Poseł Marek Suski wpadł dzis w szał. Dokonał rzeczy strasznej i niewybaczalnej. To potworne, aż sam nie mogę o tym pisać, bo mi ręka od zgorszenia cierpnie. Mianowicie... uwaga... nie... to przekracza moją wytrzymałość... pogniótł list biskupa.
Wojciech Wierzejski dziś opowiadał o tym skandalicznym wydarzeniu w TVP3 (mam zwyczaj, że przy pierwszym otworzeniu jednego oka rano włączam telewizor na kanał informacyjny w celu dobudzenia się, i dziś akurat obudził mnie poseł Wierzejski - trauma). Mówił barzdzo przejęty, że "poseł Suski wpadł dzis w jakiś szał", że biegał między ławkami, że zbierał rozłożone przez posła Wierzejskiego egazemplarze listu biskupa Kazimierza Górnego do posłów, i że darł je niemal z piana na ustach.
A na koniec poseł Wierzejski wygłosił tyradę pod adresem PiSu (cytat za jego blogiem, bo w TVP3 mówił mniej więcej to samo, z tym, że dorzucił jeszcze prawa obywatelskie dla goryli):
"Jak rządzi lewica, nie ogląda się na żadne urojone „kompromisy", tylko uchwala na siłę i aborcję na życzenie, i przywileje dla pederastów, i legalizuje partie pedofilów, i usuwa religię ze szkół, i przyzwala na eutanazję, i nadaje „prawa człowieka" małpom (gorylom). Natomiast jak rządzi tzw. „prawica" - nie robi w kwestiach ideowych i moralnych absolutnie nic! Bimba sobie przez całą kadencję, aż przychodzi jej koniec, podmienia ją w wyborach lewica i dawaj - rewolucję na chama: aborcja, pederaści, małpy, zastrzyki śmierci dla chorych w szpitalach, prezerwatywy dla przedszkolaków, adopcje dla lesbijek! Taka to bowiem „prawica" - oszuści, masoni, bezideowi karierowicze"
Na temat awantury wokół poprawek i wniosków w sparawie poczętego życia - wypowiem się kiedy indziej. Teraz boli mnie łeb.
A tak na marginesie - chyba sobie zrobię banner z napisem "Goryl też człowiek".


Komentarze
Pokaż komentarze (11)