FB. Urzekło mnie. Zdjęcie zrobiła na kilka dni przed falą zimna, a którą...
Wiersze 7.04.2020, 14:09 Nie podaję ręki, pandemia W sieci wrze. Publikują artykuł za artykułem o tym, że Kaczyński nie podał ręki Gowinowi. Nie przypuszczam, że w internetowym bełkocie chodzi o savoir-vivre. Raczej o skłócenie i pyszczenie: jeden przeciw drugiemu. W komentarzach...
Osobiste 6.04.2020, 07:48 Brzozy i pandemia Zafundowałam sobie od 12 marca nieprzymusową, prywatną kwarantannę. Po prostu buszuje grypa. Mija miesiąc, wreszcie zaczynam kumać, to i wierszydełka się piszą jako antidotum. Leczyłam się sposobami babci. Najskuteczniejszy był...