Blog
Dać coś od siebie
Tommy Lee
Tommy Lee Ścigam lub jestem ścigany
89 obserwujących 39 notek 343739 odsłon
Tommy Lee, 21 listopada 2010 r.

Gdzie jest paliwo i inne zagadki

 

Do tego tekstu zabierałem się od dłuższego czasu, jednak ciągle mi coś przeszkadzało. Widzę teraz, że było to pomyślne zrządzenie losu, bo informacje o włączonych telefonach osób znajdujących się na pokładzie TU-154 idealnie współgrają z niniejszą notkę.

W sprawie katastrofy smoleńskiej nieodmiennie pojawia się pytanie: gdzie podziało się paliwo? Wszak gdy Tu-154 znalazł się nad Smoleńskiem, w swoich zbiornikach powinien posiadać jego zapas pozwalający bezpiecznie udać się na lotnisko zapasowe. W stenogramach, z niezrozumiałych względów, raportowana ilość paliwa waha się od 11 do 13 ton. Przyjmując nawet mniejszą z tych liczb każdy chyba przyzna, że to nie naparstek i tyle cieczy nie mogło się rozpłynąć w powietrzu ani wyparować.

Spójrzmy na konstrukcję zbiorników paliwa :

zbiorniki

Zbiorniki paliwa mieszczą się w centropłacie i skrzydłach. Ich pojemność przedstawia się następująco:

Zbiornik nr 1 3300 kg

Zbiorniki nr 2 2 x 9500 kg

Zbiorniki nr 3 2 x 5425 kg

Zbiornik nr 4 6600 kg

Przez zbiornik nr 1 przechodzi paliwo ze wszystkich innych zbiorników i powinien on być zawsze zapełniony. Pobór paliwa, w normalnych warunkach, obsługuje automat. W uproszczeniu, kolejność opróżniania przez niego zbiorników jest następująca: 2,3,4,1, z tym zastrzeżeniem, że zbiornik 4 nie musi być zawsze zatankowany (przynajmniej tak wnioskuję z opisu).

Tak się składa że dwie części centropłata, powiązane ze podwoziami, oraz prawe skrzydło, na miejscu katastrofy spoczęły praktycznie w jednym miejscu, w okolicach dwupiennej brzozy. Przyjmując, że w chwili upadku było jeszcze 11 ton paliwa, to elementach zgrupowanych obok brzozy znajdowało się co najmniej 7 ton. Część tego paliwa mogła się, oczywiście, wylać po utracie spójności przez samolot, jednak według mnie nie mogło to być wszystko, zważywszy na czas 1-2 sekundy.

Bardzo blisko miejsca, gdzie znajdowały się te elementy, spacerował operator filmu 1:24 o umownym imieniu Kola. Czy brodził on po kostki nóg w paliwie? Zapadał się w glebie rozmiękłej od tysięcy litr cieczy? Czy na dostępnych zdjęciach, a akurat tego obszaru zdjęć jest sporo, widać ślady po paliwie? Czy wszyscy oficjele, którzy głównie stali na polance obok podwozi, nie obawiali się, że opary paliwa się zapalą, wybuchną i nadwyrężą ich cenne zdrowie? Czy niby-strażacy poświęcili temu miejscu jakąkolwiek uwagę? Na te wszystkie pytania jest jedna odpowiedź: NIE. I jest proste uzasadnienie: tam paliwo się nie wylało. Zatem gdzie? I znów prosta odpowiedź: tam, gdzie występowały płomienie. Gdy przyjrzeć się dobrze filmowi Wiśniewskiego, widać, że miejscami ogień pojawia się jakby z ziemi. Z drugiej strony, w tych okolicach brak jest części samolotu związanych ze zbiornikami paliwa. To wszystko pozwala mi powtórzyć przypuszczenie, które sformułowałem już wcześniej w notce dotyczącej rozmieszczenia szczątków, że pierwotnie w tym miejscu spoczywała duża część samolotu z centropłatem. I to spoczywała co najmniej kilkadziesiąt sekund, co pozwoliło wyciec paliwu przez nieszczelności, które powstały w chwili upadku. Później nastąpiła eksplozja, która spowodowała ostateczną destrukcję samolotu.

Zauważmy, że hipoteza ta tłumaczy również doniesienia o włączonych telefonach a nawet możliwe połączenia telefoniczne. Może też być wyjaśnieniem dobrego stanu silników centralnego i prawego.

 

Źródła:

В.И.Зинченко: КОНСТРУКЦИЯ И ЭКСПЛУАТАЦИЯ САМОЛЕТА ТУ-154Б

http://orbiter.ucoz.ru/publ/sistema_toplivnaja/8-1-0-311

Opublikowano: 21.11.2010 10:20.
Autor: Tommy Lee
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Jestem Polakiem

Ostatnie notki

Ostatnie komentarze

  • @Autor Zdaje się, że przeceniasz tego tajemniczego eksperta NPW. Poziom jego opracowania,...
  • @GRAB JEDEN To chyba żart ? Przy okazji, też nie wciskaj kitu o spokojnym odliczaniu do 20...
  • @CONTRI Rosjanie nie byli w stanie jej odczytać, bo nie mieli programu do jej odczytu Ile...

Tematy w dziale