No i się wydało! Ojciec Rydzyk ma u-bota. Jak kto nie wierzy, niech posłucha.
Pytanie, na co Rydzykowi statek podwodny? Sam nie wiem. Będzie wyzwalał Tatarstan? Boże uchowaj!
W moim ulubionym kraju, jakim jest Holandia, goryl uciekł z zoo. Zdemolował kafejkę i porwał kobietę (znaczy co, własne samice mu sie nie podobały? King-Kong czy jak? Wstrętny nietolaryncyjny goryl!). Biedaka uspili dopiero pracownicy zoo.
Straszne, że w kraju wielkiej wolności wciąż ktoś musi wyrywać się na wolność! Goryl też człowiek, bracia Holendrzy!

A w Polsce? Edytka Herbuś (dla niezorientowanych: taka mała, co w Polsacie w programie "Jak oni śpiewają" popisuje się tym, jak fałszuje) mało sie nie rozpłakała, jak jej wreszcie ktoś powiedział prawdę - że śpiewać nie umie i talentu i osobowości nijak w niej nie ma. Konkretnie powiedziała to Elżbieta Zapendowska.
Narrrrrrrrreszcie. Brawa dla tow. Zapendowskiej i herzlishe grusse aus Kazań :)

A mój ulubieniec (i wielu bywalców Salonu) nie próżnuje. Pisałem, że będzie awantura po Paradzie Równości? Co? Pisałem. I co? Długi Romek, jak na prawdziwego Polaka przystało, powiedział na Marszu dla Życia i Rodziny:
- Jestem tutaj, ponieważ popieram rodzinę i uważam, że trzeba przeciwstawić się temu, co było wczoraj, że wstrętni pederaści przyjechali tutaj z wielu krajów i próbowali narzucić nam swoją propagandę.
I co??? Wstrętni pederaści (konkretnie Tomasz Bączkowski z Fundacji Równości) teraz chcą pozwać Długiego Romka do sądu!!!
- Rozważamy skierowanie sprawy do sądu przeciwko Romanowi Giertychowi. Jego słowa obrażają wszystkich uczestników parady, z których może 50 procent było homoseksualistami.
Straszne! Co to będzie, jak Pan Wicepremier i Słońce Narodu (nie mylić z Mulatem Narodu) straci immunitet?!
A propos naszego Ukochanego słońca Narodu. W Chinach wiedzą, skąd brać przykład i w mieście Urumqi na uczelni technicznej postanowiono zmusić studentki do wykonywania obowiązkowych testów ciążowych. Niby w ramach rutynowych badań. Że niby się troszczą. W efekcie ciężarne albo wylatują z uczelni, albo... pożyczają próbkę moczu od niecięzarnej koleżanki.
Żyć, nie umierać! Skoro staliśmy się wzorem dla Chin, to staliśmy sie prawdziwym rajem. Jak to chciał Wałęsa? Drugą Japonią? Nie.. drugimi Chinami?
.jpg)
Dobranoc.
[update]
P.S.
Widzicie? Zacząłem pisać o Długim Romku i od razu przestał mnie łeb boleć. Nieoceniony jesteś, chłopie!!!


Komentarze
Pokaż komentarze (1)