
Pamiętacie "Idola"? W Anglii pokazują takiego "Idola", z własną wersją Kuby Wojewódzkiego. Też spiewają tam beztalencia na miarę Edytki Herbuś.
Ale moi drodzy, popatrzcie na to:
http://www.youtube.com/watch?v=1k08yxu57NA
Puccini jest wspaniały, ale ten facet - sprzedawca telefonów komórkowych, co wygląda jaby nie umial do pięciu zliczyć! - zrobił z Puccinim coś nieprawdopodobnego. Nigdy nie słyszałem lepszego wykonania arii z "Turandota".
Oglądać, kochani, słuchać, i zapamiętać nazwisko: Paul Potts. Za kilka lat to będzie nowy Pavarotti.



Komentarze
Pokaż komentarze (10)