
Jest cień nadziei, że najcenniejsze fragmenty piwnic Pałacu Saskiego ocaleją. Plotka krążąca po Warszawie mówi, że stołeczna konserwator Nekanda-Trepka "rozważa zwrócenie się do wojewódzkiego konserwatora" o wpisanie piwnic do rejestru zabytków. Przestraszyli sie w Ratuszu?
Tymczasem warszawiacy z determinacją walczą o zabytek.W niedzielę znów zbierali pod petycja do władz.
http://tiny.pl/chd1
Pod petycja podpisali się Filip Łobodziński, Waldemar Łysiak, Jarosław Grzędowicz, Ewa Dałkowska, Roman Wieteska z Kultu. Ale najciekawsze są wpisy zwykłych warszawiaków (i nie tylko) pod petycją:
"Niszczenie zabytkow to zbrodnia, w Warszawie szczegolnie".
"Jak można mieć szacunek dla własnego kraju, jeżeli niszczy się wszystko to co stanowi jego integralną i ważną część".
"Pogarda dla naszej przeszłści, pogarda dla prawdy, pogarda dla faktów to cechy głębokiej michnikowszczyzny, czyli ciemnych czerwonych ciemngrodzian".
"Zachowanie tego fragmentu historii Warszawy będzie czymś pięknym. Ktoś przeciwny - to osoba bez poczucia piękna historii".
To mówi wszystko.


Komentarze
Pokaż komentarze