
Narobił sobie Jerzy Targalski (publicysta znany jako Józef Darski) wrogów! Nie lubią go ani na Salonie24, ani w PiSie, ani w "Gazecie Wyborczej" ani tym bardziej w Polskim Radiu, no równo z prawa i z lewa.
Zdecydowałem, żeby napisać o sprawie Targalskiego, bo czytam różne opinie na ten temat i zaczynam sie wkurzać (wkurzony Azjata to niedobra, bardzo niedobra rzecz).
Żadna gazeta nie poświęciła tyle miejsca tej sprawie, co "Gazeta Wyborcza". Naliczyłem kilkanaście sążnistych artykułów, głównie o tym, że Targalski to cham i idiota z anytykomuszą (czytaj: antyinteligencką) pianą na ustach.
A ja będę bronić Targalskiego.
Targalski jest znany z ciętego języka. Faktycznie - źle się stało, ze użył sformułowań typu "średnia wieku bliska tej na cmentarzu". No źle.
Ale po pierwsze primo, nikt nie może mu odebrać zasług jako publicysty. Był w KOR po wystąpieniu z PZPR, w stanie wojennym działał w podziemiu. Wystarczy poczytać jego teksty,by wiedzieć że durniem nie jest.
Po drugie primo, jest twardym antykomunistą. Nie lubi (ze wzajemnością) "Gazety Wyborczej". Jak GW kocha Targalskiego można było sie przekonac przy okazji afery wokół prenumerat w Polskim Radiu. GW napisała, że Targalski odkąd wszedł do zarządu PR zakzał prenumerowania rzeczonej GW i"Polityki". Potem się okazało, że wcale nie zakazał, tylko obciął parę sztuk prenumeraty tychże na rzecz "Gazety Polskiej i "Naszego Dziennika" - zgodnie z przekonaniem, że radio publiczne to nie TOK FM. GW przepraszała Targalskiego, ale go nie polubiła.
A jak Maria Szabłowska oskarżyła Targalskiego, ze ją obraził, to GW rozpętała aferę.
Dziwne, ze większość zwolnionych z PR osób (21 z 27) oświadczyło, że nie czują się przez Targalskiego dyskryminowane ani obrażone.
Targalski, mimo ciętego jęzora, postanowił odmłodzić zespół Poskiego Radia. W wywiadzie dla GW wyraźnie sie wkurzył - nie dziwię się. Ja czytając ten wywiad widzę wnerwionego faceta, ale ze szlachetnymi pobudkami.
Pytam więc - co złego w przyjciu do PR nowych, młodych pracowników? Co jest złego w prenumeracie paru sztuk GP i ND (nawet ja do ND zaglądam!)? Co jest złego w czyszczeniu publicznego radia z osób które pracowały w tymże za czasów komunistycznych?
Za mocno, za gwałtownie się wypowiedział, ale nie zrobił NIC, co by mnie osobiście niepokoiło.
Jak ja nie lubię takiej pseudopoprawności rodem z Gazety Wyborczej. Zrobiło mi się niedobrze. Idę po kumys.


Komentarze
Pokaż komentarze (9)